"cinek" news:eee5bl$eh4$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl
Na wej¶ciu (na linii) daæ mostek prostowniczy aby uniezale¿niæ nasz uk³ad pomiarowy od polaryzacji napiêcia sta³ego na linii (nieraz w szafie na ulicy lubi± odwróciæ jak co¶ robi± na parze). Potem wiadomo jaki¶ du¿y szeregowy opór (z minimum 500 kOhm) aby nie obci±¿aæ uk³adem linii (sk³adnik dzielnika napiêcia wej¶ciowego) Skoro linie s± 3 odpalamy sobie uk³ad komparatora napiêcia na LM324 (obs³u¿y do 4 linii) napiêcie wiêksze od np. 40V (lub wedle uznania i typu centrali) nasz komparator daje zero logiczne na wyj¶ciu dioda nie ¶wieci. Zaczyna siê rozmowa spada napiêcie do tych 15-3V w zale¿no¶ci od d³ugo¶ci linii, centrali, typu aparatu telefonicznego. Czyli wszystko co poni¿ej np. 20V wykrywamy jako zajêto¶æ linii, zmienia siê stan wyj¶cia komparatora na wysoki, dioda siê zapala. Ustawiamy okno napiêæ z odpowiedni± histerez± w komparatorze i uk³ad gotowy. Co najwy¿ej bêdzie ¶wirowa³ przy dzwonku :) Dzwonek to by³ jak dobrze pamiêtam co¶ w stylu sinusa co¶ ko³o 10Hz 120V p.p. ?