Pan J.F. napisał:
Właśnie nie tak. Temperatura radiatora ta sama, ale powodowania nie przez 15 źródeł ciepła, lecz 20. Rezystancja termiczna przy źródle pozostaje ta sama, więc temeratura złącza jest niższa. Półprzewodnikom szkodzi nie czterdzieści stopni na radiatorze, tylko dwieście w złączu.
Ja jako klient ich w tym popieram. Potrzeba istnienia dookólnych źródeł światła jest mocno przeceniana. Te, które mają kąt 180+, w większości przypadków lepiej się sprawdają zastępując żarówki 360 stopni.
Rozmontowałem podobną konstrukcję, tylko większą. Na spodzie była płaska aluminiowa płytka, a na niej 16 diod. Świecą w tę plastikową bańkę, która dobrze rozprasza światło wokół. Po latach padł zasilacz, a nie diody.
No właśnie. Ja nawet dawno temu przyłączyłem się do spisku, postnowiłem zamachnąć się na samego siebie i podwyższałem napięcie zasilające żarówki autotransformatorem. Za komuny nasz przemysł występował jawnie przeciwko imperialistycznym spiskom i produkował żarówki o napięciu znamionowym 240V.
Jarek