Elektroniczna waga łazienkowa - pożeracz prądu

Mar 24, 2009 19 Replies

Onego czasu stałem sie nieszczesliwym posiadaczem elektronicznej wagi łazienkowej (kupiłem ja w Biedronce). Po krotkim okresie eksploatacji okazalo sie, ze padaja w niej 3V baterie CR



2035 (jest tam jedna sztuka). Poniewaz gdzies posiałem kwita z Biedronki (rachunek z kasy) nie mogłem jej reklamowac. Zreszta sie nia nie interesowalem i gdzies tam lezała sobie. Dzis cos mnie naszlo przy okazji zakupu innej wagi tego typu i pomierzyłem prady jakie pobiera podczas aktywacji (wtedy gdy działa ) i w stanie spoczynku (teoretycznie nie powinna pobierac pradu). Waga ma prosty, prymitywny mechanizm zalanczania skladajacy sie z metalowej sprezynki i drucika w srodku niej. Podczas wstrzasu, drut dotyka do sprezynki i nastepuje zaimpulsowanie układu pomiarowego. Pomiar pradu podczas pracy wagi waha sie od poziomu ok 4,5 mA do ok. 2 mA lub nawet mniej. Po zakonczeniu automatycznego pomiaru waga pobiera stale około 20 mikroamperów i pewnie to powoduje szybkie rozładowanie baterii? Nowa waga pobiera stabilnie podczas pomiaru około 2,5 mikroampera pradu po czym wylancza sie nie pobierajac pradu (musze to jeszcze sprawdzic czy nie ma tam jakies upływnosci pradu, bowiem uzyłem stosunkowo duzego zakresu miernika 2 mA) Pytanie co by tu zrobic, zeby te stara wage jakos naprawic? Mozna by dac jej mechaniczny wyłacznik zeby nie pobierala tych blisko 20 mikroamperów. Ale moze cos mozna zrobic innego o czym nie wiem? Mnie to wyglada na wade fabryczna układu elektronicznego wagi (scalaka).

Co o tym sadzicie?


pozdrawiam - Janusz


Witam,

Dnia 24.03.09 (wtorek), 'sofu' napisał(a):

Może prościej nie naprawiać, a tylko podłączyć dwie baterie AAA? Starczy na kilka lat...

Dykus pisze:

Tak zrobiłem w wadze kuchennej z LIDLa, która także zjadała baterie CR w ekspresowym tempie. To chyba wrodzona cecha taniej elektroniki.

Bo zawsze doradzacie Atmele, a nie PICi :-)

Użytkownik "Sylwester Łazar" snipped-for-privacy@alpro.pl napisał w wiadomości news:gqa8en$cns$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

Albo tanio, albo dobrze. Razem nie zachodzi:-)

Użytkownik "sofu" snipped-for-privacy@o2.pl napisał w wiadomości news:gq9akc$o44$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Skoro rzadko ją używasz to dodaj jakiś przerywacz zasilania. Fantazja niech Cię nie omija. Od kawałka papieru wkładanego między styk baterii poczynając.

Własnie chciałem zacząc uzywac wagi codziennie w zwiazku z usilnymi działaniami na rzecz rozstania sie z mięsniem piwnym.

Moja waga kuchenna z Lidla jest w użyciu od ponad 1,5 roku jak do tej pory bez wymiany baterii.

sofu pisze:

Od ważenia się nie chudnie :)

Padre napisał:

Werner Heisenberg twierdził, że pomiar musi wpływać na mierzoną wielkość. Zawsze więc można podeprzeć się tym autorytetem.

hehe u mnie było tak: kupiłem w biedronce wage elektroniczną kuchenną, objaw podobny: zżera szybko baterie (2xCR3), też postanowiłem zdoktoryzować sie i co się okazało: obie baterie były łączone RÓWNOLEGLE!, wywaliłem jedną a z drugiej zasiliłem i działa bez problemów, żywotność teraz to pare miesięcy...

On Tue, 24 Mar 2009 14:25:11 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał:

No jak się podeprze to waga spadnie. Elementarne.

formatting link
taka? Produkty z lidla, w wiekszosci, te pakowane w pudelka charakterystyczne (jakby jedna firma je wypuszczala na rynek) oceniam dosc wysoko patrzac na cene. Mam kilka narzedzi i bajerow - dzialaja dobrze, nie jest to sprzet nie do zajechania ale cena fajna. Bindownica, nitownica, srubokrety, no i miernik zurzycia energii elektrycznej, byl chyba po 29zl, super wykonany :)

Teraz do tej wagi sie przymierzam - dobra mowisz?

Tylko najpierw zajrzyj do instrukcji czy cos tam pisza o zywotnosci baterii.

Latarka tez ma sluzyc latami, ale baterie na dlugo nie starczaja, wiec skad pewnosc ze z wagami jest inaczej ?

Ja sie raczej zastanawiam czy ktos nie kupil wadliwej partii wag i Biedronce nie wcisnal. Moze nawet czesciowo nieswiadomie - informacja o tym ze to odrzuty mogla sie w lancuszku posrednikow zagubic.

J.

Użytkownik "PeJot" snipped-for-privacy@02.pl napisał w wiadomości news:gq9ufh$r4c$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Mi z Lidla zżerała w 2 tygodnie (waga łazienkowa) więc ją oddałem na reklamację po drugim komplecie baterii i dostałem nową. Ta śmiga już hoho.. nie pamietam czy w ogóle tam baterie wymieniałem.

Wniosek - cos spitolone i do wymiany.

Pan Tomek napisał:

Odwrotnie. Po utracie podparcia następuje spadek. To Isaac Newton, z górą dwa wieki wcześniej.

Akurat nie taka, czasem sprzedają jeszcze drugi model o podstawie zbliżonej do prostokąta z zaokrąglonymi rogami. Wszystkie funkcje ma takie same więc pewnie środek identyczny.

Paw pisze:

W wielu myszkach baterie są równolegle i jest ok a zawsze można napisać że do pół roku na komplecie. Ja używam jednej baterii i działa 3 miesiące za to mysz jest wyraźnie lżejsza. Być może przy dwóch działała by dłużej bo pod koniec tandem miał by mniejszą rezystancje wewnętrzną i dało by sie promil więcej wypompować z baterii.

Tak przy okazji zużyte baterie dokańczam w starym chińskim budziku, komplet trzech nie nadających się już do niczego potrafi wydoić w pół roku do poniżej pół wolta na ogniwo i dalej wyje jak potępieniec.

Użytkownik "Rylen" snipped-for-privacy@man.pl napisał w wiadomości news:gqbd5k$a73$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

--------

----------

Skrytym pożeraczom pradu mówimy - NIE !!!

Janusz

Użytkownik "Padre" snipped-for-privacy@no.net napisał w wiadomości news:gqapre$tq6$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

--------

Niby nie, ale warto wiedziec czy sprawy ida w dobrym kierunku czy tez nie?!

Janusz

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required