W dniu 2
podziwiam hojność osób kupujących oryginały:))) za 400 masz 2 komplety tonerów do brothera kolorowego, gdzie jeden komplet wystarcza na 1000-1500 stron
albo 40 tonerów do starego xeroxa 3010(?), gdzie jeden wystarcza na 1k stron:)
W dniu 2
podziwiam hojność osób kupujących oryginały:))) za 400 masz 2 komplety tonerów do brothera kolorowego, gdzie jeden komplet wystarcza na 1000-1500 stron
albo 40 tonerów do starego xeroxa 3010(?), gdzie jeden wystarcza na 1k stron:)
Dla Amerykańskiego fana to jest szabla a nie miecz (lightsaber). Jak powiedz im, że to miecz to Cię wyśmieją. Taką reakcję można bo obejrzeć w pogromcach mitów.
Dokładnie takie samo zdanie mają angielskojęzyczni fani star wars, lightsaber to saber i kropka. Użycie lightsword wzbudzi u nich odrazę i protest.
W dniu 2020.04.23 o 23:59, sirapacz pisze:
Co Wy wiecie o ekonomi drukowania? Do epsona R300 (choć drukarka nie należała nigdy do segmentu ekonomiczniego, bo to ładnie foto drukuje) wchodzi 6 kartridzy po ok. 60zł/sztukę. Kartridże w kompletach kosztowały kiedyś około 200zł/6sztuk. Taki zestaw pozwala zadrukowac około 30-40 stron a4 w trybie foto, w trybie nie foto myslę, że z 500-1000. Jak widać tanio nie jest. A teraz najlepsze: drukarka co parę dni robi sobie czyszczenie głowicy niezależnie od tego czy się drukuje czy nie. W sensie jak nie jest włączona, to nie robi, ale zrobi przy najbliższej okazji jak się ją uruchomi. Potrafi nawet zrobić czyszczenie głowicy w trakcie drukowania strony i potem kontynuować zaczęta stronę. Używam takiej od nastu lat i nie znam sposobu na 'obejście' tego czyszczenia, żadne softy, wyłączanie z prądu nic. Ewentualnie kombinując można osiągnąć karne 'duże' czyszczenie. Na każde takie małe robocze czyszczenie schodzi 2-3% tuszu z każdego zbiorniczka, na duże chyba z 5%. Jak pisałęm mam długa praktykę z tym ustrojstwem i tak na oko 50% tuszu idzie w śmietnik... Więc zestaw orginałów starcza w najgorszym przypadku na max rok, gdy się drukuje sporadycznie raz na tydzień jakiś jeden mały papierek. czyli powiedzmy że
200zł/100stron, gdzie 3% tuszu idzie na drukowanie a 97 na obligatoryjne czyszczenie głowicy... Jeśli wydrukuje się te 40 arkuszy w foto za jednym razem to jest to najtańsze, ale ciężko to zrobić, bo tusze nie schodza zwykle równo i np. cyan się skończy, a zółty ma 15%. Wymiana kartridża cyan i co ? napełnianie głowicy -5%, zółty ma już 10%, za chwilę się skończy i żółty, więc co? wymiana zółtego, -5% i cyan ma już 85% zmiast 90%, po wymiane pojedyńczo 6 kartridży jesteśmy w plecy 30% na każdym :) pozdrawiam Krzysiek Ps. jakby ktoś był ciekawy, to używam tuszy w butlach + napełnialne kartridże, więc straty tuszu są akceptowalne przy cenie 1zł/kartidż
Wolisz cały tusz wywalić zamiast tylko 5%? Czyszczenie zapobiega wysychaniu tuszu w dyszach. Jeśli to uniemożliwisz cały wkład będzie szybko do wyrzucenia. Dlatego NIE wolno odłączać drukarek atramentowych z zasilania by mogły przeprowadzać ten proces okresowo.
W dniu 2020-04-24 o 10:58, Marek pisze:
Krzysiek ma CISS - więc przy zaschnięciu tuszu albo atramentu (bo to jedna z tych drukarek, co mogą wykorzystywać także tusz) wymiana wkładu już nic nie da, gdyż pojemnik z tuszem/atramentem jest osobno.
a co robisz z pampersem? przecież po tylu latach to powinna tam być plastelina
Użytkownik "sirapacz" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:r7t3a1$1jtku$ snipped-for-privacy@portraits.wsisiz.edu.pl... W dniu 2
Co by nie mowic, laserowka i atramentowka maja rozne cechy i nie zawsze sa zamienne.
A po jednym nieudanym zakupie mozna sie przeprosic z oryginalami.
