aktywny stabilizator

Dec 19, 2004 15 Replies

Czy mozecie mi wskazac uk³ad aktywnego PFC dla trafo 700W = 15V 46A? Podlaczylem pod niego peltiery i mocno sie zdziwilem,ze prawie nie chlodza :) Podlaczylem kondensatory ok. 8000mikroF ale efekt jest i tak za maly. Dlatego szukam odpowiedniego stabilizatora.



Pozdrawiam, Doker



a po grzyba stabilizator do peltierów? Regulator może się przydać, ale stabilizacji na pewno nie potrzeba. Albo masz zjechane peltiery, albo źle chłodzisz gorącą stronę (np. mostek cieplny).

Waldek

Ciężko będzie - da się z PFC uzyskać napięcie wyższe niż wejściowe w szczycie. Trzebaby stosować przetwornicę flyback, żeby otrzymać napięcie niższe. Nie będzie to maleństwo :-(

Widzisz? Jednak nie wiesz jeszcze wszystkiego.

By³ jeszcze taki pomysl, zeby stosowaæ akumulator litowo-jonowy jako stabilizator. Co wy na to?

no to mnie oświeć. Robiłem chłodnicę do powietrza na peltierach i działała bardzo dobrze. Nigdy nie twierdziłem, że wszystko wiem.

Waldek

Najpierw napiecie skacze powyzej przewidzianego dla peltiera i wtedy ten¿e staje sie nieefektywny(wiecej ciepla wydziela sie od oporow i przywy¿sza efektywnosc samego zjawiska peltiera) - zimna strona staje sie cieplejsza(mniej zimna) niz przy mniejszym napieciu - marnotrawimy prad. Nastepnie napiecie jest ni¿sze ni¿ zak³adane - w efekcie peltier prawie nie chlodzi a w tym czasie cieplo przechodzi ze strony zimnej na ciepla. Zapewne zauwazyles ze po wylaczenu pradu zimna strona robi sie w ciagu 1sek. ciepla z obu stron. Tak¿e, strata jest podwójna. W efekcie nawet przy podlaczonym z jednej strony miedzianym radiatorze (z went.) kropla wody nie zamarznie po stronie zimnej. Wystarczylo podlaczyc rownolegle do obwodu kondensator 4000microF zeby momentalnie kropla zamarzla. Jednak 4000 to wartosc dobra zeby zamrozic wode na 1 peltierze, a nie zeby wycisnac z niego ile sie da. Ja ponadto mam tych modu³ów do obs³u¿enia 4 i kazdy ma zamrazac do -30`C. Stad te¿ poszukuje lepszego rozwiazania.

Sun, 19 Dec 2004 20:33:57 +0100, na pl.misc.elektronika, Doker napisał(a):

I tu jest właśnie przyczyna. Peltier nie lubi prądu tętniącego - na ogół zakłada się, że 1000uF na 1A to minimum. Dobre wygładzenie jest dużo ważniejsze niż stabilizacja.

dzięki za info. Oczywiście zasilanie za niskim napięciem jest do chrzanu, to też zauważyłem, dlatego zrobiłem regulator na komparatorze, włączając i wyłączając peltiery MOSami (potrzebowałem stabilizację temperatury). A zasilacz faktycznie miałem na napięcie nominalne ogniw. Zasilanie było bateryjne (12V), a peltiery na 24V więc zastosowałem przetwornicę step-up

12->24V 20A.

W ostatnim niemieckim Elektorze jest opis fajnego stabilizatora impulsowego z Uwe 20-45V i Uwy 0-100V, niestety tylko 5A i trzeba by go przeliczyć na twoje wartości.

Waldek

Znaczy sie nie masz przypadkiem na mysli micro a nie nano?

Pozdrawiam.

a tak wogole to co myslicie o pomysle zastosowania akumulatora takiego jak od UPSa? Jakby ktos znalazl miejsce gdzie mozna taki kupic? <prosi> Ile by to kosztowalo?

Pozdrawiam, Doker

Sun, 19 Dec 2004 21:20:44 +0100, na pl.misc.elektronika, Doker napisał(a):

Micro - u zamiast mi greckiego. Czyli dla pewności: 1 mF / 1 A ( u siebie dawałem 20 mF dla pojedynczego Peltiera 50x50, ok. 13-14A )

pewnie by się dało. W niemieckim Realu były ostatnio akumulatory "na pasku" za jakieś 25EUR. W środku akumulator żelowy, chyba 10Ah/12V. Ja kiedys kupiłem w Lidlu coś podobnego za 15EUR, ale aku 7Ah. Do tego możesz zrobić prosty układ np. na tyrystorze, coby go doładowywać z twojego zasilacza.

Waldek

4mF to znowu nie tak duzo, i spokojnie mozna kupic dzis np 8 szt po 6800uF.

Sprzedac trafo, pomyslec nad uzyciem 3 zasilaczy od peceta ..

J.

A gdzie Ty widzisz nano?

Czterech. I gdzie ja znajde taki co daje 15V....

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required