W domu, w przerwie pomiędzy gotowaniem obiadu a robieniem kolacji:
Zrób sobie tranzystor
May 14, 2010
9 Replies
formatting link
pzdr. j.
Czy ja dobrze iwdze ze jednak trzeba troche chemii i dobry piekarnik?
Az tak wypasionej kuchni nie mam.
Spoko spoko - widzialem juz pomysly jak wykorzystac mikrofalowke do niecnych celow. Do domowego odlewnictwa sie nadaje, to moze i do krzemu sie nada.
J.
W dniu 2010-05-14 08:25, ptoki pisze:
Owszem nawet bardzo dobry. Predeposition 1000 deg C 5 min.
Mario pisze:
Chyba raczej 1000F - czyli jakieś 540C, nadal sporo ale być może takie piekarniki istnieją. Przy 1000C wszystko w środku by już całkiem ładnie świeciło...
grg12 pisze:
Ale już palnikiem da się uzyskać coś w tej okolicy.
Chyba te z czyszczeniem pyrolitycznym osiągają takie temperatury.
Michał
W dniu 2010-05-14 14:08, grg12 pisze:
Dyfuzja w krzemie zachodzi w temperaturach 1000 do 1200 stopni. Zresztą posłuchaj co mówi w 3.02 i przeczytaj co wtedy jest na slajdzie.
Mario pisze:
No cóż - próbowałem być optymistą :) Nie wyobrażam sobie piekarnika który mógłby osiągnąć taką temperaturę i utrzymać ją przez dłuższy czas. Ktoś tu wspominał o piekarniku z pirolitycznym czyszczeniem - wg. strony mastercooka proces zachodzi w temp. 500C. Krótko mówiąc - żeby zbudować własny tranzystor trzeba mieć dostęp do elektrycznego pieca do wypalania ceramiki albo wytopu metali...
Nie jest to rzecz taka niedostepna. Poza tym mozna sprobowac przerobic piekarnik - wiecej grzalek plus lepsza izolacja i 1000C bedzie ..
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required