Urwany plastikowy uchwyt pod śrubę mocując

Jan 26, 2021 28 Replies

Witam,



Nie wiem co to za tworzywo, w środku jest na nim odlane PC/PET.



Temat częsty w laptopach - odlana obudowa z wystającymi kołkami z otworem, w który wchodzi blachowkręt od drugiej połowy obudowy i je "wiąże" razem (w lapkach jest jeszcze wtopiony mosiężny kołek z gwintem metrycznym, tu "prościej" bo bezpośrednio).



Kołeczek - odlew - plastikowy odrywa się i mamy dwie połówki obudowy w ręce, w tym jedna ze śrubkami wkręconymi w te kołeczki które oderwały się od drugiej.



Fajnie.. jak to jakoś naprawić? odrestaurować? Gumka recepturka nie wchodzi w grę ;) Nie ma że kupię nowe niestety... wiek ponad 10 lat.



Kropelka - średnio to widzę ze względu na siły. Raczej widzę coś co zadziała jak spawanie plastiku - rozpuści na punkcie styku a potem zwiąże. Ale co? Kruche to jest :(



W laptopie Hyundai miałem podobnie, nie zwróciłem uwagi na oznaczenie tworzywa, nie mniej, po wstępnym sklejeniu kołka na Kropelkę i po zmatowieniu powierzchni zewnętrznych papierem ściernym, oblepiłem całość Poxiliną - było na to trochę miejsca. Trzyma do dziś.

W dniu 2021-01-26 o 21:12, Swift pisze:

Poxilina to taka plastelina. Poxipol chyba? Miejsca mam. Ale fajnie jakby złapało to PC/PET czy co to jest (może ABS a te napisy dla zmyłki) a nie tylko zrobiło obrączkę dookoła.

Używam: a) kleju dwuskładnikowego typu "epoxy". Często obsmarowującego całą podporę, nie tylko punkt styku.

b) kiedy trzeba coś precyzyjnie dosztukować: żelu do paznokci utwardzanego UV. Żelem udawało się zatkać duże dziury wybite w obudowie. Jest mniej twardy niż epoksyd, ale za to łatwo go kształtować.

wtorek, 26 stycznia 2021 o 21:23:45 UTC+1 Irokez napisał(a):

Poxilina

formatting link
O konsystencji plasteliny, ugniata się dwa składniki do wyrobienia na jednorodną masę. Posiada silne właściwości klejące, więc złapie. Obudowa laptopa raczej z ABS nie jest. PC/PET to, jak można wyszukać, mieszanka Politereftalanu Etylenowego i Poliwęglanu. PS Laptop, o który pisałem, to nie Hundai tylko Samsung R540, lecz to raczej bez znaczenia.

W dniu 26.01.2021 o 20:58, Irokez pisze:

Plastik w laptopach ma to, że zwyczajnie traci elastyczność i kruszeje (staje się słaby) wtedy pęka i odpada. Można kombinować z klejami ale jeśli się da, to wiercimy obudowę i skręcamy po chamsku na śruby/przelotowo, stosując podkładki, nakrętki i inne wynalazki, celem usztywnienia konstrukcji. Wygląda to trochę jak Frankenstein ale trzyma dobrze i bezpiecznie :) Najlepiej wymienić całą obudowę ale wtedy idziemy w koszty a nowa obudowa ma też już kilka lat na półce i plastik...(zamykamy koło).

W dniu 26.01.2021 o 20:58, Irokez pisze:

Ja w odkurzaczu przyklejałem na klej dwuskładnikowy, nazwy nie pamiętam, ale coś ala 'płynny metal". Trzyma juz parę lat.

W wtorek, 26.01.2021 o 20:58, Irokez napisał:

Szkoda czasu i atłasu, to jest kropelki, czy innej plasteliny: przylepione do płaskiego plastiku - bez istniejącego wsparcia/zaparcia bocznego - prędzej, czy później odpadnie, bez względu na użyty klej. Sprawdzone po wielokroć. Najlepiej od razy nastawić się w takim przypadku na nowe, metalowe zastępstwo - jakaś przelotowa śrubka, metalowa płytka, zatopiona od zewnątrz nakrętka itp. Będzie może brzydko, ale pewnie.

W dniu 27.01.2021 o 18:28, collie pisze:

Wiesz, swoją drogą już widziałem "budowle" klejowe w postaci całej tuby Poxipolu wylanego na zawiasy "niedorozebrania" ale i tak po jakimś czasie pęka to i się rozpada. Miszcz kleju na ciepło wytopił chyba z 3 grube laski, żeby przykleić obudowę bez śrubek w ogóle. Na ciepło :D W sumie ugotował lapka bo zakleił mu drogi wentylacyjne.

Każda naprawa na klej, nigdy nie będzie miała tych "mocy" fizycznych oryginału, podobnie jak "spawanie plastiku" i zawsze będzie słabsza od jednolitej całości a logicznym jest, że jeśli coś było mocne i się rozpadło, to słabsze rozpadnie się szybciej.

