Termopara amika

May 25, 2011 22 Replies

Jaki orientacyjny prad po podgrzaniu powinna dawac termopara stosowana do podtrzymania zaworu w kuchence gazowej ?


U¿ytkownik "Waldek" snipped-for-privacy@niet.net napisa³ w wiadomo¶ci news:iri936$9nf$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Chcesz sprawdziæ, czy dzia³a prawid³owo termopara, czy zawór? Czy jaki¶ inny powód?

U¿ytkownik "EM" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:iri99p$apf$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Powodem jest niepodtrzymywanie plomienia palnika - powody widze 2 albo uwalona termopara, albo mechanicznie elektromagnes podtrzymujacy w zaworze Dziadek juz rozdarl kuchenke wiec poradzilem mu podlaczyc mAmperomierz do termopary i podgrzac, ale nie wiem jakiej wartosci powinien sie spodziewac. Porownac z inna termopara jest klopotliwe, bo nakretki sa ponoc drobnozwojowe a wszystko "zafyziale" wiec lepiej nie ruszac bez potrzeby ;)

Nale¿y wiedzieæ, ¿e termopara daje bardzo ma³e napiecie, jakie¶ mV. Pewnie zawór pracuje z pr±dem rzêdu ampera lub wiêcej. Pr±du termopary nie zmierzysz ³atwo, bo mo¿e byæ za ma³e napiêcie. Najpierw warto zadabaæ o po³±czenia elektryczne, potem sprawdziæ sam elektrozawór.

Trzeba poszperaæ w necie. Skoro dziadek siê tym zajmuje, to mo¿e tutaj:

formatting link

U¿ytkownik "Waldek" snipped-for-privacy@niet.net napisa³ w

Prad ? Patrzac na ta cewke i grubosc drutu - duzy.

Tylko nie zmierzysz, bo napiecie w mV liczone.

J.

Mam w domu dosc stary piec, nie wymaga zasilania z gniazdka - ma termopare, jak plomien zgasnie to odcina doplyw gazu. Termopara daje tyle energii co nic - to jak zbudowany jest ten zawor ze ma sile wlaczyc przeplyw gazu biorac energie tylko z samej termopary ?

U¿ytkownik "Papkin" snipped-for-privacy@spamerssux.net napisa³ w wiadomo¶ci news:4ddcd0b5$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

Wlaczasz recznie wciskajac kurek, termopara zasila pole magnetyczne wytwarzane przez cewke a wystarczajace do podtrzymania blokady otwartego zaworu

IMHO to nie termopara tylko bimetal. Nie ogrzewany, zmieniając kształt, wyłącza dopływ gazu.

Piotrek

Termopara jak nic, wymienialem sam kilka razy - od niej ida dwa kable do zaworku. W sumie Waldek chyba mnie oswiecil, faktycznie kurek trzeba nacisnac i przytrzymac chwile po zapaleniu "swieczki". Podziekowac.

Drugie pytanie - sa czujniki gazu, takie puszki aluminiowe (gazu a raczej pewnie polomienia!?) umieszczone na "ssaku" kominowym (tam gdzie spaliny ida w rure a dodatkowo idzie tez powietrze by byl dobry cug w kominie). Te rurki to tez jakis obwod - i jest tam gaz ziemny bo raz mialem przeciek to wiem. To jak to dziala i co wyczuwa - plomien ktory mialby sie wydostac z gory pieca czy co?

U¿ytkownik "Papkin" snipped-for-privacy@spamerssux.net napisa³ w wiadomo¶ci news:4ddce140$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

czujnik cofania spalin

Papkin napisał:

A nie chodzi o drugi element termopary? Zwykle jest tak, że jeden jest w płomieniu świeczki, a drugi w czopuchu kominowym. Elektromagnes puszcza, gdy ten pierwszy się ochłodzi (zgaśnie płomień) albo drugi się podgrzeje (gorące spaliny nie pójdą w zatkany komin, tylko w bok).

Jarek

U¿ytkownik "Papkin" snipped-for-privacy@spamerssux.net napisa³ w wiadomo¶ci news:4ddcd0b5$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

Te¿ tak my¶la³em dopóki nie zobaczy³em do¶wiadczenia w którym termopara dawa³a 200A w jeden zwój co wystarcza³o do utrzymania drugiej po³ówki rdzenia pod któr± powieszono odwa¿nik 1kg. Wisia³ tak godzinê mimo, ¿e temperatury siê stopniowo wyrównywa³y. Po pokazie podszed³em aby go oderwaæ - nie by³o ³atwo.

