Świecące diody IR w kamerze...?

Jan 20, 2012 32 Replies

Hejka! Wczoraj, idąc ulicą Mickiewicza w Warszawie, zobaczyem kamerę monitoringu, w której wyraźnie, choć słabo - jakby na progu wzbudzenia, na ciemnoczerwono świeciły diody oświetlające otoczenie. Aby upewnić się, czy to są diody IR, włączyłem fotopstryka co miałem pod ręką i pokazał, że tak - zamiast ciemnoczerwonego, widać było dość jasne światełko sinobiałe, takie, jak mój aparat pokazuje IR. Byłem akurat po silnym wzburzeniu (sytuacją niezwiązaną z ową kamerą) i usiłuję dociec, czy niektóre tak mają kamery, że widać te diody świecące tak po prostu, czy od wzburzenia wyostrzył mi się zmysł wzroku (co czasem się zdarza, z rzadka, choć bywa i w drugą stronę) i zobaczyłem coś normalnie niewidoczne? Światło było wręcz słabiutkie, ale jednak wyraźnie zauważalne, był półmrok po zachodzie słońca. Niepokoić się, czy olać? :))


Niektore IR-ki widać, nie musisz się przejmować ;) Zależy od tego na jaką długość fali zrobiona, o ile chinczykowi sie parametry "omskły" i jaki jest "zakres pomiarowy" Twojego oka.

Jeszcze nie widzialem kamery, zeby nie swiecily.

To jest normalne. Diody 880nm widzi prawie każdy, 940nm niekoniecznie, ale kamery też niespecjalnie, więc 880nm są częściej używane. Ale osobiście widzę też diody 940nm i mi to w życiu nie przeszkadza :-). Nawiasem mówiąc oko jest jeszcze czułe na światło lasera NdYAG, 1064nm, ale tu granica między widzeniem i spaleniem siatkówki jest dość cienka :-).

Waldek

[...]

"Widzę! Już nie widzę!"

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news:8216042004$ snipped-for-privacy@squadack.com...

"A widzisz!" :)

Użytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

Uspokoiłeś mnie,czyli nic się specjalnego nie stało :) Te diody rzeczywiście widziałem, ale np. fotokomórkę w Solarisie (autobus, nad drzwiami to-coś), czy nadajnik pilota TV widzi już tylko mój aparat foto, czy telefończak Sferii...

Może zależy to od intensywności?

No, ryzyko jest.

Robiłem kiedyś próby, w bunkrach MRU, c.a. 20 metrów pod powierzchnią, jak już ciemno nazewnątrz było, a nawet w jasny dzień do "mojego" miejsca nie docierało ani trochę światła. Trzymałem rękę przed oczami, bardzo słabiutko, ale widziałem zarys swoich palców, także jak się zginają. Ktoś jeszcze z grupy potwierdził, że tak ma.

Użytkownik "Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl napisał w wiadomości news:4f195288$0$26695$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Przylukam inne kamery, na razie mało obserwowałem takich "przypadków", zwykle było to w dzień, więc świecić nie ma po co, a w nocy, "to się śpi" :) Chociaż jakoś nie bardzo lubię spaćw nocy...

Ciekawe. Ale ja bym tu stawiał na inne zjawisko niż widzenie IR (bo wydaje mi się, że to które emitujemy chyba jest zbyt "głębokie"). No, ale alternatywna koncepcja jest nie nadająca się na tą grupę :) Jeśli jednak kolega tak rzeczywiście ma, to ja bym na miejscu kolegi sprawdził, czy np. podobnie nie widzi w ciemności roślin.

sundayman napisał:

Zamiast palców pokazywać marchewki? Ja bym zaczął od testu z liczeniem palców innej osoby, a nie własnych.

Użytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:jfbt50$6ia$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Ja nie wykluczam, ze to co innego było. W każdym razie, wszystkie latarki były pokaszone, dodatkowo, by jeszcze bardziej stłumić, pakowało się do śpiwora, zamykało go i wtedy patrzyło - wydawało mi się, że widoczność jest o ułamek większa.

No, zawsze można jakąś kamerę z soczewkami germanowymi sprokurować, żeby tak zupełnie OT nie było :)

Jak będę mieć sposobność ku temu, to jak najbardziej sprawdzę. Zjawisko Kirliana wykluczam - w najbliższym otoczeniu bunkrów, a tym bardziej w środku, brak źródła pobudzającego mitochondria do świecenia.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Były widoczne.

Nie, "widzę ciemność, ciemność widzę"

L501 aneryS napisał:

A jakieś kubki z gorącą herbatą, albo -- żeby nie było OT -- lutownice nagrzane do niezbyt dużej temperatury?

Dnia Fri, 20 Jan 2012 05:32:53 +0100, L501 aneryS napisał(a):

Pamiętasz słuchawki bezprzewodowe z lat 90 na podczerwień?

W transmiterze siedziały dokładnie takie same diody, właśnie 880nm. Też było je widać.

Niektóre piloty od RTV też widać w ciemnościach, ale słabiej.

A próbowałeś w ten sam sposób, ale z ręką kolegi, że on zgina palce, a Ty wpatrujesz się i mówisz kiedy zgiął?

Bo podejrzewam ze w przypadku własnej ręki może chodzić o wyobraźnię.

O ile bliską podczerwień można dojrzeć po przyzwyczajeniu się oczu, o tylke w przypadku temeratury ciała jest to daleka podczerwień (używana w termowizji)

Diody 940nm są produkowane w dwóch wersjach: GaAs i GaAlAs. Te drugie mają, oprócz głównej składowej na 940nm (z rozkładem Gaussopodobnym w okolicy) dodatkowo słabszą składową (ok. 10%, zależy od dotowania) w okolicach 880nm. Taki podwójny, asymetryczny cycek. Jak pracują porządną mocą, to widać je nawet w normalnie oświetkonym pokoju. Osobiście widzę diody z gęstością mocy rzędu 300?W/cm^2 przy 880nm i około 1mW/cm^2 przy 940nm.

Waldek

W dniu 2012-01-20 15:40, L501 aneryS pisze:

Co popalasz ?

Użytkownik "Papkin" snipped-for-privacy@spamerssux.net napisał w wiadomości news:4f198617$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

Czy można stąd zadzwonić na miasto?!? :)

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Spróbuję się temu przyjrzeć, gdy będą warunki. Noca w pokoju mam za jasno, by zobaczyć takie niuanse.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required