In the darkest hour on Sat, 25 Feb 2006 15:38:17 +0100, RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl screamed:
Win2K SP4 - restart co cztery-piec dni - ot przy mocnej eksploatacji nagle zaczynalo brakowac przy 1GB RAM resource'ow. <: Podejrzewam o to Outposta 1.0, ale za te pieniadze nie ma niczego lepszego <;
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
R
RoMan Mandziejewicz
[...]
Zapewne. Nie należe do osób, które co chwilę coś doinstalowują, odinstalowują, łapia wirusy częściej niż katar itd.
Ale wracając do Linuksa - tu też nie jest wcale tak różowo - windziarze reinstaluja Windowsa, linuksiarze co chwilę przekompilowują jądro. Wysokie uptime'y należą w obu przypadkach tylko do dobrze połatanych systemów, które pracują samodzielnie ze stałym zestawem programów. Oprogramowanie użytkowe pod Linuksa też się rozdęło i też juz przestało być kamiennie stabilne.
Zanim stanął PiKuś, to mój BBS działał z wielomiesięcznymi uptime'ami. Ale to jeszcze pod Desqview.
[...]
B
badworm
Artur M. Piwko napisał(a):
Wywal Outposta i wrzuć coś sensownego(np. Kerio 2.1.5) - to badziewie potrafiło mi zżerać nawet po 60MB RAM i w porywach do 40% obciążenia procesora(Duron 850). Po wymianie na Kerio i przy okazji rozbudowie RAM do 512MB komputer "dostał skrzydeł".
B
badworm
Verox napisał(a):
Pomimo wszystkich wad wind chyba nie masz do nich podejścia ;-) Pierwsza w miarę porządnie postawiona instalka Win2000 wytrzymała mi jakieś 9 miesięcy z winy spieprzonych sterowników do tunera TV. Ambitny plan zakłada, że obecnie postawiony system raczej nieprędko będzie wymieniany
- XP mnie jakoś nie bawi a Wiśta (Wio) to dla mnie tylko źródło dobrego humoru :-)
J
JA
"Artur M. Piwko":
[...]
do zabawy, tak bylo w poczatkujacym watek poscie, czyli wersja do sciagniecia za darmo; a do pyskowek i zlosliwostek to moze lepsza pl.soc.polityka ?
JA
A
Artur M. Piwko
In the darkest hour on Sat, 25 Feb 2006 17:52:56 +0100, JA <j_andr snipped-for-privacy@freenet.de screamed:
Tu pelna zgoda, ale z Twoich odpowiedzi wynikala calkowita absencja tego typu narzedzia.
Na sciepie jest jeszcze gorsze dno.
T
Tomasz Szcześniak
Dnia Sat, 25 Feb 2006 16:55:50 +0100 na fali pl.misc.elektronika stacja RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl nadała:
No cóż - to co piszesz nie jest w ogólności prawdą. Oycziście, są tacy, co dzień zaczynają od kompilacji jajka, ale dłubacze są wszędzie. Ja do tej pory nie kompilowałem jądra ani razu, choć Linuksa od lat używam, zresztą jedyny program który kompiluję to mplayer - resztę mi apt sam zasysa. A wymienić na Win go nie zamierzam (nawet gdyby Win był za darmo), bo po prostu jest znacznie mniej wygodny, pomijając nawet kwestie bezpieczeństwa.
FUT warning.
M
Marcin E. Hamerla
RoMan Mandziejewicz napisal(a):
Ja mialem 5 lat - ta sama instalacja. Tylko przegrywalem z dysku na dysk nowych komputerow.
W przypadku czteroletniego XP mialem jedna reinstalacje trzy lata temu, bo zrobilem cos ekstremalnie glupiego. Zadnej utraty danych oczywiscie.
Linuksiarze plota bajki z mchu i paproci. Czyms sie musza w koncu podniecac.
J
J.F.
