Ladnie trzyma napiecie - dopoki nie przesadze z obciazeniem trafa, to lest o niebo lepiej niz przy stabilizacji jednego z uzwojen.
Miawszy zenerke zamiast stabilizatora (ciasno bylo) to tak. Zwlaszcza gdy mocowe uzwojenie nie bylo obciazone.
Poza tym obciazenie mocowe mialo charakter pojemosciowy - jak je gwaltownie wlaczalem to byly 2 scenariusze:
- Stabilizacja zrobiona jako reg. PI - bylo "dup" napiecia i potem wstawalo. Niby szybko, ale mi sie pojawialy cyrki w ukladzie.
- Stabilizacja jako prosty shutdown - sialo niesamowicie...
A ten moj sposob, to naprawde latwo, prosto i przyjemnie :-) A ze wychodzi 10PLN drozej na plytce? Przezyje - nie robie telewizorow.