Leży sobie zasilacz na stole, jak zwykle to bywa, bez obudowy złożony na płytce uniwersalnej. Przylutowany kabel wychodzący od strony wtórnej za stabilizatorem 5V lata sobie swobodnie z bardzo małym prawdopodobieństwem, że dotknie się tam gdzie nie powinien. Autor tego postu podłącza się do zasilacza obok, przy podłączaniu w jakiś cudowny sposób kabel masy 5V, dotyka złącza 220V. Zagadka co mogło się stać???.
strona pierwotna dotyka strony wtórnej, co si? wte
Apr 15, 2008
9 Replies
złącza 220V. Zagadka co mogło się stać???.
Mogło być bum, a równie dobrze mógł byc brak jakichkolwiek efektów
Użytkownik "misulek" snipped-for-privacy@googlemail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@a70g2000hsh.googlegroups.com...
Jeśli trafo było dobre to układowi nic, zrobił się podobny układ jak w autotrafie, natomiast zostaje pytanie którym końcem się dotknęło, jak przewodem zerowym to OK, jak fazowym to autor mógł oddać ducha. Zalecam więcej ostrożności bo sam poczułem niedawno na palcach unijne 230V. Pozdrawiam i mniej prowizorek :) Piotr
Gdyby byl sam zasilacz w optymistycznej wersji nic.
Jesli jednak zasilane urzadzenie bylo uziemione lub laczylo sie z uziemionym .. wspolczuje komputerowi, oscyloskopowi i autorowi.
Choc mysle ze komputer jednak przetrwal, bo post sie pojawil :-)
JJoin the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required