Zapyta³em tez na grupie budowlanej, ale tam w weekend ma³y ruch....
Nie bardzo mam pomys³, co siê dzieje. Poddasze u¿ytkowe, z bezpiecznika (B16, za ró¿nicówk±) id± sobie dwa kabelki, jeden do pewnej pierdziawki (nieistotne co) w garderobie, tam tez s± dwa 3 gniazdka sieciowe, tej chwili nieu¿ywane, oraz ¿arówa. Drugi kabelek idzie do pralni, gdzie wisi na nim równie¿ ¿arówa i w tej chwili jedno gniazdko, do którego pod³±czona jest pralka. Wszystko dzia³alo od 3 miesiêcy, kiedy wprowadzili¶my siê, bez problemu. Wczoraj, nawet nie zauwa¿y³em kiedy, pracuj±ca pralka nie dokoñczy³a prania - brak pr±du. I tu zaczynaj± siê dziwol±gi. Bezpiecznika, czy róznicówki nie wywali³o. Faza ta sama, co na innych bezpiecznikach na poddaszu i na nich oczywi¶cie pr±d jest. No wiêc wzi±³em miernik i próbnik do ³apy. Zagl±dam do tablicy i na wyjsciu bezpiecznika faza jest. Sprawdzam napiêciem miêdzy nim, a listw± z zerem - 235V. No wiêc strzelam, ¿e pad³ gdzie¶ kabel. Po wy³±czeniu bezpiecznika przed³u¿aczem wpiêtm do nie dzia³aj±cego gniazda podjecha³em pod tablicê, sprawdzam - uziemienie jest ok, zero równie¿, ale faza nie ma po³±czenia. Bardzo dziwne, ¿eby pad³y jednocze¶nie dwa rózne kable id±ce do dwóch ró¿nych pomieszczen. No wiêc zrobi³em mostek - wy³aczy³em ten bezpiecznik i z innego gniazda (za innym bezpiecznikiem) wszed³em do felernego gniazda jedynie z faz± - oczywi¶cie "na fazê" ;) No i owa faza pojawi³a siê wszêdzie - czyli wszystkie ¿arówy i gniazda, generalnie ca³y ten walniêty obwód. Ma³o tego, w tablicy - na wyj¶ciu bezpiecznika równie¿ pojawi³a siê. Wiêc my¶lê sobie - dzia³a. Odpinam kabel (mostek), w³aczam bezpiecznik - nie dzia³a. No wiêc pomyslalem, ¿e mo¿e co¶ nie tak z tym bezpiecznikiem, wszed³em na s±siedni w tablicy - nie dzia³a. Postanowi³em odpu¶ciæ sobie, wiêc znowu bezpieczni w dó³ i mostek z faza z innego gniazda. Zostawi³em tak na noc. Rano odpinam kabel, w³±czam bezpiecznik - wszystko znowu dzia³a... Wiêc zbarania³em. Dzi¶ przed wyj¶ciem z domu w³±czy³em pralkê. Po powrocie okazuje siê, ¿e znowu nie brak pr±du w tej linii... Powtórzy³em zabawy z pomiarami - czyli 230V jest za bezpiecznikiem (miernikiem dotyka³em zarówno ¶ruby w bezpieczniku jak i bezpo¶rednio obu kabli), a w gniazdach nie ma. Poszed³em w poszukiwaniu tego kabla do zmostkowania, wracam, a tu dzia³a...
Gdyby pad³ kabel, to raczej nie dwa jednocze¶nie (brak pr±du w obu pomieszczeniach). Gdyby pad³ bezpiecznik - nie mia³bym fazy za bezpiecznikiem, lub kiedy wpi±³em siê do innego. Podaj±c fazê od "d... strony" ;) czyli wprost do gniazda - wraca mi to do tablicy, wiêc przej¶cie w tê stronê jest. I o co tu chodzi? Nie mam pomys³u....
Jacek