Zasilanie LED - 3 szeregi po 8 diod.

Feb 21, 2017 61 Replies

Pan J.F. napisał:

Właśnie nie tak. Temperatura radiatora ta sama, ale powodowania nie przez 15 źródeł ciepła, lecz 20. Rezystancja termiczna przy źródle pozostaje ta sama, więc temeratura złącza jest niższa. Półprzewodnikom szkodzi nie czterdzieści stopni na radiatorze, tylko dwieście w złączu.

Ja jako klient ich w tym popieram. Potrzeba istnienia dookólnych źródeł światła jest mocno przeceniana. Te, które mają kąt 180+, w większości przypadków lepiej się sprawdają zastępując żarówki 360 stopni.

Rozmontowałem podobną konstrukcję, tylko większą. Na spodzie była płaska aluminiowa płytka, a na niej 16 diod. Świecą w tę plastikową bańkę, która dobrze rozprasza światło wokół. Po latach padł zasilacz, a nie diody.

No właśnie. Ja nawet dawno temu przyłączyłem się do spisku, postnowiłem zamachnąć się na samego siebie i podwyższałem napięcie zasilające żarówki autotransformatorem. Za komuny nasz przemysł występował jawnie przeciwko imperialistycznym spiskom i produkował żarówki o napięciu znamionowym 240V.

Jarek

Pan Piotr Gałka napisał:

Czy coś się ostatnio zmieniło w technikach połączeniowych? Zaproponowano mi niedawno usługę o nazwie "welding", czyli jak rozumiem "spawanie", a nie soldering (lutowanie). Chodziło o goldpiny, które producent może dodać do robionego przez siebie układu. Bez tego jest PCB ze złoconymi otworkami.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci Pan J.F. napisa³:

W LED chyba szkodzic zaczyna ~100 w zlaczu, a radiator ma sporo ponad

40, powiedzmy 60 :-) I tu juz zysk z 20 zamiast 15 nie jest taki duzy, zakladajac w dodatku, ze sie temperatura radiatora pod LED nie podniesie, a przeciez zageszczenie wieksze.

niespecjalnie sie zgodze. Jest po domach masa opraw, zyrandoli itp, gdzie zarowki zamocowane cokolem w dol. I juz taka "nowoczesna" kiepsko dziala. Z kolei dobre oswietlenie, to takie w miare rownomierne, sufit tez dobrze jest oswielic.

Trzeba by zaczac od wymiany opraw, wtedy trzeba sobie zadac pytanie czy nadal chcemy takie na "zarowki" E27 czy inne, bo niby po co ...

Z tym, ze diody swieca ponoc coraz slabiej. Tzn te nowoczesne diody, o duzej mocy i duzej temperaturze.

Ale to musisz straty w autotransformatorze doliczyc, no i amortyzacje :-)

Ale tak bardzo jawnie ? Czy pisal 220, a na 240 lepiej swiecily ? Bo na eksport do GB to chyba nie - tam zdaje sie inne cokoly ?

A spisek mogl miec inne przyczyny - pradu mamy duzo, a zarowek wicie rozumicie - malo.

Ale nie - to pradu mielismy malo, a zarowki chyba dostepne ... no to moze producent zarnikow byl z wagi rozliczany :-)

J.

U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:o8mlca$om3$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2017-02-23 o 13:21, J.F. pisze:

Trudno mi powiedziec, bo na razie, to mi jedna LED padla, i to po 2 tygodniach, wiec poszla na gwarancje :-)

Bywa, sa lampy z osobnym zasilaczem, sa tasmy, sa "zarowki G4" - na

12V.

A to jakos gorzej idzie. Producenci LED sie bija o moc, producenci lamp korzystaja a te zastepniki zarowek bardzo gorace. Zadziwiajaco gorace.

Cos takiego ma szanse byc dobrze chlodzone:

formatting link
... ale co powie zona :-)

Mozna by tez nakleic tasmy na sufit ... ale jak go potem pomalowac ? :-)

To moze byc bez lutowania. Przygrzewane, czy np bonding bezposrednio do laminatu. A potem "jak jedna dioda jest ****, to cala lampa jest ****" :-)

J.

