Podczas oddawania moczu wpadł mi telefon do kibla ;) Szybko go wyciagnelm, wysuczylem i potem odpalilem. Ale telefon sie nie uruchomil tzn wlaczylo sie tylko podswietlenie i zaczal dzialac wibrator i nic wiecej, teraz jak go uruchamiam to wogole nic sie nie dzieje (pewnie bateria siadla), wogole nie da sie naladowac bateri, co moglo sie uszkodzic ? telefon to nokia 6510, i ile mogla by kosztowac naprawa w serwisie ...
telefon i woda -> uszkodzenie
Feb 05, 2005
9 Replies
U¿ytkownik "Solaris" snipped-for-privacy@spam.net napisa³ w wiadomo¶ci news:cu2ees$2mv$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
wszystko na to wskazuje, ¿e go nie wysuszy³e¶, tak Ci siê tylko wydawa³o... serwis hm... to zle¿y co ju¿ szla... t... przy próbach uruchomienia W³odek :(
U¿ytkownik "Solaris" snipped-for-privacy@spam.net napisa³ w wiadomo¶ci news:cu2ees$2mv$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Mam nadziejê ¿e wyj±³e¶ akumulator niezw³aocznie po zatopieniu? Dalej procedura powinna polegaæ na przemyciu wod± kranow±, potem destylowan±, przedmuchanie sprê¿onym powietrzem, nastêpnie przep³ukanie izopropanolem, kolejne przedmuchanie, potem suszenie i próba uruchomienia.
W innym telefonie te¿ siê nie da na³adowaæ?
Je¶li elektroliza przeprowadzi³a do roztworu ¶cie¿ki to naprawa mo¿e byæ nieop³acalna...
o fuuu
co za poswiecenie :P
oj nie
od polowy do wartosci nowego
Pozdrawiam.
Solaris wyklikal:
[cut]Okej dzieki, w poniedzialek wam powiem ile beda krzyczec w serwisie.
Wszystko wskazuje ze go niestety wysuszyl ze wszelkimi z tego plynacymi skutkami... Natychmiastowe suszenie elektroniki utopionej w scieku nieznanego skladu to najgorsze co mozna zrobic - lepiej utopic w kranowie i dostarczyc fachowcowi do porzadnego mycia jak samemu sie nie potrafi. Powytracaly mu sie wszystrkie scierwa jakie w tym kiblu plywaly (a plywac moglo sporo), stezenia wszelakich soli wzrosly i korozja ruszyla z kopyta - moze da sie jeszcze telefon uratowac a moze juz jest po ptokach...
A jak sie nie ma pod reka destylatki i alkoholu (zamiast izopropanolu moze byc etanol w postaci rektyfikatu spozywczego - choc troche szkoda...) to do czasu zorganizowania lepiej trzymac w kranowce jak pozwolic wyschnac.
Ale w pierwszej kolejności wyjąć akumulator.
Lepiej. Ale od etanolu siemens nie zaczal dzialac, a szybka zmatowiala. Trzeba sobie przypomniec stare czasy, zestaw narzedzi wozic :-)
J.
Sat, 05 Feb 2005 21:30:40 +0100 jednostka biologiczna o nazwie Solaris snipped-for-privacy@spam.net wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
W sensie ze ile czasu beda krzyczec jak dasz im do rak telefon a pozniej powiesz ze utopiles go w kiblu i wysuszyles bez plukania ? ;-)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required