- wygląda na napinacz, ale może coś innego robi. Może jakoś różnica rozciągliwości taśm napędowej i magnetycznej ma tu znaczenie? Z jeszcze innej strony: czy na pewno długość obiegu tej taśmy się nie zmienia podczas przewijania ze szpuli na szpulę? Na pewno ma wpływ naciąg taśmy przy zwijaniu - pamiętam miałem szpulaka i miałem jakąś szpulę nawiniętą pod korek - podczas odtwarzania nie było problemu - zwijała się ciasno, ale przy częstym przewijaniu zdarzało się, że w całości nie mieściła się na szpuli.
ciekawy układ magnetofonu
Zazwyczaj tam gdzies jest sprzeglo.
A docisku do glowicy nie trzeba zazwyczaj jest "capstan" czyli rolka napedowa bez sprzegla i rolka dociskajaca. Rolka nawijajaca jest na sprzegle i sie ciagle slizga napinajac tasme.
Jak działa klasyczny układ to ja wiem, ale tutaj nie jest klasyczny, nie ma capstana - w każdym razie nie ma rolki dociskającej taśmy do niego. Jest za to taśma "napędowa", która opasuje szpule z taśmą - i niby nic dziwnego, ciągnie po prostu za taśmę, ale dziwne dla mnie jest to, że najwyraźniej napina taśmę między szpulami.
Jest też układ z dwoma capstanami, ale tam napięcie taśmy jest realizowane przez różnicę obrotów - minimalnie różne średnice kół pasowych.
W dniu 23.12.2024 o 16:41, Mirek pisze:
Przecież, po środku, między talerzami jest napinacz. Inna sprawa, bo pytałeś. Ilość miejsca na taśmę na talerzach się nie zmienia, bo jest tam kontrolowane napinanie całego zestawu i nie ma "luzów".
W dniu 21.12.2024 o 13:46, Mirek pisze:
Bo to była kwestia "hamulca". Jeśli hamulec puszczał, to nie napinał taśmy i była luźna po przewinięciu. Hamulce były różne, na cięgnie, czy na filcu w zależności od szpulowca.
Na osiach rolek chyba nie ma. I nie wiem czy by cos dał - bo obie napedzane ta tasmą.
Rozciagliwosc tasmy napędowej? Ale mylar raczej mało spręzysty.
Chyba tylko napinacz/kasownik luzu
powatpiewam.
Chyba sie zmienia - i stad napinacz.
J.
W dniu 24.12.2024 o 13:05, J.F pisze:
Obwód całości się nie zmienia. Im mniej taśmy na jednym, tym więcej taśmy na drugim. Taśmy nie przybywa ani nie ubywa dla obwodu. Rola napinacza jest dla całości naprężenia taśmy.
Jeśli to faktycznie mylar.
No właśnie - po dokładniejszym obejrzeniu jednak rolka z kołnierzami jest stała, a ta gładka jest napinaczem - pod spodem widać sprężynę. Nie jestem pewien czy ten napinacz nie działa jakoś na szpulę - gość za szybko przewraca tym mechanizmem i jest nieostre. Ale gdyby tam był hamulec to akurat sprzężenie byłoby dodatnie i nic by to nie dało. Ale ewidentnie napina to taśmę - tam w jednym momencie on uruchamia, taśma jest lekko luźna i napina się po kilku obrotach szpul. Inna sprawa dlaczego akurat taki mechanizm? Jedną zaletę co tu widzę, to że silnik capstana jest w centralnej części, więc może mieć duże koło zamachowe... ale akurat tutaj nie ma, więc to chyba nie to. Być może taki układ działa równie dobrze w obie strony, przez co mamy autorewers "za darmo". Nie wierzę też, że na tej taśmie nic nie ma - przesłuchał wszystkie ścieżki od początku do końca? Do tego chyba za dużą prędkość przesuwu zastosował. Nie wiem jak to ma działać, ale pewnie nagrywa w kółko parę godzin a stary zapis się nadpisuje. Na wierzchu jest licznik godzin - po określonym przebiegu robi się przegląd i wymienia taśmę.
Co do długości obiegu - trzeba by jakiegoś fanatyka geometrii i matematyki żeby to roztrzaskał uwzględniając też zmianę kąta opasania - to nie jest trudne, ale nie jest to mój konik, do tego na pewno się pomylę ;)
W dniu 24.12.2024 o 14:48, J.F pisze:
No dobra, na jednym talerzu maleje wprost proporcjonalnie, do tego co na drugim przybywa.
Wychodzi, że "w połowie" w sensie, kiedy na jednym i drugim talerzu jest tyle samo taśmy. Zmienia się jednak naprężenie a nie długość taśmy napędowej, bo ta jest stała :P
Nie znam sprezystej folii przezroczystej. Ale moze jest. Półprzezroczyste/mleczne to chyba widzialem. Silikonowe ?
Byc moze. Wydaje mi sie za to, ze predkosc tasmy to tam jest mało stała. Jakas pamiec cyfrowa?
A - fligth recorder. I to niekoniecznie Voice.
Mozna program CAD, albo starą kasete i nitke :-)
J.
W dniu 26.12.2024 o 10:06, J.F pisze:
Ale zmienia się też prędkość talerzy, każdy ma inną :P
Zapewne jest tam jakaś sprężyna na napinaczu :)
W dniu 26.12.2024 o 21:41, J.F pisze: ...
Prędkość liniowa taśmy jest taka sama na obu rolkach. Chyba, że zamiast taśmy użyjesz gumy od majtek :)
No i tej kasecie do streamera, o której pisałem, pasek jest gumowy.
A rzekoma mylarowa folia ... tez ma jakąś sprezystosc. Moze wystarczy.
Jeśli dobrze odgaduje, jak to działa, to kluczowe jest umieszczenie rolki napędowej pomiędzy szpulami.
J.
Nie czytałeś dokładnie. Chodzi o taśmę magnetyczną a nie jakieś paski i rolki, bo każdy głupi wie, że zwykle są gumowe.
No, ale co wiedziałeś to powiedziałeś :)
Kazdy głupi wie, ze zwykle są gumowe, a w tytułowym napędzie jest z jakies przezroczystej folii, rzekomo mylarowej.
Podobnie kazdy głupi wie, ze prędkość liniowa tasmy magnetycznej musi byc taka sama po obu stronach, ale jednak napęd musi sie starac napędzac rolke nawijajacą szybciej niz rozwijać drugą, bo inaczej to tasma nie bedzie dociskana do głowicy, albo nawet wyjdzie z kasety/napędu.
J.
Ale wy kombinujecie jak koń pod górę, przecież ta gumowa taśma dociska się do taśmy i porusza się ze stałą prędkością, napędzana rolką na środku, czyli taśma przed głowicą także, a prędkość szpul wynika z promienia taśmy na szpuli i sie sama dopasowuje, one wtedy nie potrzebują żadnego napędu, popatrzcie jeszcze raz na tą taśmę ze streamera z aukcji z ebay-a chyba, jak napięta jest ta gumowa taśma napędowa. To wystarczy, ten napęd jest genialnie prosty, używany był w streamerach i w magnetofonach reporterskich i taki jest na filmie też.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required