Czy Diora faktycznie była taka dobra?

Jan 16, 2016 134 Replies

Jest nadal, z tym że.teraz nazwa się LG.

No i ma: w sektorze usług i znachorstwa, vide ci różni psychodietetycy, coachowie i inni szamani. "Na produkcji" tych miejsc będzie coraz mniej, bo automatyzacja postępuje.

Pozdrawiam, Piotr

Limit sie sam wprowadza - widzisz na co narzekamy - za malo dzieci, nie ma kto utrzymac emerytow :-)

J.

On Mon, 18 Jan 2016 20:14:39 +0100, J.F. napisał/a:

[ciach]

Otóż to.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisał:

Ale to jest jeden kierunek rozwoju, drugi to sprzet przenosny. Dyktafony na minikasety itp.

A potem jak widzisz i te 19-calowe skrzynki zaczeli zmniejszac :-)

J.

Pan J.F. napisał:

Miniaturowośc jest wpisana w słowo "dyktafon". "Poważny" sprzęt powinien być duży, ludzie wciąż w to wierzą.

W końcu się tak porobiło, że w tej 19-calowej skrzynce zamontowane było coś w rodzaju walkmana. Do osiągnięcia pożądanej jakości niczego więcej nie potrzeba.

Nieśmiało zauważę,że taki jest cel umiłowanych przywódców. Im człowiek głupszy tym bardziej uwiązany do ...demokracji i Umiłowanych Przywódców. Psychologia drobiu,gender, muzyka Johna Lennona (kierunek studiów na Uniwersytecie w manchesterze), że o zarządzaniu defekacją nie wspomnę.

Nie wiem, czy cel, czy czysta konieczność. Automatyzacja postępuje zarówno po stronie produkcji (przykładów na tej grupie podawać nie trzeba), jak i konsumpcji. Komu potrzebne stado kasjerek w banku czy w kasie biletowej, skoro sobie klient sam może wyklikać co trzeba przez Internet/w innym banko/bileto/cokolwiek-macie. A z ludźmi coś trzeba zrobić...

W którymś dawnym Młodym Techniku było opowiadanie o tym, jak facio nadzorował przez video pracę robotników w fabryce i śmiał się z ich głupoty, że nie zdają sobie sprawy z tego, że ich wszystkie produkty trafiają od razu do pieca, bo celem nie jest produkcja, tylko "dawanie pracy". Nie wiedział biedaczek, że na końcu kasety z tygodniowym nagraniem też trafiały do pieca. Jakiś, [Europejska Stolica Kultury], prorok.

Pozdrawiam, Piotr

Dnia Sun, 17 Jan 2016 15:44:27 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Poszukać innego zajęcia to może by chcieli, ale co na to baroni związkowi? Ponoć gdy jedno z miast na Śląsku zaoferowało odchodzącym górnikom program osłonowy i możliwość przekwalifikowania się, to związkowcy podnieśli krzyk, że im wpływy ze składek spadną.

Dnia Sat, 16 Jan 2016 19:35:07 +0100, Dupek Żołędas napisał(a):

Tylko na papierze. Większość z zamówionych 20 składów typu Dart została "odebrana warunkowo", by nie przepadło dofinansowanie z UE. Jak do tej pory, odebranych faktycznie (czyli zdatnych do jazdy i pozbawionych usterek) jest około 10 sztuk, może do końca miesiąca uwiną się z resztą. A dopuszzenia do ruchu na terenie Niemiec to Pesa dla swoich wyrobów do tej pory nie zdobyła, co będzie ją słono kosztować.

W dniu 19.01.2016 o 18:31, Piotr Wyderski pisze:

Faktycznie proroctwo, ja robię zupełnie niepotrzebną robotę! Mogę powiedzieć jak ten inkasent z Misia, że można wpisać wszystko, nie ma to znaczenia!

Mon, 18 Jan 2016 23:35:29 +0100 "yabba" <g.kwiatkowski@aster_wytnij_city.net> napisał:

Hiczkok normalnie...

Użytkownik "__Maciek" snipped-for-privacy@cyberspace.org napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

No tak!!

COBRESPU — Centralny Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Elektronicznego Sprzętu Powszechnego Użytku.

Tia, pamiętam, jak w Radioelektroniku prezentowali ich pomysły. Ale co w środku, tego nie pokazywali.

Użytkownik "Grzexs" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:n7pcmo$70q$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

W owych czasach wzmacniacz, radio czy magnetofon to byla wzglednie klasyczna elektronika, bez jakis rewolucji. Mozna bylo zrobic troche lepiej lub troche taniej :-)

W sterowaniu mozna bylo nieco rozwinac skrzydla. A reszta w wygladzie :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required