Wzmacniacz niskonap

Feb 15, 2006 17 Replies

Witam



Czy różne tyoy wzmacniaczy mocy audio potrzebują różnych napięć zasilająch? Dużo googliłem i gdzieś wyczytałem że np układ mostkowy jest bardziej efektywny przy niskim napięciu zasilającym. Jaki typ układu wzmacniacza odda mi największą moc na głośnik 4 Ohm przy Uzas = +/- 14V ?



Pozdrawiam!


Użytkownik "scx" snipped-for-privacy@TO.wp.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

poszukaj "klasa pracy wzmacniacza" klasa A - bardzo mało efektywna B - czysta, za duże zniekształcenia AB - to taki standard C - to całkiem do czego innego D - interesująca opcja hmmm dalej zapomniałem....(niech ktoś poprawi jak nie trafiłem) chyba Q - najbardziej Cię interesująca

Potem można taki wzmacniacz podłączyć w mostek, tj dwa wzmacniacze na jeden głośnik. Można też podnieść napięcie zasilania, często stosowane w samochodach

Użytkownik "scx" snipped-for-privacy@TO.wp.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Z transformatorem głośnikowym (lub zasilającym)

Przy idealnych elementach bez transformatora , nawet w układzie mostkowym możesz mieć na głośniku najwyżej amplitudę zasilania, czyli +14V--14V=28V . Czy na pewno będziesz mieć +/-14V, a może tylko akumulator 12V (pojedyncze napięcie) ?

28V*28V/4/2=98W. Ideałów nie ma, zatem napięcie maksymalne będzie mniejsze i moc też.

Użytkownik "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl napisał w wiadomości news:dt0aeu$k7g$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

A mi wychodzi tylko 1/4 tego. Amplituda będzie 14V, a nie 28. 28V to peak-to-peak.

SP9LWH snipped-for-privacy@autorom.pl napisał(a):

Największa moc, jaką może dać radio samochodowe (przy 14.4V, na 4 omach w układzie mostkowym) to ok 20-25W. Chodzi mi o moc definiowaną jak dla sprzętu Hi-Fi, czyli przy zniekształceniach nieliniowych rzędu ułamka, max kilku procent. Sygnał wyjściowy ma być jeszcze sinusoidalny. Przy małych napięciach nasycenia końcowych tranzystorów, napięcie skuteczne to max 10V, więc na 4 omach 25W. Czy będzie 20 czy 25W to niewielka różnica bo ułamka decybela praktycznie nie słychać. Wypisywanie na radioodbiorniku (bez przetwornicy napięcia) mocy rzędu 40-45W to chwyt marketingowy. Te 40W-45 daje wzmacniacz mostkowy przesterowany do prostokąta - oczywiście ta moc może spalić głośnik ale przecież tego nie da się słuchać. Wmak

Użytkownik "Bogdan Gutknecht"

Masz rację !. Dałem ciała:-) Myślałem o "niebieskich migdałach":-)

Użytkownik "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl napisał w wiadomości news:dt1d50$ovi$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

A mi się wydaje, że jednak miałeś rację. W układzie mostkowym, o którym pisałeś raz na głośniku jest 14 i -14 czyli

+28, raz -28 więc Up-p=56V. P.G.
[...]

Pierwotne pytanie było o uklad mostkowy.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Dlatego 14, a nie 7 V.

I zasilanie +/- 14V a nie tylko +14V

Użytkownik "Bogdan Gutknecht"

Zasilanie było określone na +-14V. Bez mostka już masz amplitudę 14, a nie 7 jak utrzymujesz. Z mostkiem 28. P.G.

Dnia Wed, 15 Feb 2006 23:35:45 +0100, "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl wyklepał(a):

:)

Dyskusja jak widzę bardzo się rozwinęła, doszliśmy nawet do 56V. Wszystko fajnie ale podstawowym pytaniem było: jaką klasę wzmacniacza zastosować? :) Jeśli znacie jakieś ciekawe (ale nie koszmarnie skomplikowane) schematy takich wzmacniaczy to proszę o linki.

Pozdrawiam!

D to sie chyba nazywa - cyfrowa [PWM].

Tylko ta pozwoli ci osiagnac minimalne spadki napiec na elementach.

No, od biedy B tez, ale trzeba przemyslec koncowke, zeby sie dalo dwa mosfety w OS uzyc ..

J.

Dnia Fri, 17 Feb 2006 00:08:12 +0100, J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyklepał(a):

Brzmi nieciekawie pod względem jakości dźwięku... :/ Czy też może się mylę?

Może jakieś rozwiązania scalone? Ewentulanie gotowe schematy? Do konstruowania wzmacniacza od zera jeszcze nie dorosłem - jak na razie zaprojektowałem sterownik wentylatora w kiblu na 3 tranzystorach, i jestem z niego szalenie dumny (bo DZIAŁA!!! :P)

Użytkownik "scx" snipped-for-privacy@TO.wp.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

To po co ten cały zawiły wątek :-) Tobie potrzebny najprostszy TDA Wybierz taki, jaki da się łatwo kupić i nie zapłaczesz się na śmierć jak go zniszczysz.

formatting link
Jakieś gotowce w AVT itp. ?

SP9LWH się wziął i wyklepał:

No nie przesadzajmy - aż taka lama ze mnie nie jest :) TDAcośtam byłoby miłe, ale wzmacniacz na elementach dyskretnych to też nie problem dla mnie

- problem to tylko schemat ideowy, za cieńki w uszach jestem żeby projektować od zera

Spokojnie. Już od dłuższego czasu nic nie skopciłem :) (no, ostatnio 7809 ale juz chyba byl padniety zanim sie za niego wzialem)

AVT drooogie. Wolę kupić części i samemu zrobić płytkę. Więcej zabawy :P

Użytkownik "scx" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:dt4b1o$m0o$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

To już ktoś inny musi pomóc

Ja bym się dzisiaj ani chwili nie zastanawiał nad dyskretnym, jeśli jest pospolity scalak. Dyskretne, to muszą być powody, np. audio hi end, albo moc jak w elektrowni. Mocy większej jak z istniejącego, dostępnego scalaka nie uzyskasz. Ja mam "dębowe ucho" i srebrnych kabli głośnikowych na standach nie słyszę. Ciepłe średnice , miękkie basy , konwergentne gwizdki oraz podobny slang jest dla mnie niezrozumiały.

scx napisał(a):

Może to tylko wymysł audiofilii ale TacT Millenium pracujący właśnie w klasie D został swego czasu okrzyknięty wzmacniaczem idealnym.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required