Hi hi. moge wersje pomylic, ale: zainstalowalem kiedys tam Win 3.0 Potem byl _upgradowany_ na 3.1, 3.1EE, 3.11 WfWg, na koniec na 95. Ciagle upgrade, zero reinstalacji.
98SE spokojnie pracuje miesiac - narzekalem w zasadzie tylko na Netscape 4.7 - potrafil zabrac resources wszystkie. Dostawal w leb a windows sobie spokojnie chodzil dalej.
XP tez jest stabilny, poza tym ze nie sygnalizuje braku pamieci czy czegos podobnego - cztery linijki okienek i juz programy potrafia miec klopoty.
zajrzyj do task managera. Albo ubij i wystartuj ponownie.
J.
V
Verox
On Sat, 25 Feb 2006 11:36:35 +0000 (UTC), Artur M. Piwko napisał:
Dzięki za pomoc, właśnie instaluje sie ISE WebPACK Xilinxa :-) Jak widać DA sie bez kupowania windy. Za pomoc dziękuje.
A
Artur M. Piwko
In the darkest hour on Sat, 25 Feb 2006 19:12:15 +0000 (UTC), Verox <antispam snipped-for-privacy@bijspamera.veroxsystems.com> screamed:
Nie dziękuj przed zainstalowanie service packa - waży mniej więcej tyle samo co wersja instalacyjna Webpacka (-;
R
RoMan Mandziejewicz
Różnica jest taka, że linuksiarze przekompilowują dla przyjemności a windziarze z głupoty i niewiedzy bez sensu co chwilę przeinstalowują system zamiast dotrzeć do źródła problemów - zazwyczaj tani sprzęt i/lub brak łat.
Używasz od początku skompilowanych przez dystrybutora? Nie wierzę, szczerze mówiąc, że ten jeden raz nie skompilowałeś ;-P
Jest bardziej wygodny dla przeciętnego uzytkownika. Linux _nadal_ za dużo wymaga a środowisko linuksiarzy na jakąkolwiek prośbę o pomoc nadal reaguje hasłem RTFM...
Przykro mi - mój czytnik lekceważy FUTy a ja nie mam zamiaru podpinać się pod pcoa - jeszcze mi zycie miłe. Po prostu warto zakończyć wątek. EOT?
R
RoMan Mandziejewicz
[...]
O! A ja do swojego 95 nie doliczyłem wczesniejszego istnienia od DOSa
5.0 - bez reinstalacji. Żeby było śmieszniej - zawsze na legalnym systemie operacyjnym (5.0, 6.0, 6.2 + Win3.1PL, 95).
Niestety - moje aplikacje zżerają i zasobu i pamięć :-( Domowy 'serwer' na Win98SE przeładowuję średnio co 10 dni ale już po tygodniu czuje się zmulenie :-(
[...]
V
Verox
On Sat, 25 Feb 2006 20:25:08 +0000 (UTC), Artur M. Piwko napisał:
ooo.. Dobrze wiedzieć - już ciągne :-)
T
Tomasz Szcześniak
Dnia Sat, 25 Feb 2006 21:45:32 +0100 na fali pl.misc.elektronika stacja RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl nadała:
Tudziez ogólne zaśmiecenie systemu (niezaleznie czym wywołane) - reinstalacja jest prostsza i szybsza od próby przywrócenia systemu do używalności, zwłaszcza po wizycie trojana czy podobnego syfu. A totalny bałagan panujący w Windows (Rejestr, powszechne ignorowanie praw dostępu, brak sensownych metod administracji typu sudo, celowe 'ogłupianie' użytkownika itp.) bynajmniej sprawy nie ułatwia.
Nie - nie mam po co. Sama kompilacja proste jest, ale skonfigurowanie wszystkiego co trzeba i pracochłonne i wiedzy odpowiedniej wymaga, a po co to robić, jak już Debian mi wszystko w gotowych modułach dostarcza?
