Gniazdka, skwierczacy korek ... thriller ;]

Nov 03, 2006 45 Replies

Witam wszystkich.



Od kilku dni walcze z instalacja elektryczna w mieszkaniu i .... koncza mi sie pomysly.



Parametry mieszkania. Mieszkanie to kawalerka. Instalacja zorganizowana jest na dwoch korkach. Korek A(zwykly ceramiczny 20A) pod ktory podpiete sa zarówno gniazdka jak i lampy w kuchni, lazience i przedpokoju. Korek B(10A automat "wciskany") pod ktory podpiete sa gniazdka i lama w jedynym pokoju. W mieszkaniu mieszkam od okolo 2 miesiecy, ale problem wystepuje od tygodnia moze dwoch, kiedy to zrobilem male przemeblowanie. Zarowno przed jak i po przemeblowaniu komputer podlaczony jest do tego samego gniazdka. Przemeblowanie mialo charakter kosmetyczny.



Opis problemu. Czasami korek B zaczyna "skwierczyc" a swiatlo mrugac. Dzieje sie tak przy wlaczonym komuterze (czasem wystarczy by listwa, do ktorej podlaczony jest komputer, byla wlaczona). Moge latwo wygenerowac takie skwierczenie za pomoca komputera i modemu (podpietego do kablowki). Wystarczy ze wlacze komputer wraz z modemem, wypne kabel USB z modemu i zaczne dotykac masa kabla masy modemu. Widac wtedy przeskakujaca iskre i korek B zaczyna skwierczec.



Gdy pociagne przedluzacz z kuchni (ktora jest na korku A) wszystko dziala jak trzeba. Korek nie skwierczy (bo jest ceramiczny ;]) ale co najwazniejsze nie ma tej przeskakujacej iskry przy stykaniu mas kabla i modemu.



Gniazdko do ktorego podlaczony jest komputer jest tak naprawde przedluzaczem do gniazdka "za szafa". Bolec w tym gniazdku jest zrealizowany przez zworke do zera.



Ok teraz jakie proby ratowania sytuacji podjalem:



1) odsunalem szafe, wymontowalem znajdujace sie tam gniazdko, zamontowalem zamiast niego kostke. Sprawdzilem czy po drugiej stronie (gniazdko przy komputerze) zworka rzeczywiscie zwiera do zera. Tu sprawa wyglada na git.
2) pogooglowalem, znalazlem informacje o tym ze sposob podlaczenia listwy jest wazny, tzn. ze w gniazdku po lewej stronie powinna byc faza a po prawej zero. Sprawdzilem wszystkie kombinacje na gniazdku przy komputerze (gniazdko jest podwojne symetryczne) korek B skwierczy niezaleznie od kombinacji. Co ciekawe przedluzacz puszczony z kuchni ( korek A ) lamie zasade ze faza powinna byc po lewej stronie a i tak wszystko dziala ;) Ciekawy jest tez fakt ze jak poogladalem wtyczki od roznych sprzetow ( komp, monitor itp. ) to raz wymagaja fazy po lewej a raz po prawej.
3) kupilem bezpiecznik zwykly ceramiczny 10A, by wywalic ten automat, ale boje sie ze to tylko przymaskuje problem ( ta przeskakujaca iskra jest niepokojaca )

Co jeszcze podejrzewam



1) lampe - wypne ja dzisiaj i zobacze czy dalej skwierczy .. moze jest na niej jakies przebicie
2) ten kabel podlaczony do "gniazdka za szafa" (teraz juz jest tam kostka) i "gniazdka do ktore podlaczony jest komputer "- ale nie bardzo mam go jak sprawdzic, chyba tylko optycznie

Ze sprzetu mam tylko probowke. Zadnego miernika :|



Bede wdzieczny za sugestie.



Pozdrawiam Lukasz


Dnia 3 Nov 2006 08:52:10 -0800, snipped-for-privacy@poczta.onet.pl napisał(a):

Wymień go. Nic nie ma prawa mrugać, korek jest popsuty.

Dnia 3 Nov 2006 08:52:10 -0800, osobnik snipped-for-privacy@poczta.onet.pl naskrobał co następuje:

wykręć bezpiecznik i obejrzyj uważnie jego stopkę i gniazdo w które wchodzi. Bardzo często przyczyną jest nieco wypalone gniazdo (czarna zgorzelina) - najlepiej by było wymienić i bezpiecznik i gniazdo. Przy małych obciążeniach efektu nie będzie, w miarę wzrostu przepływającego prądu natężenie zjawiska wzrasta - pierwotną przyczyną mogło być np. zbyt słabe dokręcenie bezpiecznika.

Nie korek tylko bezpiecznik - to po pierwsze ;-) A co do samego problemu: takie wkrecane automaty potrafia byc bardzo zawodne, wykrec go i dokladnie obejrzyj zarówno jego "stopke" jak i srodkowy wtyk w jego gniezdzie, czy nie sa zczerniale i wypalone. Najprawdopodobniej sa i najprawdopodobniej to jest przyczyna twoich problemów. Styk w oprawie ostroznie oczysc, wczesniej wylaczajac zasilanie zabezpieczeniem glównym (na klatce w szafce z licznikiem), a sam bezpiecznik najlepiej wymien na nowy. Moze byc ceramiczny.

