Dławik

Dec 01, 2004 27 Replies

Witam!



Mam 2 zbliżone gabarytowo dławiki toroidalne: 200uH na rdzeniu ferrytowym (materiał jest odpowiednikiem N67 EPCOSA - ui=2100) i 68uH na rdzeniu ze sproszkowanego żelaza. Przy takich samych warunkach pracy (buck, 50kHz, Io=2A) ten o mniejszej indukcyjności zachowuje się prawidłowo (peaki prądowe zbliżone do tych z obliczeń przy danej indukcyjności, prąd w dławiku jest ciągły), zaś ten o większej indukcyjności nie ma ciągłego prądu, peaki prądowe bardzo przekraczają te z obliczeń.



Czego nie uwzględniłem?



Będę wdzięczny za jakiekolwiek sugestie.


Tego, że ferryty bardzo łatwo się nasycają. Ferrytowe rdzenie toroidalne nie nadają się do przetwornic step-down/-up i flyback, czyli wszelkich 'dwutaktowych', w których energia gromadzona jest w polu magnetycznym w jednym 'takcie' i oddawana w drugim. Za to doskonale nadają się do wszelkich przetwornic forward - typowo transformatorowych.

Czyli jest to związane z tym, że magazynują zbyt mało energii?

Co zatem sądzisz o rdzeniach z Kool Mu lub (moly)permalloy'u w tego typu zastosowaniach?

Dokładniej: próbują za dużo.

Nic - nie używam. Używam ferrytów ale o innym kształcie (najczęściej EE), umożliwiającym zastosowanie szczeliny powietrznej. To załatwia problem dość skutecznie.

Dziękuję bardzo za informacje.

Eee tam sie nie nadaja - po prostu rdzen musi byc wiekszy, bo szczeliny nie radze forsowac. Za to ladnie sie nadaja w wykonaniu specjalnym - z "rozproszona szczelina".

Ta sama wada - za latwo sie nasycaja :-) Jedyna roznica ze Bm nie jest w kwadracie, wiec mniej boli - wedle twoich wlasnych wzorow.

A material ma jeszcze cala mase parametrow.

A tu masz pewnie racje - skoro wymiary te same, indukcyjnosc ferrytowego wieksza, to pewnie sie nasyca.

J.

Jarku - przestań teoretyzować, proszę. Przy szczelinie stosunkowo dużej fizyczne rozmiary rdzenia ledwie zbliżaja się do proszkowych.

???

Ale tak się robi proszkowe a nie ferrytowe, niestety. Feryster wprowadził co prawda do oferty dławiki na rdzeniach tlenkowych ale to nie jest klasyczny ferryt.

Chwila, moment - dopiero co niedawno udowodniliśmy, że moc trafa nie jest zależna od indukcji w sposób bezpośredni...

Bardzo się nasyca.

wiekszy ? musialby to byc jakis gigant - mozliwosci magazynowania energii przez rdzen bez szczeliny sa znikome, ze wzgledu na male wartosci H w rdzeniu.

a skad. Zupelnie inna zasada dzialania. A wiec i zupelnie inne wzory :)

pozdrawiam entrop3r

Innych ferromagnetykow tez to dotyczy. Szczelina musi byc.

Ale Bm tam wystepuje, w liczniku :-)

A energetyczne trafa jeszcze nie sa z ferrytow :-)

J.

Ale o co chodzi z tym teoretyzowaniem ? Energia szczeliny zalezy od kwadratu Bmax. Male Bmax - mala energia. Co nie znaczy ze sie nie nadaje, tylko ze trzeba wiekszy rdzen.

Nie za szeroka .. czy moze lepiej nie za dluga ? Choc w dlawiku to jakby mniej istotne :-)

Podales jednak wzorek, z ktorego zaleznosc wynikala :-P

J.

(...)

nie wiem w jakim liczniku wystepuje to Bm, ale na pewno dotyczy pradu magnesujacego :)

pozdrawiam entrop3r

nie wiem skad Wam sie wzielo to Bmax^2 - chyba z jakiegos niedozwolonego uproszczenia stalosci H na calej drodze magnetycznej. Bo powinno byc raczej H*B (a wtedy koniecznosc stosowania szczeliny, w ktorej H jest ur razy wieksze niz w rdzeniu, staje sie oczywista).

pozdrawiam entrop3r

[...]

Z przyczyn dość oczywistych - nieprawdaż?

Hmmm... Jakoś Bmax pozostaje na tym samym poziomie...

Dla działania układu - mało istotne. Dla siania wokół EMC - istotna. Ale tutaj dużo zależy od jakości pozostałych elementów - dajesz powolny tranzystor na klucz to i szybkości narastania/opadania maleją, że za daleko nie poleci.

Owszem - od Bmax zależy liczba zwojów trafa, a to w połączeniu z geometrią rdzenia (czyli cała reszta współczynników) pośrednio wpływa na moc trafa. Jednak Bmax zależy - dla danego, nawiniętego trafa już tylko od napięcia i częstotliwości a nie ma zależności od mocy przeniesionej.

Jarkowi - ja się nie przyznaję.

[...]

Tzn ? Jakby sie nadawaly to by byly zrobione .. widac w porownaniu do blachy transformatorowej sie nie nadaja :-)))

J.

Dlatego jesli jest szczelina, to w szczelinie mamy czynik B^2.

A rdzen zasadniczo gromadzi pomijalnie malo energii, chyba ze specjalny.

J.

Są za drogie i mają niską Bmax. Przy częstotliwości 50 Hz byłbyby po prostu za duże i za drogie. Ferryty wykazują swoje zalety dopiero przy znacznie wyższych częstotliwościach - tam gdzie blachy prędzej by się stopiły niż zrobiły cokolwiek więcej.

Ale objetosc szczeliny sie powieksza, chociaz wolisz sie do tego nie przyznawac :-)

[..]

Niby masz racje .. tylko czemu trafo dymi ? :-)

J.

Bosz... _Raz_, dawno temu, napisałem pewną bzdurkę i potem przyznałem Ci rację. A Ty brniesz w ten temat bez sensu :-(

Bo uzwojenia nie wyrabiają. Bo obciążenie i/lub zasilanie ma składową stałą - spaliłem ostatnio w domu dwa trafa do halogenów przez ruski sciemniacz...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required