Szukam jakiegoś rozwiązania, które pozwoli mi radiowo załączyć pewien obwód na kilka-kilkanaście sekund. Wystarczy, żeby odbiornik miał jeden pin, który po odebraniu właściwego sygnału ustawi sobie odpowiedni stan, za pomocą którego mógłbym sterować MOSFET-em albo przekaźnikiem. Na Allegro można dostać całe mnóstwo rozmaitych pilotów radiowych, obsługujących po kilka kanałów. W tym przypadku musi jednak zostać spełniony warunek zasięgu. Są dwa warianty. Pierwszy zakłada przesłanie sygnału na odległość jakichś 300 metrów. Jeśli się uda, przechodzę do kolejnego - 2 kilometry. W obydwu przypadkach mamy gwarantowaną bezpośrednią widoczność.
Są jakieś gotowe, warte polecenia moduły i anteny, które można by wykorzystać w takiej instalacji? Oczywiście wszystko musi być zgodne z obowiązującymi regulacjami odnośnie pasm i mocy.