akumulatorki aaa i aa

Apr 07, 2006 48 Replies

Zbynek Ltd. napisał(a):

Jesli tak jest, to radziłbym tam nie zaglądać, bo badziewiarz jakiś to prowadzi. Nawet nie ma o czym mówić!

Polski produkt, ładowarka "Pulsar" kosztuje pewnie coś 600-700zł i jest to bardzo dobra cena w stosunku do możliwości:

formatting link

Użytkownik A.Grodecki napisał:

HR-6 Typical: 2500mAh minimum 2300mAh.

Fri, 7 Apr 2006 15:10:29 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "Wojtek" <spawnek@_ale_bez _spamu.wp.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Kpuj tylko znanych firm - Energizer, Panasonic, Gold Peak (GP). Ja od paru już lat używam kupionych na Allegro akumulatorków GP (1300mAh i 2100mAh) i uważam je za bardzo dobre.

A.Grodecki napisał(a) :

Zasada ładowania i wykrywania momentu naładowania jest prawie identyczna. Nie ma chyba sensu rozgraniczać na 2 różne typy. Cadex badziewiarzem? Ćwierć wieku doświadczenia z akumulatorami to nie pikuś. Nie znasz tamtej strony?

formatting link
kto wobec tego napisze więcej konkretów? Fakt, że nie szukałem.

Pulsar 1 ok 650, Pulsar 2 ok. 890zł. Byłeś blisko z tym 1000. Dlaczego wierzę bardziej firmie Cadex niż Elprog? Oczywiście nie twierdzę, że Elprog coś robie nie tak. Po prostu pierwsza z tych firm udostępnia olbrzymią posiadaną wiedzę teoretyczną i praktyczną. Wiem dzięki temu co robić, czego nie robić, co robić żeby było lepiej, dlaczego, co poprawić, czego się już nie da naprawić. Druga siłą rzeczy bazuje na już istniejącej podbudowie. Ty drogi użytkowniku zdaj się na naszą łaskę i na to, że zrobiliśmy dobry sprzęt lub nie. Dzięki Cadexowi wiem, że Elprog robi dobry sprzęt, jeśli wierzyć reklamie. Gdybym tego pierwszego nie znał, byłby to dla mnie kolejny sklepik, gdzie można kupić jakieś dziwadła za przesadzoną kwotę. Już jak coś robię, to chcę wiedzieć co się dzieje i dlaczego. I dlatego bardzo sobie cenię tych, którzy podzielili się swoją wiedzą. Howgh :-)

U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³ w wiadomo¶ci news:e15t3v$6gr$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

SANYO, Energizer i np. SONY to jest to samo. Na spodzie, czyli na minusie s± wybite literki HR. Podobno ta identyfikacja siê sprawdza jak na razie.

Od siebie mogê potwierdziæ, ¿e jako¶æ jest stabilna i nie warto szukaæ innych okazji.

Veego

Prawie czasem robi wielką różnicę. Zajrzyj do PDFa układów MAX712-713 - tam masz podaną różnicę w rozpoznawaniu końca ładowania dla NiCd i NiMH.

Jeśli chce się wydoić akumulator do ostatniego dżula, to ta drobna różnica bywa istotna.

[...]

Mnie interesuje kryterium samorozladowania - ktore aku lubia same sie wyczerpac, a ktore trzymaja napiecie przez dlugie miesiace - ma ktos jakies obserwacje?

hej

mw158979 napisał(a):

Najmniejsze samorozładowanie mają akumulatory RAM i Li-Ion. Największe - chyba Ni-MH.

Veego napisał(a):

Nie wiem czy Energizer sam robi baterie, czy tylko daje swoją nalepkę. Sony na pewno baterii nie robi a Sanyo na pewno robi sam dla siebie. Czy dla innych nie wiem.

mw158979 napisał(a):

Ledyna akumulatory, które długo trzymają to akumulatory na bazie litu.

Zbynek Ltd. napisał(a):

Znam. Ale nie zagłębiałem się, bo na oko ni ciekawego ani odkrywczego nie zauważyłem.

I strona jest po angielsku - gwarancja sama w sobie ;)

Wiem

... i że ładowanie ogniw wodorkowych i kadmowych się "praktycznie niczym nie różni"... ;)

Druga siłą rzeczy

Cadex nie wymyślił akumulatorów i ich sposobów ładowania. Nie wiem co wie konstruktor Pulsara, ale sprzęt jest dobry.

