Cze¶æ. Wpad³em na taki pomys³ by z jednego kwarca zaprzac do pracy dwa mikrokontrolery. Zastanawiam siê narazie do¶æ p³ytko czy to zda egzamin? Mo¿e kto¶ próbowa³ ju¿ takich sztuczek. Chodzi g³ównie o ograniczenie do minimum ¼róde³ zbêdnych zak³óceñ które bez w±tpienia nie bêd± mniejsze przy
2 generatorach. Chodzi mi o AVR-y. I jeszcze jedno. Jaki moze mieæ wp³yw takie rozwi±zanie na pracê gdybym chcia³ lecieæ na pe³nych obrotach? Pozdrawiam Ravell