No i ciagle mamy kwestie HP kontra reszta swiata - toner do HP drogi, ale zawiera walek. Walek w Brotherze wytrzymuje 20 tys stron. Albo i nie.
Cartridge do HP zawiera glowice, inne drukarki maja glowice osobną, ale jak zaschnie ... to drukarka do wyrzucenia.
J.
U¿ytkownik "Adam" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:r7sokb$d9g$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2020-04-23 o 20:29, Marek pisze:
Angole nie rozrozniaja, jedno i drugie to ink.
Japonskie tez sa obosieczne ?
J.
W dniu 2020-04-27 o 16:26, J.F. pisze:
Wcale nie, jest 'ink' i 'solid ink', czyli atrament i tusz.
W dniu 2020-04-23 o 20:07, Adam pisze:
Świetne wydruki te drukarki produkują chociaż nie wiem czy to jeszcze ktoś ich używa bo były dość upierdliwe w użyciu ze względu na nagrzewanie, do 20 minut trzeba było czekać żeby coś wydrukować.
przy 2-4 krotności ceny - testowałbym dalej zamiennik:D
nie tylko HP ma wałek OPC w kasecie. co to w ogóle za przewaga
l2552 ma 12k stron żywotności a mam u jednego z klientów drukarkę która dobija do bodaj 30 czy 35k na fabrycznym bębnie i ma idealne wydruki.
Canon, Lexmark,
generalnie tak ALE: z Epsonami mam najgorsze doświadczenia ale mam też Brothery które dobijają już chyba do dekady i dalej jadą na tej jednej nieszczęsnej głowicy:) Kup brothera jak się upierasz na atrament i masz temat z bańki.
U¿ytkownik "Janusz" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:r86s2q$c97$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2020-04-27 o 16:26, J.F. pisze:
Raczej
J.
U¿ytkownik "Janusz" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:r86s7l$c97$2$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2020-04-23 o 20:07, Adam pisze:
Chyba juz nikt nie produkuje - z rok temu szukalem. Ale tusze do nich ciagle sa. A moze to atramenty :-)
J.
W dniu 2020-04-27 o 17:03, Janusz pisze:
Termosublimacyjne zapewne... Termiczna drukarka 300dpi odpowiada w przybliżeniu 4800dpi atramentówki...
Pan jacek napisał:
Że co?!
W dniu 2020-04-27 o 17:30, J.F. pisze:
Ale to się tyczy tuszy do rysowania/pisania, w drukowaniu wiele razy widziałem określenie solid ink dla rozróżnienia atramentu od tuszu.
Nie znam niemieckiego i terminologia też stamtąd nie pochodzi, więc mogą sobie nazywać jak im wygodnie.
W dniu 2020-04-27 o 17:57, J.F. pisze:
Zgadza się, atramenty, tusze by zatykały grzałki. Zresztą widać to po nich było bo to takie kolorowe przezroczyste 'mydełka' były.
W dniu 2020-04-27 o 16:22, J.F. pisze:
Przyjąłem, że przy domowym zastosowaniu nigdy nie osiągnę takiej liczby wydrukowanych stron i dlatego obliczając (jako kryterium wyboru) koszt jednej strony dla Brothera liczyłem tylko toner.
No i jako optymalny wyszedł mi Brother :)
Fabryczny (niepełny) toner miał starczyć na 700 stron. Ale znalazłem dwa ustawienia oszczędzające toner. Jedna jakaś flaga i coś (intensywność) ustawiane od -6...+6. Przy zmianie między 0 a -6 nie widziałem różnicy więc ustawiłem -6. Długo mi zajęło aby się dopatrzeć co ta flaga zmienia - jakoś minimalnie cieńsze czcionki więc też przestawiłem na oszczędzanie. Po 1200 stronach napisało, że konic tonera. No to przestawiłem mu flagę
- ignoruj. Wkrótce wydruki zaczęły być blade to zmieniłem z -6 na +6. Gdy znów się zrobiły blade (w sumie było już ponad 1400stron) wymieniłem toner. P.G.
W dniu 2020-04-28 o 07:31, jacek pisze:
Nie, to zupełnie inna technologia, w woskowych były 'mydełka' które się rozpuszczały i płynny wosk był natryskiwany na papier. W termosublimacyjnych masz taśmę woskową z której grzałka bezpośrednio odparowuje wosk na papier, też wosk ale technika nakładania inna.
Eee trochę pojechałeś :) atramentówka daje więcej kropli bo krople mają stałą wielkość i dlatego ilością reguluje intensywność, ale dpi to za bardzo nie zmienia.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required