Czy za dużo? Mój dziadek (ok 90 lat) bez problemu korzysta z linuksa (KDE + OO + Mozilla), a nie odróżnia windowsów od monitora :) A standardowa odpowedź RFTM ma swój sens - naprawdę mało kto czyta instrukcje, a tam z reguły sporo jest wyjaśnione :)
Szkoda - IMO pcoa to jedna z najciekawszych grup w poslkim usenecie, choć powoli idzie w dół, to jeszcze trochę fidowej atmosfery tam zostało.
OK.
A
Artur M. Piwko
In the darkest hour on Sat, 25 Feb 2006 21:45:32 +0100, RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl screamed:
Uwazaj na kwantyfikatory. Rekompilacja ma miejsce rzadko - od kilku lat wystarcza to, co jest powlaczane standardowo w dystrybucji. <: W innym wypadku wystarczy zainstalowac pakiet z jakim modulem i automagicznie sie skompiluje raz na zmiane jadra. (Debian)
Dawniej rekompilowalem. Teraz juz nie.
Wiesz. W sprawach banalnych czesto lepiej dac wedke. Pozostale juz nie natrafiaja na RTFM.
J
J.F.
A nie do konca - wyczyszczenie rejestru po jakims wrednym programie czy driverze wymaga pewnej [niewielkiej wiedzy i olbrzymiej intucji [albo olbrzymiej wiedzy]. Innym zostaje ponowna instalacja. To juz latwiej w linuxie :-)
A jaka orgia dziala sie z patchami w NT ..
J.
P
Piotr Wyderski
A czemu ma nie dzia³aæ? Problem polega na tym, ¿e w kategorii desktopów wszelkie mutacje Linuksa s± systemami niszowymi, a wiêc proszê nie obwiniaæ producentów oprogramowania o to, ¿e nie chc± inwestowaæ pieniêdzy w tê platformê. St±d moja rada -- kup sobie system o dominuj±cej pozycji na rynku desktopów (wszystko jedno jaki -- teraz jest to XP, ale w przysz³o¶ci mo¿e to byæ co¶ innego, nawet Linux, choæ bym siê wówczas g³êboko zmartwi³...) i nie marud¼. Nie zdradzê chyba ¿adnego sekretu informuj±c, ¿e Quartusa na m.in. ZX Spectrum te¿ nie ma, ale masowych samobójstw z tego powodu nie zanotowano...
Tak, jasne. Mój Windows 2K dzia³a bez problemu od czterech lat, a XP dzia³a³ ponad dwa lata. Zdech³ z powodu fizycznej awarii dysku... Za to w ostatnich dwóch tygodniach widzia³em za to kilka pielgrzymek do serwerów za kilkadziesi±t--kilkaset tysiêcy dolarów w celu wykonania resetu, bo siê biedactwa z ró¿nych powodów zawiesi³y. Dodam, ¿e nie pracowa³y one pod kontrol± produktów Microsoftu...
To mo¿e warto nauczyæ siê instalowania i administrowania tym systemem raz, ale za to porz±dnie? Bo widzisz, SOA#1: u mnie dzia³a. I to cholernie dobrze dzia³a.
Pozdrawiam Piotr Wyderski
P
Piotr Wyderski
Nam siê 16-procesorowy IBM 570 pracuj±cy pod kontrol± legendarnego Debiana po prostu zatrzyma³ i zacz±³ p³akaæ informuj±c, ¿e wszystkie procesory s± przeci±¿one... Fire
880 te¿ ciekawe rzeczy wyprawia³.
Pozdrawiam Piotr Wyderski
P
Piotr Wyderski
A co dopiero pod DOSem... ;-)
A poza kustoszami z Muzeum Techniki ktos to jeszcze pamieta? BTW, czy Linux doczekal sie juz sterownika syntezatora MIDI do SB Live! ? :->
Bo jak mi byl 5 lat temu potrzebny, to go nie bylo, choc wersja dla Windows juz wtedy doczekala sie w miedzyczasie kilku upgrade'ów.
Pozdrawiam Piotr Wyderski
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.