Transformator do oświetlania halogenowego i bezpiecznik

Jan 13, 2005 12 Replies

Witajcie,



Mam taką przypadłość elektryczną



Żarówka 200W włączana w obwód oświetlenia w mieszkaniu nie powoduje problemów.



W tej samej sytuacji transformator 250W (z obciążeniem 4 x 50W żarówki halogenowe) powodują czasami "wybijanie" bezpiecznika, a zawsze odczuwalne w całym domu chwilowe przygasanie światła.



Dlaczego???



Pozdrawiam,



Paweł


Bo żarówka się szybciej rozgrzewa. Prąd poczatkowy trafa jest większy i trwa dłużej.

Powitanko,

Moze R takiej zarowki jest > od R 4 zarowek rownolegle (oczywiscie na zimno), a i trafo swoje doklada jak slusznie wspomnial VSS. Pozdroofka, Pawel Chorzempa

Człowiek co się przedstawia jako VSS napisał:

oprócz tego transformator musi się nasycić, a to zżera troche prądu. P.

o strumieniu magnetycznym już nie pisałem :) to wyższa technologia :)

namagnesowany. (...)

niezupelnie o to chodzi - "historia magnetyczna" trafa ma w takich przypadkach niewielkie jesli nie zadne znaczenie (byc moze nastepuje rozmagnesowanie przy zaniku pradu, a zjawisko histerezy na tym tle jest nieznaczne) - co testowalem kiedys wylaczajac trafo na 1 polfale, 2, 3 itd. Wyjasnienie podaje w watku "prad magnesujacy jakby to okreslic". Prawda jest natomiast, ze odleglosc momentu wlaczenia od maksimum napiecia sieci ma bardzo duze znaczenie.

pozdrawiam entrop3r

Dziękuję wszystkim za pomocne i wyczerpujące odpowiedzi - jestem pod wrażeniem :-)

Pozdrawiam,

Pawel

Dnia 2005-01-13 13:21, Użytkownik VSS napisał:

Jeszcze odnośnie wcześniejszego wątku o prądzie magnesującym - są chętni na skany na ten temat z książki do stanów nieustalonych maszyn elektrycznych? ;-)

Człowiek co się przedstawia jako badworm napisał:

a w sumie, to teraz będziesz żałował. Ja poproszę na priv. P.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required