Am 22.02.2017 um 20:46 schrieb Piotr Gałka:

Max czułości oka to zielony, trochę w kierunku żółtego.

Waldek

Am 22.02.2017 um 19:25 schrieb J.F.:

Raczej chcesz oświetlać światłem białym. By wygenerować światło białe z luminoforu musisz oświetlać luminofor światłem o mniejszej długości fali, inaczej się energetyka nie zgodzi ;-). Indykatory pasywne IR muszą być np "ładowane" UV (z normalnej świetlówki wystarczy", inaczej nie działają.

Waldek

Pan J.F. napisał:

Jak by nie liczyć, temperatura złącza (to obiekt dwuwymiarowy) spada. Efekty 3D mają tu drugoplanowe znaczenie.

Ktoś, kto taki żyrandol projektował, albo jest bezdennie głupi, albo przeciwnie, wiedział co robi. Czasem chce się oświetlać światłem pośrednim, odbitym od sufitu.

Działa dużo lepiej, nie marnuje światła świecąc na boki. Nienowoczesna działa kijowo -- najciemniej i tak jest pod latarnią, bo tam martwy kąt związany z oprawką, a światło w bok mało potrzebne.

I tym nowym w miarę dobrze to wychodzi. Do góry rozpraszają tyle, ile potrzeba. Zupełnie inaczej niż kierunkowe reflektory (które też potrzebne, ale w innych miejscach).

Dla tych co nie zaczęli w opisany sposób, te żarówy są OK.

Ale chyba też mniej prądu wtedy biorą?

Opłacało się. Autotransformator łatwo zrobić z małego transformatorka ("dzwonkowy" or compatible) -- łaczy się synfazowo wtórne uzwojenie w obwód odbiornika, i już mamy podwyższone napięcie. Można też w fazie przeciwnej, dla obniżenia.

Nie mam pojęcia w jaki sposób kumitet cyntralny ustalał to napięcie, ale takie ono było.

Niezależnie od tego wszystkiego udało mi się ich knowania zniweczyć. Najważniejszym dla mnie efektem była zmiana barwy światła -- tak oświetlona rzeczywistość zdawała się byc mniej ponurą.

W dniu 2017-02-23 o 14:41, Waldemar pisze:

Inną cechą tej zielonej było, że dawniej czerwona to około 1,8V, zielona około 2V, a ta miała chyba dość grubo ponad 3V. P.G.

W dniu 2017-02-23 o 14:31, J.F. pisze: [...]

Tak nawiasem, tego typu oprawy mają diody jedynie po bokach, pod aluminiowymi listwami. W środku jest tylko dyfuzor.

Jeśli użyjesz tego do podświetlenia własnoręcznie wykonanego witraża to wpadnie w zachwyt ;-)

P.P.

Dla mnie to właśnie TV jest głupotą.

kasik

W dniu 2017-02-23 o 21:13, kasik pisze:

Tam jest cudzysłów w domyśle. P.G.

U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:o8msj6$r13$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2017-02-23 o 14:41, Waldemar pisze:

Czyzby wlasnie na luminoforze ?

Bo alternatywa - zakresy/oporniki Ci sie pomylily, i to wcale nie byl

1mA, tylko np 1A, co tlumaczy i 3V i "dawanie po oczach" :-)

J.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:

Projektowal na zarowki. I owszem - wiedzial co robi - polowa swiatla w gore, polowa w dol, jest dobrze.

A to zalezy ktora - czesc na boki swieci ... i oswietla rogi sufitu :-)

Dlatego sa np 3 i sie ciemne obszary znosza.

Nowoczesna w tym dziala dopiero kijowo :-)

A owszem ... tylko trzeba ramiona jakos obrocic, bo zazwyczaj sa oprawkami u dolu :-)

No i summa summaru stwierdziles, ze dobre zrodla swieca dookolnie, a pisales, ze to niepotrzebne :-)

Raczej nie, bo by o tym nie pisali.

Cos sie degraduja i sprawnosc spada.

