ciągle kryzys ?

Sep 09, 2010 33 Replies

Ile to juz czasu mineło? Ceny jakoś nie chcą spaść do sensownego poziomu, niektóre procesory Atmela są absurdalnie drogie. SAM7S32 kosztuje tyle samo w TME co SAM7S256 czyli jakieś 3x drozej niż "przed kryzysem". To jest wiecej niz przegięcie. Czy TME i inny wyprzedają zapasy magazynowe czy to polityka Atmela skubania klienta?



Zaczynam coraz bardziej nerwowo rozglądac sie za czymś bardziej stabilnym cenowo :/


W dniu 09.09.2010 21:14, Sebastian Biały pisze:

Mam wrażenie, że to 'duzi' sprzedawcy chcą zarobić - ceny wzrosły co jest im wybitnie na rękę. Do tego firmy, które potrzebują większe ilości rzuciły się robić zapasy. Myślę, że ceny zaczną spadać jak pojawi się sporo "małych" sprzedawców z niskimi cenami a dużą płynnością (bo większe sklepy mają 'drogie' zapasy i jeszcze długie miesiące będą próbowali je sprzedać).

Ja zacząłem spoglądać w stronę STM32 i LPC1000, ale ja hobbysta jestem.

Użytkownik "Sebastian Biały" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:i6bbm5$s0f$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

ograniczyli wydobycie :)

e.

TME to w ogóle mocno wkurzające jest czasem. Mam wrażenie, że niektóre ceny to chyba z sufitu są... Potrzebowałem na przykład kilkadziesiąt gniazd RCA , na panel - izolowanych. Miałem je dorzucone do większego zamówienia, ale coś mnie tknęło, że mi suma wyszła spora. Patrzę - i mało mnie szlag nie trafił. W TME - 4.50 (brutto) za sztukę. W sklepie w detalu - 2.50 dokładnie takie samo. Cholerycznie trzeba się pilnować.

no wlasnie... a moze jakas alternatywa? np. zakladajac ze mamy zrodlowki w C programow do atmegi32 , co wybrac zeby bylo podobne cenowo i dalo sie wlutowac w te same plytki?

przyznam ze atmelami interesuje sie glownie ze wzgledu na to ze sa (byly) ogolnodostepne i tanie, reszta 'parametrow' jest drugorzedna - no moze ilsoc ramu i sposob adresowania jest dosc silnym argumentem... a raczej proporcja ilosc ramu vs cena...

--

W dniu 2010-09-09 23:51, sundayman pisze:

Niektóre rzeczy masz prawie dwa razy tańsze w Elfa niż w TME. A kiedyś tak krytykowałem tu na grupie Elfę za drożyznę :)

Użytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:i6bksn$lin$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Typowy sposób "rozwoju" polskich firm: najpierw się przykładamy a jak już troszkę umościmy się na rynku, to tniemy sobie w ch.. (bo jesteśmy "renomowani", jakby w takim handelku to coś znaczyło). A potem zdziwienie, że klient poszedł do innej firmy (która jest w fazie przykładania się). Przerobione na wielu przykładach. Wierność jednej firmie u nas nie ma szans się przyjąć...

e.

Użytkownik "Piotr "Curious" Slawinski" snipped-for-privacy@bwv190.internetdsl.tpnet.lp> napisał w wiadomości news:4c895c97$0$22810$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

ATMEGA16 i 644P. Przy czym 644P ma np. rozbite rejestry liczników (bardziej rozbudowane) i flagi, które w ATMEGA16/32 są w jednym rejestrze, w 644P są w dwóch rejestrach, wektory przerwań też się pozmieniały. Tak więc najbezpieczniejsza jest tylko zmiana pomiędzy ATMEGA16 i ATMEGA32.

W dniu 2010-09-10 00:15 Piotr "Curious" Slawinski napisał(a):

Nie pisane od razu z myślą o przenośności? Czyli wszędzie potworki typu printf_P, strcpy_P, PSTR itd. Przydałaby się warstwa "kompatybilności" aby to uruchomić na ARMie.

A jeżeli w programie jest wiele odwołań do I/O to trzeba będzie zmienić diametralnie.

Dużo lepiej gdy program używał systemu operacyjnego (np. Nut/OS) - wtedy warstwa sprzętu jest wyraźnie oddzielona a kompatybilność PSTR np. zapewniają #define w plikach nagłówkowych systemu. Małym nakładem pracy można wtedy przenieść program np. z AVRa na ARMa. A ARMów jak mrówków - co się nie obejrzysz. Zresztą zobacz jaki stos $$$ zarobiła firma ARM w ostatnim roku - a sami nie produkują scalaków, jedynie sprzedają licencje.

