W dniu 13.05.2024 o 18:47, Wiesiaczek pisze: [...]
Kynaru nie ściąga, ślizga się.
P.P.
W dniu 13.05.2024 o 18:47, Wiesiaczek pisze: [...]
Kynaru nie ściąga, ślizga się.
P.P.
W dniu 2024-05-13 o 19:36, Paweł Pawłowicz pisze:
Sam kynar ma powierzchnię pi x oko 0,05mm2 tj. 10x mniej niż obrobią zapodane w temacie ustrojstwa. Do kynaru są małe urządzenia typu:
Może u kitaja jest coś tańszego. Większe ściągaczki niby też dają radę jednak z problemami.
Ja sie obawiam, ze to kynar utnie, a nie obciągnie z izolacji.
Mam stary sciągacz, tylko ma wiele "ząbków", sciaga z kynaru dobrze, cos tego typu
Cos takiego ?
A po co Ci ta smukłość - będziesz gdzies w czeluściach sciągał?
Swoją drogą - kiedys było modne owijanie kynarem, te owijaczki od razu sciągały izolację, moze nadal są narzędzia i mozna sciągnac bez owijania?
To nie bedzie latwe ... imo - potrzebujesz szczypce do trzymania drutu, obcinaczki juz dowolne.
to moze jakis drut nawojowy z topliwym lakierem zamiast kynaru?
J.
Używałem. Lakier jest zbyt delikatny i czasami robi zwarcia na płytce.
Być może są jakieś lepsze. Ten co miałem był kupiony w jakimś stacjonarnym sklepie z elektroniką, więc pewnie "chiński".
Mam Weidmullera, z kynarem niezbyt sobie radzi.
P.P.
W dniu 12.05.2024 o 16:15, heby pisze:
Słabe nożyczki.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required