narzędzie "kleszcze" do otwierania plast

Jun 28, 2012 11 Replies

U kolegi zobaczyłem narzędzie w którym się zakochałem - coś jak kleszcze-kombinerki, ale zakończone cieńkimi "łapkami", w dodatku pozycja spoczynkowa to zamknięte (coś jak kleszcze do ściągania pierścieni segera?), a podczas ściskania rączki - kleszcze się otwierają. Łapki są płaskie (jak czubek bardzo cienkiego płaskiego wkrętaka, może 0.5mm ?) ale bardzo twarde, o szerokości ~1cm każda (środkowa trochę szersza), razem zestaw 3 łapek ma jakieś 4cm.



widok tych "łapek" od frontu - zamknięte: _ __ _



otwarte (po ściśnięciu kleszczy):



- __ -



Narzędzie jest fabryczne i służy do otwierania obudów plastikowych "na wcisk" i "na klej". Jak zobaczyłem jak to otwiera bez śladów i jednym ruchem "nieotwieralną" obudowę zasilacza laptopowego - to się zakochałem ;) Tyle że na narzędziu nie ma żadnych oznaczeń producenta, a nigdzie nie mogę nawet czegoś podobnego wygooglować (opener, case opening tool - wszystko co wyrzuca to albo maleństwa do kopert zegarków, albo plastikowe otwieraczki do ajfonów, albo sprzęt dla włamywaczy...) Może ktoś widział, ktoś wie? Pragnę! :)


Jak się czegoś dowiesz, to daj znać :)

Trochę większe.

formatting link
Robert

Zasilacze laptopów to pikuś, baterie laptopów po regeneracji wyglądające, jak oryginał .... Piszę się do grupowego zamówienia :) WOJO

Użytkownik "Robert Wańkowski" napisał w wiadomości

I mowicie ze to otwiera plastikowe zatrzaski bez ich niszczenia ?

A klejone bez sladu ?

Jakos nie bardzo wierze :-)

J.

Użytkownik J.F napisał:

Zatrzaski zerwie na pewno, to się inaczej otwiera.

Pod mikroskopem (stereoskopowym) zapewne coś będzie widać, na pierwszy rzut oka - nie

A ja tak, do tej pory używam młotka, ale obecne zasilacze są tak odchudzone że już 2 transformatory wewnątrz zasilaczy się rozsypały.

J.F pisze tak:

tez nie, wydaję się że na 99% dziób wylezie z rowka i omsknie się

a może rozgrzanym drutem przetapiać ściankę na złożeniu albo przyponem stalowym w ramce przepiłować tak jak cieli Kursk ;)

A kolega nie zeznał gdzie kupił, może to nie jest dobry kolega a może trzeba igłę pod paznokieć wbić albo palucha w imadło wkręcić? :)

pewnie sobie zrobił... z opisu na elektrodzie...

Zgrzewane ultradźwiękowo obudowy plastikowe najlepiej jest otwierać w imadle, wkręcając tak pod skosem, aby imadło dało nacisk na dwa przeciwległe narożniki po długich bokach... Czyli delikatnie i z wyczuciem ściskasz taki zasilacz po przekątnej i dajesz boczne siły działające na zgrzew i czasem fajnie pęknie wzdłuż spawu, zwłaszcza w produktach chinskich, gdzie jakość zgrzewu ultradźwiękowego nie jest dobrze dopracowana... Oczywiście nie zawsze się to uda i czasem spaw pęknie wzdłuż przez 80% długości a ostatnie 20% "skręci" w stronę ścianki - cóż.

W dniu 2012-06-29 18:18, Padre pisze:

Kolega nie zakupił, zastał na wyposażeniu warsztatu w którym pracuje, a kto gdzie i kiedy to kupił - nikt nie pamięta.

Daje znać. Nie do dostania chyba, za to występuje w przyrodzie coś takiego:

formatting link
OK-02.0501 tu się nazywa "szczypce do spinek tapicerskich" a znów gdzieś znalazłem to z opisem "do otwierania-rozklejania reflektorów" - czyli jest coś na rzeczy. To samo jest dostępne u Wurtha ale w cenie nieprzyzwoitej.

Łapki ma niestety "z wcięciem na środku", i nie jest odlewane/kute tylko coś jakby "z wygiętego płaskownika", ale sądzę żę będzie to dobrą bazą do wytworzenia tego narzędzia - po odcięciu nadmiaru łapek (aż do części bez wcięcia) i zaostrzeniu ich na odpowiednią grubość, by wchodziły w szparę obudowy.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required