Badziewne radyjko które lubi ciepełko :)

Dec 23, 2003 2 Replies

Kupiłem samochód (nie pytajcie za ile i ilo letni :-D) ważne że jeździ. Kupiłem z nim radio i głośniki. Radyjko niczego sobie, oczywiście marki Pienier (to nie pomyłka), ma wyświetlacz, auto-rewers, panel. Gra całkiem całkiem, tylko mam z nim jeden wybitnie wkurzający problem: nie działa radio - tylko kaseta. Z tym że radio działa elegancko, i ściąga nawet słabe stacje pod dwoma warunkami:



-w samochodzie od dłuższego czasu jest ciepło



-było odłączone od zasilania na kilka miniut Wtedy wszystko jest jak najbardziej OK. Co to może być, czy sam sobie z tym dam rade, czy dać do naprawy i czy to się w ogóle opłaca (dużo tych "czy" :-) Zaznaczam że jestem samoukiem i potrafię się posługiwać lutownicą (ale niedużo więcej umiem....)


Radio tej marki kupisz za 50 zł. Ja miałem wsadzone takie coś i było :

- 4 kabelki na głośniki - po dwa na każdy kanał, ale w sumie wychodziły z dwóch punktów - wzmacniacz mono.

- silnik od magnetofonu tak zakłócał wzmacniacz, że nie dało się tego słuchać.

- podświetlenie tak mocno świeciło, że momentami bardzo przeszkadzało w kierowaniu :)

Myślę, że teraz technika w sprzęcie tej marki poszła nieco do przodu

A jeżeli chodzi o twój problem, to będzie to albo jakiś zimny lut ale raczej któryś z elementów nie chce pracować na zimno. Czyli uszkodzony. Spróbuj najpierw przejżeć płytkę czy nic nie widać.

Prawda jak zwykle leżała gdzie indziej :-) Okazało się że w panelu nie było jednej śrubki, i złącze nie stykało. Teraz jest wszystko cacy.

Tylko do cholery czemu objawy były takie dziwne???

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required