Przygotowa³em dziecku pokaz do szko³y. Dwie blaszki (aluminiowa i miedziana) zgiête w kszta³cie U i skrêcone na koñcach, tak, ¿e w ¶rodkowym odcinku do¶æ przestrzeni na wstawienie kompasu. Jedno z³±cze w szklance z zimn± wod± drugi w szklance z gor±c± i ig³a odchyla siê. Pi razy oko takie samo odchylenie uzyska³em przepuszczaj±c w drucie naoko³o kompasu 1A. P.G.

U¿ytkownik "Papkin" snipped-for-privacy@spamerssux.net napisa³ w wiadomo¶ci news:4ddcd0b5$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

Termopara daje _napiecia_ tyle co nic. Ale ze cewka i caly obwod z grubego drutu, to podejrzewam ze tam rzedu ampera plynie. I wystarcza do podtrzymania zaworu.

Tu troche wieksza termopara

formatting link
J.

Wed, 25 May 2011 11:49:39 +0200 "Papkin" snipped-for-privacy@spamerssux.net napisał:

On nic nie włącza. Jak wciśniesz kurek to przytykasz kotwę do rdzenia elektromagnesu i wtedy wystarczy nieduży prąd żeby to podtrzymać. Jeżeli płomień zgaśnie to wtedy kotwa odskakuje i zawór się zamyka.

Podobnie działa migawka we współczesnym aparacie fotograficznym - są dwa elektromagnesy i działają na zasadzie przytrzymywania i puszczania. Silnik "nakręca" migawkę - pierwsza kurtyna zostaje zamknięta (najpierw) a następnie otwarta druga. W tym momencie kotwice od obu kurtyn stykają się z rdzeniami elektromagnesów. Kiedy naciśniesz spust, aparat załącza napięcie na obydwa elektromgnesy trzymające i pokręca silnikiem dalej, co powoduje zwolnienie zatrzasku i w tym momencie kurtyny trzymane są tylko przez elektromagnesy. Wyłączany jest następnie elektromagnes pierwszej kurtyny (migawka się otwiera), a po ustawionym czasie - drugiej (i migawka zamyka się).

BTW o prądzie pobieranym przez elektromagnes drugiej kurtyny warto pamiętać robiąc długie ekspozycje (w migawce od 600si było to chyba ponad 50mA), bo może się okazać że nie używaliśmy AF ani lampy a bateria dziwnie szybko padła :-)

Hmm ten element to walec na zakonczeniu rurki i jest tuz pod tym okapem co sie nazywa czopuchem. Nie wiem co jest tam w srodku. Na 99% tez gaz... az dziwne? Ale ta rurka miala raz nieszczelnosc z ktorej caplio gazem, po podsunieciu zapalniczki plomyk nagle rozblyskal bo sie spalal gaz w okolo nieszczelnosci.

Cofanie spalin i czopuch brzmi rozsadnie ale jak to dziala? To nie wyglada na termopare :( zadnych kabelkow i rurki z gazem w srodku....

Moze zrobie zdjecie jutro...

Papkin napisał:

A, to w takim razie wszystko jasne. Nic w tym dziwnego.

Zwykły czujnik oldskulowego termometru gazowego. Baniaczek przylutowany do cienkiej miedzianej lub mosiężnej rurki, która z drugiej strony ma komorę z membraną. W środku jest rozszerzający się gaz, często bywa eter, może być jakiś węglowodór. Ta membrana przełącza styki (na przykład termostaty tak mają) a być może wprost steruje jakimś zaworem odcinającym gaz rurzany.

Niesamowite, nie dalbym wiary wczesniej ze taka moc mzoe byc wyprodukowana z takiej termopary.

Moc jest niewielka - prad wielki, ale tylko mV, wiec raptem kilka W.

Natomiast ten palnik moze miec kW :-)

P.S. Ma ktos pomysl jak polaczyc domowych warunkach aluminium ze stala albo z miedzia ? Bo mam ochote przetestowac taki stos AlFe albo AlCu, tylko trudnosci wykonawcze.

Zaraz .. a jak odzyskac nikiel z akumulatorkow ? Bo NiFe byloby jeszcze lepsze, a zuzytych aku ci u mnie dostatek :-)

J.

cos jak lutownica pistoletowa, napiecie bardzo male ale prad duzy itd.

No ok, tam tez jest chlodzenie - ma byc roznica temperatur dla roznicy potencjalow. Czy to chlodzenie ma tez taka moc, pewnie mniejsza a ciezar sporty trzyma.

A u mnie w piecu termopara po prostu wsadzona jest W PLOMYCZEK, czyli roznica temperatur zadna(!!) a jednak jakas moc to daje by trzymac cewke zabezpiecznia czyli nadal nie wiem duzo :)

Tam jest rurka do wody, wiec owszem - ma taka moc.

Wydaje ci sie. w zaleznosci od definicji termopary masz dwie, albo jedna z dwoma koncami. No i ten drugi jest daleko od plomienia i ma

20C, a ten w plomieniu z 800C ..

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required