W dniu 27.01.2021 o 18:50, LordBluzg® pisze:

Tylko że oryginał często jest zrobiony do bani. W laptopie który naprawiłem klejem w tej chwili jest to mocny jednolity blok z zatopionymi gwintami. Wcześniej to były mizerne słupki które pękały od samego patrzenia. Praktycznie wszystko się rozleciało. Trzeba było się pobawić żeby naprawić. Nowa obudowa jest bez sensu, bo będzie taka sama lipna. Producent powinien takie miejsca zrobić masywne, a oni robią to tak, żeby się rozpadło i trzeba było kupić nowe.

W dniu 2021-01-27 o 19:23, szod pisze:

Zawsze można kupić coś w stylu Panasonic Toughbook. Albo przynajmniej Lenovo serii R lub W.

Użytkownik "Irokez" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:60107479$0$517$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

poliweglan+politerefere ?

Jaka dziwna kombinacja mi sie wydaje ... ale google znajduje, widac uzywane.

Na pewno takie duze ? Moze wystarczy do delikatnego traktowania, a powierzcnia jakas tam jest. A pierwszy test - ukrecisz przy skrecaniu :-)

A nie mozna przewiecic i nakretki dac, czy jakiegos slupka metalowego z kolnierzem ?

J.

W dniu 26.01.2021 o 21:12, Swift pisze:

Kropelka do tworzyw termoplastycznych jest taka sobie. Lepiej dwuskładnikowy klej epoksydowy. Tu działa zasada: im dłużej wiąże, tym lepiej trzyma. Oklejenie Poxiliną po sklejeniu jest za to bardzo dobrym pomysłem, utwardzona daje się obrabiać i malować.

P.P.

Użytkownik "Paweł Pawłowicz" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:60129ea8$0$555$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Zdaje sie, ze polistyren to slabo trzymaja.

No ale tu jest co innego.

Ja tam staram sie delikatnie podgrzac przy wiazaniu, np zarowką

A nie mozna po prostu nadmiaru zywicy uformowac ?

Sama zywica kiepsko wytrzymuje rozciaganie, ale poxylina jakos istotnie lepiej ?

J.

W dniu 2021-01-28 o 10:33, J.F. pisze:

Strzela przy wkręcaniu. Wysokie słupki.

Musiał bym klamrę po obu stronach robić ;) Poza tym trochę średnio bo klawiatura membranowa z drugiej strony

Nic to, w weekend idę szukać dwuskładnikowych żywic i będę robił sarkofag wokół tych słupków.

formatting link
Używam we wszystkim co naprawiam, takich i masy podobnych. Mają tego na tony na aliexpress. Brass inserts.

fajne to, dzięki za podpowiedź.

W dniu 2021.01.27 o 20:43, Adam pisze:

ale są sprzęty niezastępialne niczym innym, jak np. toshiba r500 albo samsung galaxy s1 i jednak trzeba jakoś naprawić. Akurat te dwa są w miarę solidne, więc nie narzekam, ale ktoś inny może mieć inny sprzęt, niekoniecznie komputer, mże jakieś narzędzie, więc porada żeby se kupić inny/nowy trochę bez sensu w tym wątku. Pozdrawiam Krzysiek

On 2021-01-26 21:57, Cezary Grądys wrote: [...]

Może to:

formatting link
? Dobry towar, polecam.

wtorek, 26 stycznia 2021 o 13:58:51 UTC-6 Irokez napisał(a):

Polegniesz.

Może, MOŻE, może jak bedziesz mial szczescie i zalejesz te wypustke mocujaca w glutokleju o on jakos sie o cos zaczepi i ci to przytrzyma. Ale i tak szanse na to widze nikłe.

To jest jak klejenie gipsu. albo szycie sparcialych spodni. Ten plastik sam w sobie sie okazal lichy na tyle aby sie oderwac. Nawet jak wezmiesz ultra silny klej ultradobrze przylegajacy do tego plastiku to tam dalej jest ten plastik i sie urwie. Tak jak urwie sie gips wraz z klejem czy rozerwa sie te spodnie na szwie. I nomen omen tak samo jak polamie sie drewno zaraz kolo miejsca klejenia ale sam klej nie pusci (nie zebym sie akurat drewna czepial).

Moze jak sobie to zatopisz w epoksydzie dwuskladnikowym zamiast w glutokleju to ci pomoze jako tako. Ale sedno jest takie aby nie spoina trzymala ten urwany plastik a mechaniczny ksztalt tej spoiny i naddatku gluta.

A niestety wiekszosc tych mocowan jest zrobiona w postaci zwyklej rurki przyczepionej czolem do cienkiego plastiku. Jak dadza jakies piora po bokach to jest szczyt szczescia.

Sklej dwuskladnikowcem, gluta nie zaluj a potem nie naduzywaj, niech stoi i sie nie przemecza.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required