Użytkownik Maksymilian Dutka napisał:
Z powodu "nie do końca" sprawnego elementu możesz sobie napytać kosztownej biedy a w najlepszym przypadku stracić cenny czas na szukanie przyczyn dziwnych kłopotów. Nie warto.
Użytkownik Maksymilian Dutka napisał:
Z powodu "nie do końca" sprawnego elementu możesz sobie napytać kosztownej biedy a w najlepszym przypadku stracić cenny czas na szukanie przyczyn dziwnych kłopotów. Nie warto.
A.Grodecki napisał(a):
W normalnych sklepach też się zdarzają uszkodzone elementy.
Użytkownik Maksymilian Dutka napisał:
E tam! Chyba że przez "normalne sklepy" uważasz te handlujące częściami ze śmietników albo demobilu.
PK napisał(a):
Yhh no jest mi z tego powodu niezmiernie przykro ... postaram się w przyszłośco bardziej dbać o czystość językową moich wypowiedzi.
A.Grodecki napisał(a):
Ile razy słyszałem o układach bez wnętrzności, albo działające 5 min podróbki i to wszystko było kupowane w miarę szanujących się sklepach. Oczy wiście nie mówię o firmach kalibru Elfa.
ja tez. Jak na razie jedyny powod do narzekania to chyba tylko ten, ze raczej skonczyly sie ferryty od Krzych-wro :-( OIDP to ktos sie chyba mial tym zajac zamiast niego? ;-)
A.Grodecki napisał(a):
A mógłbyś napisać dlaczego ono jest nielegalne (konkretnie który punkt KC lub regulaminu Allegro narusza)?
Pozdrawiam, Dariusz Rzońca
Zamknięcie aukcji przed czasem z bezzasadnym odwołaniem ofert kupujących jest niezgodne z regulaminem Allegro. I za takie działania traci się konto na Allegro.
RoMan Mandziejewicz napisał:
Ale kto tutaj mówi o odwoływaniu ofert? Chodzi mi o przepis zabraniający kończenia aukcji przed czasem (bez odwoływania ofert). Jeśli chodzi o odwołanie ofert (nieważne czy połączone z zamknięciem aukcji czy nie) to p. 8.5 regulaminu Allegro jasno definiuje kiedy jest to dopuszczalne. Mi chodzi o coś innego - jaki przepis zabrania mi jako Sprzedającemu umieszczenia w opisie klauzuli o możliwości zamkniecia aukcji przed czasem i dokonania takiego zamknięcia pod groźbą sprawy cywilnej (bo o tym pisał A.Grodecki).
Pozdrawiam, Dariusz Rzońca
Myślę, że A.Grodecki użył skrótu myślowego i chodziło o zamykanie z odwoływaniem ofert.
Dołączam się do opinii.
Hm, a jednak widzialem sporo takich zamkniec - czy to "towar ukradli", "zepsulem", "sprzedalem gdzie indziej" ..
J.
Oczywiście. Raz się może udać. Ale jak to się powtarza, to totalna blokada konta.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...
to ostatnie jest najbardziej wk...
A powodem (najczê¶ciej) jest zapewne chêc unikniêcia op³aty za cenê minimaln± ;)
W³odek
Użytkownik Włodzimierz Wojtiu|< <wwojtiu| napisał:
Wystawia ludek oscyloskop a w międzyczasie otrzymuje 20 ofert poza allegro. Więc z ubzduranego powodu wycofuje oferty nielegalnie i już legalnie zamyka aukcję. Albo nie osiągnął oczekiwanej ceny (choć podpuszczał ludzi niską ceną startową) i robi pod koniec wszystkich w bola. Niektórzy pompują też cenę przy pomocy wielokrotnych kont podpuszczając w ten sposób frajerów. A kiedy frajer już wymięknie bo więcej dać nie może, wtedy usuwają najwyższą ofertę i frajer kupić musi za cenę w którą się dał wpuścić.
Ja, jeśli nie ma opcji "kup teraz", nawet sobie na zawracam głowy czytaniem opisu.
On Fri, 17 Dec 2004 16:41:33 +0100, "Włodzimierz Wojtiu|<"
A umowa z Allegro naklada jakas wylacznosc ? Bo ja generalnie nie widze problemu zeby ktos wystawil towar w wielu miejscach i wybral najlepsze. A zalozmy ze jestem np likwidatorem i wyprzedaje sprzet - chce najlepsza cene i mam ochote wystawic na kilku serwisach. Albo skoro jest "kup teraz" i ktos da taka cene poza allegro - allegrowicze tez mogli tyle zaoferowac.
I masz racje ze niebotyczna minimalna rozwiazuje problem .. ale tutaj troche Allegro samo sobie zawinilo - nie widac ile licytujacy oferuje. Niby prawidlowo ... ale licytuje 100zl, nie ma innego chetnego i na aukcji pojawia sie dumne 1zl. Ja widze ponizej minimum, sprzedawca chyba tez. A moglibysmy sie dogadac. I nadal mozemy, a Allegro bedzie z tego g* mialo ..
J.
Użytkownik Maksymilian Dutka napisał:
W ogóle nie wiem nawet o czym mówisz. Kupuje duzo różnych elementów, i do produkcji i sample, i nie pamiętam, żeby kiedyś coś nie działało. Chyba ze pomogłem:) Ale to też z wiekiem przechodzi:) Współczesne układy sa tak produkowane, że o wadliwości pkraktycznie nie ma mowy. W wielu układach standardem jest już trymowanie laserowe, a co dopiero test funkcjonalnosci struktury przed zapakowaniem.
A.Grodecki napisał(a):
Te elementy o których słyszałem były to elementy serwisowe, sławne STR-y które zakupione w sklepie lecieły szybciej niż te z demobilu (sam wysadziłem kilka :) ), później słyszałem o pustych procesorach do TV, i jeszcze chyba o triakach które katalogowo powinny wytrzymać 5A a leciały przy 1A (to jeszcze było zależne od sklepu :) )
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required