Zasilic Atmege z sieci 220V...

Apr 27, 2006 41 Replies

Witam, mam taki problem, ze potrzebuje zrobic maly zasilacz do atmegi.. W tym celu znalazlem prosty schemacik:

formatting link
... No i tu sprawa sie komplikuje, bo za duzo teorii to tam nie ma :/ No i za bardzo nie wiem jak dobrac znajdujace sie tam kondensatory i jak to wogole bedzie pracowac.. BARDZO WAZNE jest aby uklad taki byl bezpieczny, bo zamierzam go wlozyc w sciane(np. puszke od kontaktu), wiec lepiej zeby sie zbytnio nie grzal i byl trwaly. A tak wogole, to czy taki zasilacz jest wystarczajaco "dobry"?? Tzn na wyjsciu tego zasilacza i tak dam jakis uklad stabilizujacy np L7805, ale czy to aby na pewno wystarczy, zeby atmega pracowala bez problemow ?? Wracajac do tych kondensatorow.. to teraz mam uklad ktory ciagnie ponad 90mA, a i chcialby wiecej (bo LCD ledwo zipie :) ) Tak wiec przydaloby sie zeby wydajnosc tego zasilacza byla jakies 200 mA.. Jak to wogole liczyc itp.. ?? Z gory dziekuje za pomoc...


Je¶li nie bardzo rozumiesz jak ten uk³ad dziala i jak dobraæ kondensator to byæ mo¿e nie powiniene¶ siê braæ za budowê urz±dzeñ pod³±czanych do sieci 230V... To bardzo niebezpieczna zabawa je¶li kto¶ nie wie co robi.

Nie wiem czy zauwa¿y³e¶, ale na schemacie tego zasilacza jest transformator... Jaki transformator planujesz zmie¶ciæ do "puszki" razem z kontaktem ?

5V * 200mA to masz kolego 1W. Chcia³em Ci zaproponowaæ rozwi±zanie beztransformatorowe, ale przy tej mocy ciut za du¿o.

A przy mniejszej co by¶ zaproponowa³?

-- >

formatting link
ew impulsowy, na nietypowej aplikacji TOPSWITCH

Pan Samochodzik napisał(a):

Lepiej poszukaj jakiegoś gotowego zasilacza i ewentualnie go tylko dostosuj (np. zmień obudowę). Eksperymentowanie na napięciu prosto z linii energetycznej tak jak ktoś już wspomniał może się przykro skończyć. I to nie tylko kopnięciem ale i pożarem.

Pozdrawiam,

Radek

Dok³adnie. Z tym ¿e doda³bym jaki¶ opornik 1Mohm/1W równolegle do kondziora, aby po wy³±czeniu urz±dzenia z sieci kondzio³ek siê ³adnie roz³adowa³ i nie grozi³ niemi³ym szarpniêciem rêki :-)

No ale to wymaga impulsowego transformatorka... W praktyce hobbystycznej - zbyt trudna sprawa.

Bez przesady z tym ze nie powinienem tego robic.. Przeciez nie bede wpychal lutownicy do gniazdka :P Zrobie co trzeba i dopiero wtedy podlacze.. Co do wielkosci transformatora, to moj ma 4x4x4 wiec zmiesci sie bez problemu w puszce od wlacznika swiatla dokladnie rzecz biorac (toroidalny tym bardziej). A co do tego zasilacza bez transformatora, to czy aby na pewno jest on "porzadny" ?? Wolalbym zeby napiecie mi nie skakalo zbytnio.. W sumie to 100 mA chyba by starczylo... Przy 0,5 W bedzie ok?? No i co do gotowych zasilaczy to moze moglbym szukac, ale zaplace conajmniej 30 zl... Na prawde nie da sie samemu zrobic tego ?????

Pan Samochodzik napisał(a):

22,00 z dostawą do domu, o ile takie 'badziewie' Ci wystarczy:
formatting link
Nie testowałem osobiście, żeby nie było. Ale jeśli to faktycznie daje 2A na wyjściu, to bym się zastanowił...

wlasnie na tym polega ta nietypowa aplikacja, ze chodzi na zwyklym dlawiku.. na moj gust troche malo elenganckie, ale dziala

kup ladowarki impulsowe do telefonow.. wydlub malutka plytke z elementami, calosc to kilak cm2 od razu masz izolacja i stabilizacje

"Greg\(G.Kasprowicz\)" snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Dok³adnie. Zanaby³em ³adowerkê do eryka (chyba) 5V/400mA. ¦miga piêknie, a mocy a¿ nadto.

Nie wiem co masz na my¶li pisz±c "zwyk³y d³awik", ale brzmi interesuj±co - napisz co¶ wiêcej o tym...

W sumie fakt, ladowarka to dobry pomysl bo wydajna jest,a do tego stabilizowana, ale chyba samsung lepszy bo daje 5,06 V a nokia to ma

6,7 bodajrze... A co do tego stabilizatora z allegro to nie warto... Bez stabilizacji a po pol roku dzialania przedzial z 1,5-12V zamienia sie np na 15-20V ... ALE NADAL CHCE WIEDZIEC CZY TAKI SCHEMACIK DAJE RADE??

Aha i czy taka ladowarka moze pracowac NON-STOP?????????? To wazne bo chce jej przeciez uzyc do urzadzenia ktore ma pracowac przynajmniej pare lat bez przerwy...

byl kiedys ten temat poruszany Roman podeslal link..chyba jest on takze w korejs nocie aplikacyjnej

dlawik wlaczalo sie w zrodle tranzystora kluczujacego w strukturze scalaka, tak ze "masa" scalaka byla plywajaca dodawalo sie diode pomiedzy ta "masa" a wlasciwa masa ukladu, oraz kondensator na wyjsciu i calosc robila jako step-down bezposrednio z 315V na 5... nie pameitam czy chodzilo akurat o TOPSWITCHe czy inna popularna rodzine zintegrowanych przewornic, schemat dalby sie dostosowac do innych rodzin zapewne... wada - w przypadku przebicia klucza na uklad idzie pelne 315V...trzeba solidnego transila dac na wyjsciu..lub tyrystor z zenerka

moze...zauwaz ilu ludzi wogole nie wyciaga jej z gniazdka...

Hmmm no dobra, ale jakos mi sie wydaje ze jezeli telefon nie jest podlaczony to prad przez nia nie plynie ... Czyzbym sie mylil... ??? Wiec mozna czy nie ??

Nie mogê tego znale¼æ... jak by Ci siê kiedy¶ przypomnia³o dok³adniej gdzie to ten¿e 'Roman' podes³a³ link to chêtnie siê zapoznam... Mam parê tych scalaków z odzysku i chêtnie bym je do czego¶ u¿y³, ale nie chce mi siê trafa budowaæ do pojedynczego zastosowania...

Pan Samochodzik napisał(a):

Wszystko da się zrobić samemu ale Twoje oryginalne pytanie brzmiało jak brzmiało. Jak się nie ma pewności co do wykonania zasilacza bezpośrednio podłączonego do sieci to lepiej nie ryzykować. Tym bardziej, że gotowy kupisz za dużo poniżej 30zł i to ze stabilizacją. A jak chcesz sam skontruować sobie jeden to proponuję zajrzeć na AVT i wpisać hasło "zasilacz". Jest tam sporo ich do wyboru za kilka zł. razem z odpowiednią płytką i dokumentacją. Ba - nawet opis w PDF można sobie ściągnąć.

Pozdrawiam,

Radek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required