A jak to na wtyczce rozpoznales? Faza z lewej jest dobra zasada, ale w wiekszosci przypadków nie ma znaczenia dla poprawnego dzialania typowych urzadzen, tym sobie nie zawracaj glowy.

Iskra sie nie przejmujm, wymien bezpiecznik, wyczysc styk pod nim i bedzie dobrze.

J.

3 Nov 2006 08:52:10 -0800 jednostka biologiczna o nazwie snipped-for-privacy@poczta.onet.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

To może fachowca wezwij ?

Widać elektrycy mieli kasę tylko na dwie butelki wina ;-)

Auuu, _bezpiecznik_ !

^^^^ A u mnie żyrafa ;-) Sorry za złośliwości, tak mnie jakoś naszło. ;-)

W kablówce często jest zasilanie, zapewne używane do zasilania jakichś wzmacniaczy i podobnych urządzeń po drodze. U mnie też jest.

Wymień ten bezpiecznik ! To że jest to automat (czyli właściwie wyłącznik nadprądowy) nic nie zmienia. Jest zapewne stary i rozklekotany, a może coś jeszcze niedobrego się tam w nim dzieje. Kup nowy jak najszybciej. Jeżeli chcesz się bawić w naprawy to możesz zobaczyć czy z oprawą bezpiecznika jest wszystko ok, czy przewody są do niej dobrze przymocowane, czy powierzchnie stykowe nie są skorodowane itp., możesz ją też wymienić, to grosze kosztuje (przed taką zabawą wyłącz swoje mieszkanie bezpiecznikiem na tablicy piętrowej).

Nie ma takiej zasady że ma być po lewej.

Nic nie wymagają.

Nie lepiej było nowy automat ?

To by skwierczało w gniazdku.

"Czym różni się saper od elektryka ? I jeden i drugi myli się tylko raz, ale elektryk jeszcze przed śmiercią zatańczy !" :-)

Ogladalem raz ale nie zaszkodzi jeszcze raz rzucic okiem ;)

A co z ta iskra ?

/ luk

Dnia 3 Nov 2006 09:16:10 -0800, osobnik snipped-for-privacy@poczta.onet.pl naskrobał co następuje:

nie ma znaczenia - niewielka różnica potencjałów - pewnie modem ma masę z kablówki - ale dla bezpiecznika nie ma to znaczenia

3 Nov 2006 09:27:18 -0800 jednostka biologiczna o nazwie snipped-for-privacy@poczta.onet.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Najwyżej wyłączysz :-) Warto się dowiedzieć na wszelki wypadek na spokojnie które bezpieczniki odłączają Twoje mieszkanie. Niezłym pomysłem może być też zaznaczenie tego gdzieś na oprawie bezpiecznika markerem.

Może to co daje zasilanie w kabel od kablówki jest na tej samej fazie co kuchnia ?

Mechaniczny licznik ma to do siebie że nie startuje od zera tylko od kilku W :-) Ale jak wyłączysz wszystko i nic się nie kręci to dobrze.

Jarek P. napisał(a):

Obejrzalem, troszke jest zaczerniale, ale raczej sladowo ;] W szawce z licznikiem nie ma bezpiecznikow ... znalalzem jakias szawke z kilkoma bezpiecznikami ... i teraz zastanawiam sie co wole ... czy

220V na palec (nie zebym chcial paznokciem czyscic) .. czy sasiadke ktorej serial wylacze ;)

A jeszcze takie drazace pytanie ... czemu iskra jest tylko przy podlaczeniu w pokoju ? jak podlacze w kuchni iskry nie ma.

Jeszcze jedna rzecz zrobilem o ktorej nie wspomnialem, ponoc jak jest gdzies jakis tzw. (cytuje) "uplyw", to licznik po wylaczeniu wszystkich urzadzen powinien sie wolniutko obracac. Wylaczylem wiec wszystko ... stalem nad licznikiem ze 2-3 minuty i ani drgnal (choc w oczach sie mienilo).

/ Luk

U¿ytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

A ja mam UPS-a Fideltronik ARES 350. Pod³±czony do niego PC-et kopa³ przy dotkniêciu obudowy i iskrzy³o przy ³±czeniu PC z monitorem. Dopiero jak znalaz³em w instrukcji (UPS-a), ¿e faza w gniazdku do którego siê go w³±cza ma byæ po konkretnej stronie i w³±czy³em w drug± czê¶æ podwójnego gniazdka problem znikn±³. P.G.

No jest to jakis argument :)

Dzieki za pomoc Tobie i wszystkim. Ide wylacze komputer i zobacze z tym bezpiecznikiem

/ Luk

Musi byæ metaliczne. ¯adne zwêglenie, nagar (taki siny) itp. nie mog± tam byæ.