Czyli niewiele potrzebowałeś do nabrania pewności... ;)

Gdybym tego pierwszego nie znał, byłby to dla

Prawie cała amerykańska potęga technologiczna stoi na niszowych dziwadłach za przesadzoną kwotę, składanych przez podejrzane indywidua.

Obyś tylko potrafił rozróżnić co jest prawdą a co brednią. Zawsze możesz jeszcze kupić jakąś ładowarkę Schulze. Zdziebko drożej wyjdzie (od 1000zł wzwyż), ale za to instrukcja będzie po niemiecku.

U¿ytkownik "badworm" snipped-for-privacy@post.pl napisa³ w wiadomo¶ci >

Przez przekorê powiem o moim przypadku. Co prawda nie Ni-MH a kadmowe, (te¿ niby siê samoroz³adowuj±) po 15 latach(s³ownie p i ê t n a s t u) pobra³em z magazynu. Takie .5 Ah "guzikowe" wyobra¼cie sobie, ze w¶ród ok. 50 szt zbadanych 4 szt. mia³y napiêcie w okolicach 1- 1.1V. (po 15 l a t a c h l e z a k o w a n i a) By³em zdziwiony. Na dodatek pozosta³e z napiêciem 0.0V w 80% by³y do u¿ytkowania. Nie wiem co powoduje, ¿e tak siê dzieje. Artur(m)

Artur(m) napisał(a):

Ogniwom kadmowym leżakowanie w pewnych warunkach nie szkodzi zbytnio. Gdyby to były litowe, albo ołowiowe, to już by się nadawały na śmietnik.

Nie wierze :-) Siegnalem po swoje stare, ~10 letnie, ale byly testowane ze 2 lata temu .. i polowa juz zero.

Czyzby jakies wewnetrzne zwarcie jednak, ktore nie we wszystkich wystepuje ? Moze nawet nie tyle zwarcie, co jakas rezystancja przejscia ?

A moze te 4 ktos sprawdzil rok temu ? :-)

J.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Jak bonie dydy. Mo¿esz mi wierzyæ (lub nie), ale na 100% tak by³o.

Jak chcesz co¶ sprawdzaæ to w zapalarce do gazu, mam do dzi¶, Ni-Cd kupione w czasach kiedy "ruscy" handlowali wszyskim. Takie nietypowe AA - trochê d³u¿sze. A by³o to co najmniej 9 lat temu, a ju¿ wtedy nie wygl±da³y na nowe (ale za grosze, to siê kupowa³o:)) Do dzis ich u¿ywam. £aduje raz na rok!!! Pobór pr±du to nie jest za wielki, ale spokojnie mog³yby sie "samoroz³adowaæ" przecie¿. Zak³adam ze te "zarubie¿ne" mog³y byæ "wysokomilitarne":)

Pozdrawiam Artur(m)

J.F. napisał(a):

Chemia "podstawowa" ogniwa to jedno, a budowa wewnętrzna, powodująca że ogniwa istotnie różnią się parametrami, trwałośćą, stabilnością, to drugie. Jeśli weźniesz akumulator litowy Toshiby, rozładowany do 1V od roku, to na 95% po naładowaniu będzie jak nowy. Ale weź innej firmy - kosz! Nawet nie ma się co wysilać. To samo jest z CdNi, NiMH, Pb. Po prostu trzeba wiedzieć co kupować, JEŚLI chce się nabyć trwałe ogniwa (jakość jest kryterium, a nie cena).

A przypadkiem takiego trójkątnego, żółtego znaczka na sobie to nie mają? :P

Pozdrawiam,

Radek

Witam

Dopiero teraz zabrałem się za poważniejszą pracę ;-)

RoMan Mandziejewicz napisał(a) :

Szczegóły :-) Ech, kilkanaście stron. Zabiorę się za to wkrótce.

Tak naprawdę to ostatniego dżula wydoję przy bardzo małym obciążeniu. Przy większym niestety sporo zostanie ze względu na Rw.

Witam

A.Grodecki napisał(a) :

:-) Wskaż stronę po polsku, która zawiera tyle informacji, a masz u mnie piwo.

Ale w przystępny sposób to opisał.

Fakt.

:-)

Jakoś staram się.

Jeśli uważasz, że instrukcja w obcym języku jest gwarantem niezawodności urządzenia, to ja dziękuję :-P Ja tak nigdy nie uważałem.

Zbynek Ltd. napisał(a):

To był żart. Ale pokazuje ile może kosztować ładowarka i to wcale nie przemysłowa.

Ja więcej, jeśli coś jest niemieckie, wtedy zanim kupię, szukam innych możliwości.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required