witam problem mam nie do konca elektroniczny, ale tutaj wiem ze sa ludzie zajmujacy sie automatyka to moze ktos cos doradzi
Musze mierzyc (z niewielka dokladnoscia wystarczy) przeplyw wody w instalacji centralnego ogrzewania. Woda moze miec 20-90stC (awaryjnie do
110). Realne przeplywy moga byc nawet do 1200 l/h (60l/min), ale istotne sa dla mnie wyniki przy przeplywach z zakresu 5-20l/h. Rury na ktorych to mierze to 22mm miedz (czyli DN20).
Czy komus chodzi po glowie jakis _tani_ przetwornik przeplywu na wartosci elektryczne ?
Myslalem nad:
- formatting link- ale troche nie ten zakres temperatur i przeplywow
- formatting link- zwykly wodomierz na wode goraca, 90st wytrzymuje, ale one maja podane "nominalne przeplywy" na poziomie 1.5-2.5m3/h - niewiem czy tak maly przeplyw jak
5-20l/h wogole spowoduje ruszenie turbinki ? Rozebralbym cala gore i z napedu licznika zrobilbym "impulsator" optyczny - cos jak w myszce. Maksymalne cisnienie takich wodomierzy to ~1.6MPa, w instalacji CO mam maks 0.20 - 0.25MPa wiec w normie, ale martwi mnie to ze deltaP = 0.1MPa - przeciez to prawie 50% mojego cisnienia roboczego. Czyzby taki byl opor przeplywu na wodomierzu? raczej nie, bo wystarczy w niego lekko dmuchnac i kreci sie turbinka jak glupia. Chyba ze taki opor wywoluje przy nominalnym przeplywie 2.5m3/h
Czy ktos rozbieral taki wodomierz - da sie tam jakos na oske turbinki wstawic kolko z szczelinami etc ?
Sprawa jest "na nastepny sezon grzewczy" bo teraz juz raczej nie zdarze zrobic i wole sie nie bawic podczas mrozu w ciecie instalacji CO ;)