Je¶li masz ¶rubokrêt p³aski z izolowana ca³a d³ugo¶ci± oprócz samego pióra (ew. owiniesz grubo izolacj± dowolny posiadany), mo¿esz zaryzykowaæ, ale pamiêtaj, ¿e bêdzie to _ryzyko_, przy czym pora¿enie pr±dem to jedno, a drugie to mo¿liwo¶æ zniszczenia domowej elektroniki przy robieniu "dyskoteki" przez krótkotrwa³e zwieranie ¶rodkowego kontaktu z bocznym za pomoc± tego ¶rubokrêta.

Tak rozk³ad potencja³ów akurat wypada, to skomplikowany temat i ciê¿ki do jednoznacznego rozstrzygniêcia "iskrzy poniewa¿ tu jest ¼le", przyczyn mo¿e byc pierdylion, tym siê po prostu nie ma co przejmowaæ, oczywi¶cie je¶li ta iskra to tylko iskierka a nie "jeb", a koñce tych przewodów brane w rêce nie kopi±.

J.

[...]

Bo taka zasada jak najbardziej jest. Ona nie jest niestety usankcjonowana ¿adnymi normami, ale ¿aden zawodowy elektryk nie pod³±czy gniazdka inaczej. By³o o tym ju¿ tyyyyleeee razy na grupie....

J.

Fri, 3 Nov 2006 18:52:46 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Jarek P." <jarek[kropka] snipped-for-privacy@gazeta.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

U mnie jak się weźmie kabel od kablówki do ręki (znaczy jak się dotknie żyły _i_ ekranu) to "kopie". Pomiędzy kablem a uziemionymi urządzeniami też. Miernik pokazuje ok 135V.

Tak sobie myślę - a może to ma zniechęcić do manipulacji przy przewodach kablówki ? Przecież jest napewno sporo osób które sądzą że skoro to jest instalacja taka jak energetyczna (bo kabel na / w ścianie :-) ) to grzebanie przy niej grozi porażeniem. Operatorzy kablówki nie chcą zatem wyprowadzać ludzi z błędu :-)

A z kolei żeby nikomu nie zrobiło krzywdy to podłączają to zasilanie przez jakiś rezystor żeby prądy rażenia nie przekroczyły niebezpiecznych wartości.

Stawia³bym na potencja³ uzyskiwany z dzielnika napiêcia utworzonego przez filtr zasilania urz±dzeñ kablówki, taki typowy: po kondensatorze miêdzy ka¿d± ¿y³± (L i N) a mas± urz±dzenia.

Ryzykowne by to bardzo z ich strony by³o i raczej nie wierzê. Zw³aszcza, ¿e zjawisko jest bardzo czêste, a taki patent z ca³± pewno¶cia nie móg³by byæ stosowany fabrycznie, co najwy¿ej móg³by byæ autorskim patentem "pana Józia od kablówki".

J.

Fri, 3 Nov 2006 20:09:31 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Jarek P." <jarek[kropka] snipped-for-privacy@gazeta.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Uhm, w pracy mam na biurku zasilacz 5352 Unimy i generator G432. Z braku miejsca jedno przy drugim. Kiedy generator jest włączony zjawisko jest takie samo jak w kablówce. Już wiele razy mnie trzepnęło kiedy podłączałem wtyczkę BNC do generatora i jednocześnie dotknąłem metalowej obudowy zasilacza. Może po którymś razie wreszcie ten cholerny generator uziemię :-) (albo on mnie uziemi ;-) ).

U¿ytkownik "Jarek P." <jarek[kropka] snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:eifvs7$2vc$ snipped-for-privacy@node4.news.atman.pl...

Kto¶ sobie tak wymy¶li³ Jak prostowane banany Potrzebne to jak piê¶æ do nosa Maturzy¶ci Giertychowscy zapamiêtaj± i nieszczê¶cie gotowe. Jest mnóstwo gniazdek podwójnych, które nie maja krzy¿owanych dziurek Elektryk zawodowy , choæby siê zesra³ albo zatañczy³ jedno pod³±czy ¼le Jest wiele gniazdek bez bolca. Pojecie lewy, prawy w przed³u¿aczu do niego w³o¿onym traci sens

Danny napisał(a):

Ponadto "masa" w kablówce to zwykle AC 110V. Wynika to z tego, że telewizory mają dzielnik napięcia na kondensatorach i do tego dzielnika przypięta jest masa głowicy. W komputerach przynajmniej obudowa jest uziemiona, natomiast telewizory mają dwużyłową wtyczkę, więc występuje te 110V. Można to łatwo zaobserwować, łapiąc jedną ręką wtyczkę od kablówki (tak żeby dotykać masy), zaś drugą ręką dotykając np. kaloryfera.

Jarek P. napisał(a):

To wszystko gówno prawda. Nowoczesny sprzęt ma wtyczki E+F, do włączania zarówno do gniazdek z bolcem jak i schuko. A schuko z definicji pozwala na odwracanie biegunowości.

Ponadto rozwiązaniem na przyszłość ma być IEC 60906-1, gdzie też nie jest zdefiniowane, gdzie ma być faza, a gdzie neutralny.

Jest mnóstwo takich, które maj± krzy¿owe dziurki, a te pozosta³e te¿ sie ³±czy zgodnie z t± zasad±: faza z lewej.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required