Cuda elektryczne - ktos podpowie? (dlugie)

Jun 30, 2007 4 Replies

Zapyta³em tez na grupie budowlanej, ale tam w weekend ma³y ruch....



Nie bardzo mam pomys³, co siê dzieje. Poddasze u¿ytkowe, z bezpiecznika (B16, za ró¿nicówk±) id± sobie dwa kabelki, jeden do pewnej pierdziawki (nieistotne co) w garderobie, tam tez s± dwa 3 gniazdka sieciowe, tej chwili nieu¿ywane, oraz ¿arówa. Drugi kabelek idzie do pralni, gdzie wisi na nim równie¿ ¿arówa i w tej chwili jedno gniazdko, do którego pod³±czona jest pralka. Wszystko dzia³alo od 3 miesiêcy, kiedy wprowadzili¶my siê, bez problemu. Wczoraj, nawet nie zauwa¿y³em kiedy, pracuj±ca pralka nie dokoñczy³a prania - brak pr±du. I tu zaczynaj± siê dziwol±gi. Bezpiecznika, czy róznicówki nie wywali³o. Faza ta sama, co na innych bezpiecznikach na poddaszu i na nich oczywi¶cie pr±d jest. No wiêc wzi±³em miernik i próbnik do ³apy. Zagl±dam do tablicy i na wyjsciu bezpiecznika faza jest. Sprawdzam napiêciem miêdzy nim, a listw± z zerem - 235V. No wiêc strzelam, ¿e pad³ gdzie¶ kabel. Po wy³±czeniu bezpiecznika przed³u¿aczem wpiêtm do nie dzia³aj±cego gniazda podjecha³em pod tablicê, sprawdzam - uziemienie jest ok, zero równie¿, ale faza nie ma po³±czenia. Bardzo dziwne, ¿eby pad³y jednocze¶nie dwa rózne kable id±ce do dwóch ró¿nych pomieszczen. No wiêc zrobi³em mostek - wy³aczy³em ten bezpiecznik i z innego gniazda (za innym bezpiecznikiem) wszed³em do felernego gniazda jedynie z faz± - oczywi¶cie "na fazê" ;) No i owa faza pojawi³a siê wszêdzie - czyli wszystkie ¿arówy i gniazda, generalnie ca³y ten walniêty obwód. Ma³o tego, w tablicy - na wyj¶ciu bezpiecznika równie¿ pojawi³a siê. Wiêc my¶lê sobie - dzia³a. Odpinam kabel (mostek), w³aczam bezpiecznik - nie dzia³a. No wiêc pomyslalem, ¿e mo¿e co¶ nie tak z tym bezpiecznikiem, wszed³em na s±siedni w tablicy - nie dzia³a. Postanowi³em odpu¶ciæ sobie, wiêc znowu bezpieczni w dó³ i mostek z faza z innego gniazda. Zostawi³em tak na noc. Rano odpinam kabel, w³±czam bezpiecznik - wszystko znowu dzia³a... Wiêc zbarania³em. Dzi¶ przed wyj¶ciem z domu w³±czy³em pralkê. Po powrocie okazuje siê, ¿e znowu nie brak pr±du w tej linii... Powtórzy³em zabawy z pomiarami - czyli 230V jest za bezpiecznikiem (miernikiem dotyka³em zarówno ¶ruby w bezpieczniku jak i bezpo¶rednio obu kabli), a w gniazdach nie ma. Poszed³em w poszukiwaniu tego kabla do zmostkowania, wracam, a tu dzia³a...



Gdyby pad³ kabel, to raczej nie dwa jednocze¶nie (brak pr±du w obu pomieszczeniach). Gdyby pad³ bezpiecznik - nie mia³bym fazy za bezpiecznikiem, lub kiedy wpi±³em siê do innego. Podaj±c fazê od "d... strony" ;) czyli wprost do gniazda - wraca mi to do tablicy, wiêc przej¶cie w tê stronê jest. I o co tu chodzi? Nie mam pomys³u....



Jacek


jh pisze:

Nie wiem czym/jak testujesz, ale dobrze mieć oprócz "śrubokręta z neonówką" i miernika za 9zł jeszcze takie specjalistyczne narzędzie testowe w postaci lampki/żarówki 60W/230v z kabelkami do wpinania - to że miernik ci pokaże 230v bez obciążenia, to nie znaczy że pod obciążeniem pralki będzie to działało. Lepiej testować "prądowo", bo np walnięty "bezpiecznik" (a tak naprawde wyłącznik nadprądowy) B16 z nadpalonym stykiem będzie ci dawać na mierniku pełną fazę, ale realnie ma na stykach np 10kOhm zamiast 10miliOhm...

U¿ytkownik "BartekK" snipped-for-privacy@NOSPAMdrut.org napisa³ w wiadomo¶ci news:f66h0b$k23$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

;) Mam taki próbnik Phaser, ¿eby szybko faze w gniazdku namierzyc. Miernik - kiedy¶ kosztowa³ wiêcej ni¿ 9 z³ ;-) No i oczywi¶cie oprawkê z ¿arowka. ¦wieci.

Có¿, ¿aden wydatek, mogê kupiæ inny. Nawet do testu mogê wsadziæ B25, która mi siê gdzie¶ wala na pó³ce. Tyle, ¿e jak napisalem, te kable wpiête do s±siedniego bezpiecznika dawaly taki sam efekt... Niestety, elektryk, który robi³ tê instalacjê, nie ma w tej chwili czasu - mo¿e byæ dopiero ko³o wtorku. Bo tak naprawdê, to jego zaprz±g³bym do zabawy w poszukiwaniu utraconej fazy ;) Jedyne, co chodzi mi po g³owie, to ta nieszczêsna pralka. Czy w jakikolwiek sposób mo¿e wp³ywaæ na takie iracjonalne zachowanie?

Jacek

jh schrieb:

gdzieś po drodze jest zaśniedziały przewód, źle dokręcona śruba albo pęknięty przewód, który czasem "łapie". Pod małym obciążeniem hula, pod dużym nie, ale może smrodzić lub się zapalić.

Waldek

U¿ytkownik "jh" <NIE_SPAMUJ snipped-for-privacy@radio.kielce.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:f66geu$it0$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

To nie cuda to fizyka, na bank masz gdzies przewod zasniedzialy lub zle polaczony z innym i nie ma dobrego styku - rezystancja jest duza i kazdy miernik pokaze ze w gniazdku jest 230V a pod obciazeniem nap spada do zera. Takie kiepskie polaczenie grozi pozarem.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required