tytułów muzyki szukam do testów

Jun 21, 2023 Last reply: 3 years ago 35 Replies

W dniu 22.06.2023 o 19:46, Jarosław Sokołowski pisze:

Ja mam. Ze starym DVB-T. "Nie wiem, czy działa" (cytat z pewnego serwisu aukcyjnego).

Paweł

Adam, swoją drogą, to stary Usenetowy wyjadacz. Janko Muzykant, pisywał na pl.rec.foto.cyfrowa.

Można i na komórce, ale czy to wygodne? Ja mam telewizor, ale nie mam telewizji. Tzn. teoretycznie mam, bo kablówka daje w gratisie razem z internetem, ale nie pociągnąłem kabla do telewizora. Za to filmy i seriale z kąkutera sobie na TV puszczam. Głównie z YT (dużo wygodniej jest mi ściągnąć interesujące mnie filmiki przez yt-dlp i obejrzeć sobie potem na wygodnym odtwarzaczu, bez reklam, niż bezpośrednio na YouTubie).

Z tego samego powodu mam czytnik. Można czytać na komputerze, można na komórce, ale czytnik jest do tego po prostu wygodniejszy (i z powodu, którego nie rozumiem i nikt nie potrafił mi go do tej pory dobrze wyjaśnić bez powielania mitów, oczy męczą się dużo mniej).

Dnia Thu, 22 Jun 2023 21:12:50 -0000 (UTC), Arnold Ziffel napisał(a):

Wiem, pamiętam. Adam zresztą pokazywał niedawno coś z mojego sprzętu foto w swoich filmach. Z czasów "Janka Muzykanta" jeszcze był np Qba, który skanował i drukował. Nie wiem, co się z nim dzieje.

Dzieci Sanczeza

formatting link
Romeo i Julia - Taniec Rycerzy. Z bardziej współczesnych Alan Walker, albo niejaki The Fat Rat (np. We'll Meet Again).

Generalnie chyba mniejszy problem w samym utworze, a większy w jakości nagrania. Nie wiem skąd mógłbyś wytrzasnąć porządne. Zarówno z fizycznymi CD jak i np. z iTune (fizycznymi plikami), nie stream, to MZ loteria.

Tak na marginesie, co mnie zawsze uderza, jak dalece jesteśmy urobieni w kwestii codziennego słuchania ze zniekształconą charakterystyką, jakimiś podbitymi basami np. Później idę na jakiś koncert klasycznej i wręcz razi mnie, że to nie brzmi jak powinno.

Pan Marcin Debowski napisał:

To samo jest z obrazem. Człowiek jedzie w jakieś Znane Miejsce i ma pretensje do świata, że nie wygląda to tak jak na zdjęciach z fotoszopa.

Jakość nagrania jest kluczowa. Dlatego większość rad w tym wątku jest pozbawiona sensu, nie wskazują konkretnego nagrania.

P.P.

J.F napisał(a):

Jak dla mnie końcówka toru czyli głośniki/kolumny/słuchawki już pomijając akustykę pomieszczenia, wprowadzają nie 0,001-0,01% zniekształceń, ale 5-50%. Tak to widzę. Właściwie badają gdzieś przetworniki pod kątem zniekształceń, czy lepiej tego potworka nikomu nie pokazywać bo czar pryśnie?

On 23/06/2023 15:47, alojzy nieborak wrote: > Jak dla mnie końcówka toru czyli głośniki/kolumny/słuchawki > już pomijając akustykę pomieszczenia, wprowadzają nie 0,001-0,01% zniekształceń, > ale 5-50%. Tak to widzę. > Właściwie badają gdzieś przetworniki pod kątem zniekształceń, czy lepiej > tego potworka nikomu nie pokazywać bo czar pryśnie? Ale przecież w większości zastosowań te „zniekształcenia” to feature, nie bug. Jeśli nie chodzi o monitory odsłuchowe w studio, to raczej użytkownik chce, żeby „ładnie brzmiało”, a nie, żeby miało idealnie płaską charakterystykę.

Gdyby istniały idealne przetworniki i idealne były najlepsze, to np. nie było by setek różnych typów mikrofonów dobieranych indywidualnie do różnych zastosowań czy konkretnych głosów i modelów instrumentów. Z głośnikami pewnie nie jest tak źle, ale raczej nie ma co oczekiwać 100% odtworzenia sygnału.

Jacek

Dnia Fri, 23 Jun 2023 12:47:28 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Znajomy kilkanaście lat temu miał zespół muzyczny. Potem zanabył jakiś komputer, aby robić post-produkcję swoich nagrań z miksera. Przeczytał gdzieś, że najlepsze głośniki do tych celów to są "monitory studyjne". Kupił jedne, oddał. Kupił drugie, oddał. Przy trzecich lub czwartych poszedł do niego mój kolega z którym razem pracowaliśmy, też akustyk jak wtedy ja. Dopiero on mu powiedział, że te głośniki, które kupił, to napawdę dobrze grają i nie są "głuchym klockiem" jak poprzednie, tylko po prostu mają grać jednakowo w pełnym paśmie akustycznym. A on był przyzwyczajony do korekcji w postaci "uśmiechu dyskdżokeja" (czyli góra max + dół max, środek na zero) i monitory grały mu nie tak, jak się przyzwyczaił. Stąd niepotrzebnie wymieniał dobre monitory.

Dnia Fri, 23 Jun 2023 14:13:09 +0200, Paweł Pawłowicz napisał(a):

Ale mam już kierunki poszukiwań. Na YT mogę posłuchać próbek, a potem szukać utworów np. na Tidal albo jakieś nagrania flac na chomikach. No i wydaje mi się, że jestem w stanie odróżnić mp3 przerobione na flac od prawdziwego flac. W ostateczności mogę sprawdzić charakterystykę widmową, jeśli uszy zawiodą.

Tu jest trochę jak z hotelami, lepiej sprawdzić na Tripadvisorze czy innym, zdjęcia tych co tam wcześniej byli.

Z muzyką tak się nie da. Idę, słucham, płasko jak nie powiem co. Po pół godzinie trochę robi się lepiej. Ale nie wiem czy to ostatecznie działa jak ze słodzeniem, że wystarczy nie przesładzać i będzie za jakiś czas dobrze (też słodko).

No i dochodzi jeszcze głęboko filozoficzne pytanie: skoro podbite basy i soprany są miłe (a dla większości, w tym dla mnie, są) to czy jest sens z nich rezygnować dla paru/nastu godzin rocznie w filharmonii.

W dniu 24.06.2023 o 01:28, Marcin Debowski pisze: [...]

Też miałem ten dylemat. Dziś odpowiedź jest oczywista: na stałe włączyć bypass regulatorów barwy we wzmacniaczu.

Paweł

Pan Marcin Debowski napisał:

W przypadku hoteli sprawdza się zasada, że jedno zdanie wate więcej niż tysiąc obrazów. Więcej i szybciej można się dowiedzieć czytając opinie tych, co tam wcześniej byli.

Ja mam jeszcze ze 2 pokrętła na sabłóferze, ale tu sobie akurat radzę. Gorzej idzie mi natomiast ze słuchawkami.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required