Stara lodowka silesia

Jul 04, 2005 20 Replies

Witam pisze tutaj poniewarz nie znalazlem bardziej zblizonej grupy. Mam problem ze stara lodowka silesia i agregatem SC-220P. Przestala dzialas w nocy i juz zaczela sie rozmrazac, problem objawia sie tym ze raz na 3 minuty zalacza sie agregat zaczyna pracowac po czym po 3 sekundach sie wylacza i tak w kolko co 3 minuty... co moglo sie stac ? Ubylo czynnika chlodzacego ? Jaka kolwiek naprawa na bank przekroczy wartosc lodowki :) co moge sprawdzic sam ? ew. czy ktos ma do polecenia jakiegos magika na terenie Warszawy?



Pozdrawiam, Mariusz.



U¿ytkownik "angel" snipped-for-privacy@szas.uk.to> napisa³ w wiadomo¶ci news:daakf8$67n$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Termostat Pozdrawiam Jacek M.

Hmm przyjme ze tak jest bo sie na tym nie znam... ale mozesz wyjasnic mi dlaczego tak dzieje sie przez termostat ? Wlacza sie bo temp. w lodowce jest za wysoka... sprezarka nawet nie zdazy sie dobrze rozkrecic jak juz sie wylacza bo dostaje info ze temp jest nizsza niz prog ? Skoro startuje...

Czy moge zrobic jakis test "na krotko ?" aby upewnic sie ze to termostat ? I gdzie on siedzi ? Tam gdzie jest pokretlo ?

Pzdr. Mariusz.

Wymień układ rozruchowy silnika, taka mała puszka na "baniaku" z pompą.

Hmm a gdzie dostane inny/nowy ? Jak moge upewnic sie ze na 100% to to ? Pokazala sie hipoteza ze to termostat, ze to brak czynnika, teraz ze uklad rozruchowy... troche jestem skolowany. Jesli sprezarka startuje i przez chwile chodzi normalnie po czym sie wylacza z metalicznym dzwiekiem to moze to nie u. rozruchowy ?

Mariusz.

W składzie z klamotami zapasowymi do AGD.

Jedynie przez podmianę :)

Zbyt szybka reakcja by to był termostat. Tam są stałe czasowe regulacji rzędu minut albo więcej.

No przecież mówię :) Tak naprawdę nikt do końca tego ci nie powie. Silnik ma zabezpieczenie termiczne przed pracą z uzwojeniem rozruchowym włączonym. Jak po sekundzie nie zostanie ono odłączone to zadziała termik. Ale może być że silnik ma zwarcie. Albo się zaciera... Albo HGW :)

Silnik siedzi w tym calym czarnym agregacie ktory jak mniemam jest nierozbieralny ? Jak sie zaciera to nie psikne WD40 ? :) Zastanawiam sie na ile m±dra jest 25cio letnia lodowka :) i ile ma innych zabezpieczen...

M.

angel snipped-for-privacy@szas.uk.to> napisał(a):

Zbyt mądra to ona nie jest. Gdyby miała wiecej rozumu, to by sama poszła do składnicy złomu. Wmak

Problem tkwi w tym, ze w pewnych warunkach (wysoka temperatura otoczenia, wrodzona niechec silnika do szybkiego startu) wylacznik termiczny reaguje natychmiast i nie daje silnikowi wystartowac. Co gorsza, silnik jest wciaz przegrzany od ponawianych co kilka minut prob startu. Dopoki nie wystygnie, co wymaga wylaczenia lodowki na pol godziny/odsuniecia jej od sciany/wsadzenia tam wiatraka itd nie ma szans na start.

Testowane na minsku glupiejacym w temperaturach powyzej 28 stopni w kuchni ;).

Tylko po co miala by isc do skladnicy zlomu... nie musi byc piekna blyszczaca i pachnaca nowoscia... chlodzila zywnosc takie bylo jej zadanie robila to dobrze cwierc wieku... wiec ufam jej doswiadczeniu :)

M.

no i jak odkrêci t± puszkê z przeka¼nikiem rozruchowym to zobaczy tam takie okr±g³e "co¶" z bimetaliczn± blaszk± w ¶rodku. Je¶li wtedy w³±czy lodówkê i blaszka zacznie siê rozgrzewaæ do czerwono¶ci, po czym tyknie i wy³±czy agregat, to bêdzie oznacza³o, ¿e napewno problem tkwi w ga³êzi uzwojenia rozruchowego.

Niekoniecznie. We wszystkich przypadkach, z jakimi się spotkałem winny był własnie sam 'termik' - grzały się powypalane styki na nim i to grzanie samych styków powodowało wyłączanie się 'termika'.

Dwóch naprawiaczy próbowało mnie naciągnąć na wymianę agregatu w dwóch różnych lodówkach. Nie dałem się ;-) W trzeciej już wiedziałem, gdzie można kupić 'termik' i sam wymieniłem. We wszystkich przypadkach ta sama przyczyna - stara lodówka i wypalone styki w 'termiku' i po wymianie spokój na lata. Kilku znajomym również poleciłem taki sposób i zawsze pomagało.

Był kiedys nawet w "Usterce" (TVN) motyw lodówki - chyba wszyscy naprawiacze naciągali klientów na wymianę sprawnego agregatu.

I co mozna zrobic tej galezi jesli okarze sie ze to ona jest winna ? Upilowac ? :) A na powaznie, bedzie to znaczylo ze agregat do wymiany ? Czy da sie cos zrobic ?

Mario.

Można. Uważaj tylko, żebyś zwarcia nie zrobił...

Hm, jesli bedzie uszkodzone uzwojenie a nie chcesz wymienaic agregatu to mozesz:

- Rozciac pojemnik agregatu,

- wyjac agregat,

- zlecic przewiniecie uzwojenia rozruchowego,

- po przewinieciu zlozyc z powrotem agregat,

- pojemnik zespawac,

- napelnic czynnikiem uklad.

I tak mi sie wydaje ze jednak bedziesz wolal wymienic agregat... ;)

No i racja... dziala to zabezpieczenie termiczne... po jakichs 10 sekundach blaszka robi sie czerwona i wylacza sie agregat... co na to poradzic? co powoduje przegrzewanie ? dodam ze agregat robi sie szybko cieply...

M.

Dopiero po 10 sekundach?

Spróbuj wymienić 'termik'. A jak nie pomoże, to lodówka do wyrzucenia. 'Termik' kosztuje kilka PLN a agregat znacznie więcej - już lepiej kupić nową lodówkę.

To akurat dość oczywiste - w końcu to jest sprężarka i grzać się musi.

No to wrozymy dalej ;).

Moze sa sklejone styki wlacznika rozruchowego?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required