W dniu 2014-02-01 12:22, jacek pozniak pisze:
zasilania ?
W dniu 2014-02-01 12:22, jacek pozniak pisze:
zasilania ?
W dniu 2014-02-02 21:36, JK pisze:
Przy dużej gęstości prądu w warstwie przyelektrodowej mogą rozładować się wszystkie (lub prawie wszystkie) jony miedzi. Wówczas rozładowywać będą się dużo bardziej ruchliwe jony wodorowe. Proces przestaje być ilościowy.
Pozdrawiam, Paweł
W dniu 2014-02-03 15:08, Paweł Pawłowicz pisze:
Zdaje się, że kilka postów wcześniej zastrzegałem, że należy zadbać o to aby napięcie rozkładowe dla wody nie zostało przekroczone. Stosując elektrody o dużej powierzchni i odpowiednio stężony elektrolit. Tak więc twoja odpowiedź nic nie wnosi i nic nie wyjaśnia.
JK
Tak.
Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji i pomoc. Prawdopodobnie zacznę od superkondensatorów; wydaje mi się to najprostszew realizacji. Jeśli metoda się nie powiedzie to zacznę kombinować z bocznikiem, wzmacniaczem i całkowaniem napięcia. Metod galwanicznych raczej się nie podejmę :-)
Pozdrawiam
jp
W dniu 2014-02-03 17:49, JK pisze:
Żeby nie być gołosłownym. Najprostsza kąpiel siarczanowa do miedziowania, może (wg. Poradnika galwanotechnika) pracować z gęstością prądu dochodzącą do 10 A/dm2. A to ponad dwukrotnie więcej niż chciał autor pierwszego posta.
JK
W dniu 2014-02-03 18:39, jacek pozniak pisze:
W dniu 2014-02-03 22:08, JK pisze:
P.P.
W dniu 2014-02-01 12:22, jacek pozniak nabazgrał/nabazgrała/nabazgrało:
A może układ z podwójnym całkowaniem. Gdzieś widziałem takie rozwiązanie na jakimś procku. Nie wiem czy szybkość działania byłaby wystarczająca ale może sam pomysł da się wykorzystać ?
G.B.
W dniu 2014-02-04 09:49, Paweł Pawłowicz pisze:
Chyba nie bardzo orientujesz się o czym tu dyskutujemy. A dyskutujemy o pomiarze ładunku. Ładunek zaś, to całka prądu po czasie. I ten właśnie prąd płynie przez elektrolizer, który posiada elektrody o zdefiniowanej powierzchni. Gęstość prądu to iloraz prądu płynącego w danym momencie i powierzchni elektrod. Gęstość prądu ma olbrzymie znaczenie w procesie elektrolizy. Jeśli będzie zbyt duża to zaobserwujemy m.in. zjawisko polaryzacji stężeniowej, które objawi się dużym spadkiem napięcia na elektrolizerze i gazowaniem. Podana przeze mnie wartość 10 A/dm2 wynika z dość oczywistego założenia, że elektrody mają powierzchnię 1 dm2 każda, czyli dość skromnie. Z tej powierzchni wynika zaś wniosek, że pomiędzy takimi elektrodami, w prostej kąpieli siarczanowej, bez problemów typu gazowanie czy luźny osad, może płynąć prąd rzędu 10 A, czyli ponad dwukrotnie więcej niż wspomniane w pierwszym poście 4 A.
Raczej jest, i to akurat powinieneś wiedzieć, zważywszy na to czym się zajmujesz. Ponadto pozwól, że zacytuję AdamSa:
[...]Tu jeszcze w praktyce należy uwzględnić sprawność procesu elektrolizy. Na szczęście dla miedzi to prawie 100% [...]JK
W dniu 04.02.2014 o 17:47 Grzegorz Brzęczyszczykiewicz snipped-for-privacy@op.pl pisze:
Nie da się, prąd jest pobierany impulsowo i aby go zmierzyć to go całkujemy na oporniku i kondesatorze albo szybko mierzymy AD ale flash-owym który będzie odpowiednio szybki. Im szybszy i dokładniejszy tym mniejszy błąd pomiaru. Przetworniki z podwójnym całkowaniem używa się do pomiaru b.wolnych przebiegów lub nap stałego. Podwójne całkowanie uniezależnia wynik pomiaru od precyzji opornika i kondesatora w przetworniku, jest tanie w produkcji, w miarę odporne na zakłócenia sieci, stąd duża popularność tego rozwiązania w tanich multimerach 3 1/2 cyfry do drogich 6 1/2.
W dniu 2014-02-04 17:59, JK pisze:
Kilka banałów. "Tak więc twoja odpowiedź nic nie wnosi i nic nie wyjaśnia." Wiesz, skąd ten cytat?
Doprawdy :-) Rozbawiłeś mnie.
że elektrody mają powierzchnię 1 dm2 każda, czyli dość skromnie.
To ja też: "I tyle w tym temacie. Dziękuję za dyskusje. Pozdrawiam"
Pomiar w przeciągu 5 minut jest wolnym przebiegiem a kto powiedział, że układ całkujący ma być cyfrowy? Biorąc pod uwagę zakładaną dokładność układ całkujący być analogwy a i tak będzie dokładniejszy od pomiaru jakichś wyników elektrolizy..
Podwójne całkowanie uniezależnia wynik
Ale dokładność w granicach 15% jest przez wątkotwórcę dopuszczalna.
G.B.
W dniu 2014-02-04 17:59, JK pisze:
Kilka banałów. "Tak więc twoja odpowiedź nic nie wnosi i nic nie wyjaśnia." Wiesz, skąd ten cytat?
Doprawdy :-) Rozbawiłeś mnie.
Skromnie? Może dla galwanizera, w elektroanalizie to horrendum!
Naprawdę nie widzisz różnicy między "ilościowa", czyli zachodząca z wydajnością 100% a "prawie 100%"?
To ja też zacytuję: "I tyle w tym temacie. Dziękuję za dyskusje. Pozdrawiam"
W dniu 04.02.2014 o 20:07 Grzegorz Brzęczyszczykiewicz snipped-for-privacy@op.pl pisze:
Ale są szpile prądowe. I to z ich pomiarem jest problem.
powiedział, że
A gdzie pisałem o cyfrowym? popularne przetworniki 3 1/2 cyfry z podwójnym całkowaniem układ mają analogowy.
Problemem nie jest rozdzielczość tylko odpowiednie scałkowanie i pomiar impulsów prądowych. Nawet wspomniany wyżej przetwornik daje o kilka rzdów wielkości lepszą rozdzielczość od oczekiwanej.
oszacowanie. Mi chodzi o to ile energii potrzebne jest w czasie zalogowywania sie
jp
od BTSa?
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required