Dzwonkowy o ile pamietam to raczej kiepski byl :-)

240V napisane na zarowce ? Cos mi sie wierzyc nie chce - pamietam raczej 220V.

J.

U¿ytkownik "Waldemar" napisa³ w wiadomo¶ci Am 22.02.2017 um 19:25 schrieb J.F.:

Moglbym uzyc 3 diod RGB.

No i przy okazji postepu powinny sie i czerwone LED polepszyc, a tu tak srednio

A to nie wiem, wydawalo mi sie, ze byly w sprzedazy i takie "nieladowane".

Luminofory dwufotonowe sa chyba znane, i a podwajacze czestoliwosci ... ale to raczej do laserow.

J.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci Pan Piotr Ga³ka napisa³:

Zgrzewanie/ultradzwiekowe jest od sporego czasu popularne, ale raczej nie do montazu elementow na PCB. Co jednak szkodzi sprobowac :-)

No i ... przeciez tak sie laczy drucik bondingu do krzemu i do nogi ukladu scalonego, wiec czemu nie rozszerzyc :-)

J.

W dniu 2017-02-24 o 17:39, J.F. pisze:

To ta dioda:

formatting link
P.G.

Pan J.F. napisał:

Pamięć ułomną jest. Ja pamiętałem 240, ale jednak napis był 230-240V

formatting link
Jest to nie mniej dziwne, bo napięcie sieciowe było 220V. W teorii, bo w praktyce bardzo często znacznie mniej.

Dnia Fri, 24 Feb 2017 19:42:30 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Czy tam jest 230 czy 200 V dolnego napiecia ?

Z czasow PRL zostaly mi dwie zarowki 150W

-Polam/p 220-230V

-235-245V ... made in USSR, w kartoniku Polamp, ale kartonik rzecz przechodnia.

W ZSRR takie napiecie ? Oni miewali chyba 127V, to gdies powinno byc

2*127, mieli chyba tez 227. A moze po prostu odrzut z eksportu do GB, bo jednak USSR a nie CCCP.

Tylko oni chyba inne cokoly maja.

J.

Pan J.F. napisał:

230.

No właśnie takich nie pamiętam. Utkwiło mi w głowie to 240V.

formatting link
Tu jest Made in USSR i również 230-240V.

A może w planach RWPG na którąś z kolejnych pięciolatek zapisano dojście z napięciem do 240V? Dążyliśmy do tego jak do komunizmu?

Cokoły mogą zostać te same, da się kogoś nowego na nich postawić.

Jarek

W dniu 21.02.2017 o 21:23, Grzegorz Brzeczyszczykiewicz pisze:

No dobra - odpowiem szczerze ! Dostałem "latarkę LED" w dość ergonomicznej obudowie, gdzie 24 diody połączone są równolegle, a w szereg z równolegle połączonymi diodami jest opornik o mocy - jak na moje oko - 1-2 W. Chciałbym przerobić ją na awaryjne oświetlenie do samochodu na wypadek wymiany koła czy czegoś podobnego. Zasilane oryginalnie jest toto z 3 baterii AA - więc napięcie przy takim obciążeniu pewnie spadnie do takiej wartości, że prąd płynący przez ów opornik spadnie do takiej wartości, że moc która wydzieli się na nim będzie (przynajmniej w założeniu) dla niego bezpieczna.

Jednakże podłączenie zasilacza stabilizowanego ustawionego na 4,5V spowodowało, że opornik po prostu zaczął się palić, więc zamiast kombinować z jakimś stabilizatorem , stwierdziłem, że spróbuję połączyć diody w 3 szeregi z małymi oporniczkami wyrównawczymi i zrobię do tego przetwornice działającą jako źródło prdowe. W rachubę wchodzi również połączenie wszystkich 24 diod w szereg ale w związku z tym przetwornica będzie, szacunkowo, musiała dostarczać prąd o napięciu ok 75 V. Stąd pytanie na grupę.

Gdybym chciał kupić gotową przetwornicę - zrobiłbym to ! Jednak nie o to mi chodzi.

Pozdrawiam G.B.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required