W dniu 2010-09-10 01:18 Marcin Wasilewski napisał(a):

Ale to ciągle Atmel. Czyli za miesiąc może być ten sam problem z dostępnością, tym razem ATmega644P zamiast ATmega32. Sugeruję raczej rozejrzeć się w środowisku małych ARMów.

Dla porównania w cenie ATmegi128 można kupić dużo potężniejszego ARMa i z większym RAMem. W takiej samej obudowie.

pisane. bardziej w pytaniu chodzilo nie o to jak to zrobic, tylko ew. ktore z armow podobnych cenowo da sie wlutowac w te same plytki (sa jak najbardziej pin-compatible), ew czy nie ma jakichs gotowych rozwiazan typu np. 'emulator' amtega32 .... dla amatorow atmegi w obudowach dip byly np. bardzo ciekawym rozwiazaniem... prosto sie to lutuje...

--

dokladnie o to chodzi.

--

Użytkownik "Piotr "Curious" Slawinski" snipped-for-privacy@bwv190.internetdsl.tpnet.lp> napisał w wiadomości news:4c8975b1$0$22798$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Ale zdajesz sobie sprawę, że nawet mając źródła w C program sam Ci się nie przeportuje na inny procek. Pozostaną wszelkie odwołania do rejestrów funkcyjnych, które będziesz musiał zmieniać sam. W rozbudowanym programie używającym timerów, I2C itp. drobiazgi przeportowanie z ATMEGA16/32 -> potrafi zająć kilka godzin (szczególnie gdy robi to się pierwszy raz), a co dopiero na inny procek z całkiem inną organizacją urządzeń I/O.

Użytkownik "Marcin Wasilewski" snipped-for-privacy@adres.pewnie.je.st> napisał w wiadomości news:i6bv0h$ttf$ snipped-for-privacy@news.task.gda.pl...

Miało być ATMEGA16/32 -> 644P

W dniu 2010-09-10 01:42, Adam Dybkowski pisze:

No nie tylko. Zdaje się ze kupili sobie Keila.

Użytkownik "Sebastian Biały" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:i6bbm5$s0f$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Tzw. kryzys jest u prawie wszystkich producentów. Ceny układów osiągają absurdalne wartości. Najwięcej na tym zrobią brokerzy handlujący częściami. Parę dni temu uczestniczyłem w licytacji scalaków na zasadzie kto da więcej. Cena osiągnęła poziom x10 i ktoś kupił. Miałem nadzieje ze da się kupić załóżmy po x1.5 . Używamy procków Microchipa i nie zauważyłem w tej firmie jakiś strasznych braków , ale co z tego jak reszta nie jest dostępna. Z tego co wiem w Maxim/Dallas czas oczekiwania to ponad 33 tygodnie.

Tendencje utrzymywania wysokich cen zauważyłem tylko w polskich firmach, w zachodnich jak np. w mouser.com procków z dnia na dzień przybywa a co za tym idzie i cena ich spada. Jesteśmy krajem drobnych kombinatorów i pogódźmy się z tym faktem.

Użytkownik "bobofrut" snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news:fcd0f4ac-e23e-41e6-b779-

a Farnell jest jaki ? Atmega128 za ponad 100zł to nie zart

@

Powiem tak (a raczej napisze)... Wyjątek, który potwierdza regułę.

W dniu 2010-09-10 02:00 Piotr "Curious" Slawinski napisał(a):

DIP40? Nie istnieją takie ARMy.

A jeżeli chodzi o TQFP to na 99% pinout będzie inny. Zresztą ATmega32 ma bardzo małą obudowę TQFP44 i ciężko nawet będzie znaleźć jakiegokolwiek ARMa w takiej obudowie. W niewiele większej TQFP48 są już procki NXP serii Cortex-M0 i Cortex-M3. Jeżeli masz gotowe płytki urządzenia pod ATmegę32 to raczej nie znajdziesz zamiennika o tej samej pinologii.

A szukałeś może w podobnych rodzinach co ATmega (nie mocniejszych jak ARM?). Zapewne są PICe z Flashem 32KB w zbliżonych obudowach. Tylko tam darmowy kompilator gcc nie istnieje.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required