"PiteR" news: snipped-for-privacy@localhost.net
Bajki wa¶æ piszesz. Czêsto problemem w aparatach niektórych u¿ytkowników s± za¶niedzia³e styki w aparacie, z którymi maj± mieæ konktakt koñcówki akumulatorów. Akumulatory na³adowane, a aparat siê burzy, ¿e koniec akumulatorów. I tak: mój poczciwy kompakt Canon A610 na zestawie 4x Eneloop AA 2000mAh jak wyjdê na miasto to tak do 500 sztuk cykniêtych zdjêæ bez lampy obskoczê. Dwupaluszkowych nie lubiê, bo wolniej lampê ³aduj±. Dwupaluszkowiec "normalny" ezgemplarz na eneloopach spokojnie 100 zdjêæ pstryknie.
4 paluszkowiec zasilany bateriami alkalicznymi R6 pstryknie tak ko³o 100szt zdjêæ. W futerale aparatu zawsze mam zapasowy na³odowany zestaw 4szt aku wiêc nigdy nie ma problemu i ci¶nienia, ¿e w terenie w³a¶nie aku dokona³y ¿ywota. Patrz±c na pojemno¶ci wspó³czesnych aparatów klasy kompakt z ogniwami Li-Ion dziêkujê za ~1Ah przy napiêciu 3,7V Wolê mój 4 paluszkowy blok 2Ah 4,8V - zdecydowanie wiêkszy magazyn energii.Zanim oczywi¶cie doszed³em do zestawu IC-8800 (dawne oznaczenie BC-900) i Eneloopów mia³em jakie¶ szumnie zwane ³adowarki procesorowe gdzie akumulatory by³y ³adowane jako 4 lub 2 w szeregowym po³±czeniu. Po niby skoñczonym ³adowaniu by³y gor±ce. Wychodzi³em zim± w teren, cykn±³em ze 30 zdjêæ koniec akumulatorów :D Jak siê przeprosi³em z BC-900 problemy minê³y.
Zaleta aparatu na paluszki jest bezdyskusyjna. Jeste¶ w terenie pad³y aku, zawsze mo¿na w ich miejsce wstawiæ baterie alkaliczne kupione w kiosku, ni¿ szukaæ sposobu na³odowania akumulatorów, a w³a¶nie zapomnieli¶my ³adowarki.