Dziś się zebrałem zmierzyć prąd spoczynkowy w samochodzie. Czekałem pół godziny. Zamek maski oszukałem śrubokretem.
Ciagle rano mam 11.8v ładowanie 14.4v Wspomaganie elektryczne. Do pracy mam 3km w jedna stronę.
Dziś się zebrałem zmierzyć prąd spoczynkowy w samochodzie. Czekałem pół godziny. Zamek maski oszukałem śrubokretem.
Ciagle rano mam 11.8v ładowanie 14.4v Wspomaganie elektryczne. Do pracy mam 3km w jedna stronę.
60 mA to tyle, co paręnaście diód LED - przy 12V wychodzi poniżej 1W. Jak na współczesny samochód to zupełnie przyzwoity prąd spoczynkowy.
Problemem jest trasa. 3 km to za mało, żeby doładować akumulator zimą. Rowerem jeździj. Albo elektrykiem. :-)
Mateusz
W dniu 14.02.2025 o 08:40, Mateusz Viste pisze:
Zupełnie nie rozumiem tych Norwegów. Nie dociera do nich że elektryki się nie nadają do ich klimatu bo zimą nie jeżdżą, a kupują je na potęgę :)
W dniu 14.02.2025 o 00:15, PiteR pisze:
Jakbym ja projektował ten samochód to prąd spoczynkowy byłby rzędu 1 mA. Ale te 60 ci rozładuje aku po 1000 h czyli po miesiącu więc bym się nie przejmował. Choć z ciekawości bym sprawdził co tak ssie.
W dniu 14.02.2025 o 00:15, PiteR pisze:
Miesiąc temu miałeś naładować ten akumulator a nie mierzyć :>
Trochę dużo. To jest 1.4Ah na dobę. Niby jak codziennie jezdzisz i ładuje np 10A, to można to uzupełnić w 10 minut. Naładowany aku 10A nie weźmie, ale połowicznie rozładowany już tak.
Ale napięcie sugeruje, ze masz mocno rozładowany aku ... lub jedną celę niesprawną.
Odłącz, naładuj prostownikiem, zmierz napięcie po ładowaniu, i np 2h po ładowaniu. Wtedy powinno być ok 13.2V.
No poszukałbym co bierze te 60 mA. Radio, alarm, lampka jakaś? ELM327 włączony na stałe?
J.
W dniu 14.02.2025 o 10:34, J.F pisze:
Bajki opowiadasz. Aku po rozruszniku, średnio bierze 30A na początku.
Znów nie wiesz co piszesz. PiterR przecież ma rozładowany akumulator. Po co piszesz o naładowanym?
Oh, wracasz do meritum :)
Miał to zrobić miesiąc temu. Pisał, brałeś udział w dyskusji, zapomniałeś :) Bierz lecytynę. Odpisał wtedy, że jest chory i nie ma czasu na ładowanie :)
Nieważne, tyle może brać i nie jest to tutaj problemem. Ten akumulator wymaga dobrego naładowania, kilkugodzinnego.
W dniu 14.02.2025 o 00:15, PiteR pisze:
Podładuj go raz na miesiąc prostownikiem na 16V żeby się odsiarczył i będzie git.
L.
srednio
starsze auta mialy prady spoczynkowe nikle. Ot dioda czy autoalarm i bylo to 20mA czy cos.
Potem auta sie zrobily ciekawe i dzis dopiero jakies 120-200mA robi sie podejrzane.
Jak masz zdalny kluczyk, autoalarm to 60mA bedzie w sam raz.
Ale taki pobor pradu moze byc tez jak inny sensor zdechl. Znam przypadek ze czujnik w drzwiach byl ciagle w stanie otwarte. Cale auto wygladalo jak uspione ale ten czujnik nie dawal komputerowi spokoju i aku sie rozladowywal w pare dni.
