Jest sobie dioda LED biala. Jest wlaczona w obwod kolektora klucza tranzystorowego tranzystora malej mocy np. BC 237.
Obwod wyglada tak: + zasilania, dioda, rezystor 1k, kolektor, emiter, masa Na bazie tranzystora jest rezystor 4k7 w³±czony w dzielnik na porencjometrze
5k.
Problem - diode czesto trafia szlag!!! Dlaczego? inny problem - jak uzyskac w uk³adzie z diadaswiec±ca jej s³abe ¶wiecenie a na dodatek stabilne, tzn. takie zeby nie trzebebylo potencjometrem doregulowywac?