Jeżdżą, tylko krócej. A PiteR potrzebuje przejechać dziennie 2x 3 km. Spalince ciężko, silnik nie zdąży się rozgrzać i nawet akumulatora nie doładuje. Elektryk mógłby się w takiej sytuacji sprawdzić. Tylko ten koszt... Norwedzy może też mało jeżdżą, więc u nich również elektryk może się sprawdzać. Tym bardziej, że prąd z fiordów u nich tani.
Mateusz
Dostań się do pudełka z bezpiecznikami, wyjmuj po kolei bezpieczniki i wpinaj w to miejsce amperomierz. Będziesz wiedział na którym obwodzie ciągnie...
Niedawno znanazłem tak koledze w SAABie że za pobór odpowiedzialny był moduł stacyjki. Próbowałem go czyścić bo było podejrzanie że został zalany (w tym autku stacyjka znajduje się w panelu pomiędzy siedzeniami)
Po wymianie modułu, prąd spadł do 15mA - przedtem miał ponad 100mA Kolega tylko w weekend jeździł na zakupy i praktycznie co tydzień miał problem z odpaleniem.
W dniu 14.02.2025 o 15:39, J.F pisze: [...]
Wychodzi, że co 2 miesiące średnio :] Mam tak i tak robię, przy 2 autach.
Srować. Pobór prądu w temacie, nie ma z tym nic wspólnego :]
Gówno da. Przy tej pogodzie PV daje 1%. Czyli ze 100W masz 1W, jak odliczysz napięcie/prąd przetwornika do PV, który w nocy też ciągnie to masz ZERO... to byś musiał mieć PV 200W, czyli cały dach w panelu, żeby może było tycityci. Bez sensu :)
Se licz. Nie masz, nie robiłeś, nie podłączałeś = nie wiesz :]
W dniu 14.02.2025 o 17:16, J.F pisze:
Nigdy. Zawsze mnie ciekawi logika takiego magika. Akumulator kwasowy (może być nawet AGM) potrzebuje przede wszystkim CZASU do skutecznego naładowania do 100%. Co z tego że nakarmisz go "grubym" prądem w wersji MAX, skoro to nawet lajkonik wie, że to skutecznie nie naładuje takiego akumulatora. Każde zakręcenie rozrusznikiem, powoduje drenaż, który wyrównuje się średnio po 30 min ładowania, nie pisząc o skutecznym naładowaniu a 3km to jazda 10 min.
No nie, wyżej masz podane, CO się dzieje głównie z akumulatorem. Ten mikro pobór nie ma tutaj znaczenia, jeśli codziennie auto jest odpalane.
Czyli nadal za mało.
Bredzisz. Mam taki panel do ładowania radia, telefonu 30W, gówno wart w sumie. Przy akumulatorze 60Ah jest bezużyteczny.
Mam też akumulator 150Ah i 400W PV. Zimą jest z tego równie gówno, bo 1% to 4W i to w porywach przez 4h dnia. Gdyby tylko chodziło o podtrzymanie napięcia to OK ale tutaj mamy codzienne drenowanie rozrusznikiem i brak uzupełnienia do 100% naładowania. Mam i wiem. Te 60mA to pikuś w tym układzie.
w <news:vonigr$tt6$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
dnia Fri, 14 Feb 2025 14:04:11 GMT user cezar pisze tak:
ok popatrzę
pozazdrościć
25mA mam w passacie 1997rw <news:60jtt4dfekqi$.1oqxm9tcnpfwy$. snipped-for-privacy@40tude.net dnia Fri, 14 Feb 2025 09:34:51 GMT user J.F pisze tak:
nie no słuchaj to jest nowy akumulator. Kupiony 1 lipiec 2024. Od poczatku tak sie zachowywał. Od razu mnie tknęło że za szybko traci wolty.
ok jutro sobota zawalczę
mam drugi akku to nie problem ze będzie brak samochodu.
Myślę, że dyskusja powinna zostać skierowana na to, po co w ogóle te
2x3km autem zamiast dla zdrowotności z buta lub rowerem.
Wszystko fajnie jak jest ładna pogoda i w miarę bezpieczna droga.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required