spawarka

Feb 23, 2005 18 Replies

Witam ! Mo¿e temat nieco NTG ale wydaje mi siê ¿e tutaj mam szanse uzyskac najpe³niejsz± odpowied¼, chcia³em zakupiæ spawarkê, niestety nigdy wcze¶niej nie mia³em z tym tematem do czynienia, mia³a by ona s³u¿yæ tylko i jedynie do celów "hobbystycznych", czyli zespawania np. jakiej¶ niewielkiej ramy z katowników itp. zastosowañ na dzia³ce. czy niewielka spawareczka o pr±dzie spawania 80A bêdzie wystarczaj±ca do tych celów ? Ostatnio sporo tego typu sprzêtu pojawi³o siê w przystêpnych cenach jednak nie wiem czy tej mocy spawarka bêdzie wystarczaj±ca do ³±czenia katownikow czy plaskownikow stalowych. Nie chcia³ bym inwestowaæ zbyt du¿o poniewa¿ jak wspomnia³em narazie chcia³em nauczyæ siê wykonywania prostych po³±czeñ. Drugie pytanie dotyczy kwestii bezpieczeñstwa przy pracy z tak± spawark±, czy doros³y odpowiedzialny cz³owiek jest w stanie bezpiecznie pos³ugiwaæ siê takim urz±dzeniem, i czy ewetualne pora¿enie spawark± o mocy 80 - 100A mo¿e byæ ¶miertelne ? Przepraszam za mo¿e nieco ¶mieszne pytania ale wolê wcze¶niej zapytaæ ni¿ w przysz³o¶ci narobiæ sobie problemów, pozdrawiam - Bartosz


Ja kupiłem sobie najtańszą spawarkę Bestera i do takich właśnie celów się jak najbardziej nadaje. Zaletą z punktu widzenia hobbysty jest możliwość podłączenia do gniazdka jednofazowego.

Ja również byłem totalnym laikiem jeśli chodzi o spawanie, ale się szybko nauczyłem w miarę przywoicie spawać tego typu rzeczy. Trzeba pamiętać o bezpieczeństwie (maska, długie rękawy i rękawice) i wszystko jest ok. Myślę, że (tak jak ja zrobiłem) lepiej jest się zapytać kogoś doświadczonego o co chodzi w spawaniu zanim się sam za to zabierzesz.

TP.

  1. Miejsce zakupu Nie wiem jak jest z jakością tych sprzedawanych w marketach ale zdarzają się tam narzędzia kolekcjonerskie typu "kupić i postawić na półce bo po pierwszym użyciu nadaje się do wyrzucenia". Prawdopodobnie zakup tam zakończy się szybką awarią sprzętu ze względu na poczynione oszczędności w urządzeniu (np. cienki drut w transformatorze szybko się nagrzewa i spowoduje szybkie uszkodzenie izloacji, a na początku nauki spawania elektrody będą niestety się kleić do materiału i prądy będą dosyć znaczne). Nie wiem co tam mają, ale gdybyś trafił na marki Bester, OZAS, Nordica to można spokojnie kupić, ale nie liczyłbym na fachową pomoc sprzedawcy przy doborze.

Zalecałbym wybrać się do jakiejś hurtowni z elektronarzędziami, tam raczej byle czego nie sprzedają.

  1. Tutaj często mamy wybór i można kupić spawarki hobby:

a) elektrodowe (230/400V)- najtańsze (ok 500 PLN z potrzebnym wyposażeniem, ale bez elektrod), praktycznie nie powinno być problemów ze spawaniem ramek i grubszych materiałów (można już coś utopić z materiału spawanego a nie tylko samą elektrodę co by było zwykłym klejeniem). Do cienkich elektrod

1,5 mm powinna wystarczyć taka na 100A. Zresztą sprzedawca na pewno coś dobierze, bo z reguły już wie, co sprzedaje. Wadą tego typu spawarek jest, że niestety trzeba się nauczyć "zajarzyć" łuk i go utrzymywać (początkujący muszą uważać żeby sobie zbytnio nie naświetlić oczu, bo z tydzień będą czerwone), ale raczej nie jest to być zbyt trudne. Po spawaniu trzeba jeszcze odbić młotkiem "skorupkę" z wierzchu spawu i można malować.

b) półautomaty hobbystyczne (także 230V, te większe 230/400V) raczej ponad

100A - niestety cena od 1k PLN ale za to całkiem przyjemna praca bez dużych nakładów na naukę. Po prostu naciska się przycisk, a drut sam wychodzi, łuk się pali, wystarczy patrzeć przez maskę gdzie i co się spawa. Najlepiej wybrać spawarkę działającą na tzw. drut proszkowy 0,9 mm (z topnikiem wewnątrz) co pozwala ominąć problem zakupu butli z dwutlenkiem węgla. Jedna szpulka chyba 0,5 kg (może więcej, ok. 30 PLN) powinna amatorowi wystarczyć na dość długo, pozwoli na spawanie ramek i czegoś niezbyt grubego. Spawanie zwykłym drutem w tego typu spawarkach to praktycznie średnica 0,6 mm (po 5 kg), także wystarcza na niezbyt grube materiały, ale potrzebna jest już osłona dwutlenku węgla z butli obok spawarki (ten drut już nie ma topników uszlachetniających jak drut proszkowy czy elektroda). Przy takiej spawarce jest zdecydowanie mniej odprysków przy spawaniu i nie powstają tu na spawie żadne "skorupy", spawu nie trzeba już czyścić i obijać.

Na dobrej spawarce jest znacznie łatwiej nauczyć się spawać, jeśli łuk ma odpowiednią moc to łatwo go zajarzyć i utrzymać, jest też znacznie bardziej wszechstronna (można spawać coś grubszego). Mając jakąś najtańszą spawarkę (tzn. 200 PLN?) jeśli nigdy nie spawałeś to nie mając doświadczenia nie rozpoznasz, to ty masz trudności ze spawaniem, czy to spawarka do dupy i nie daje wystarczającego prądu nawet na maksymalnym zakresie.

Generalnie za niebezpieczne uznaje się napięcie o dużej wartości np. 230 V w gniazdku. To od niego i twojej rezystancji zależy jak duży popłynie prąd

- stanie na bosaka w wodzie i trzymanie przewodu elektrycznego pod nawet małym napięciem (np 50V) jest bardziej niebezpieczne niż stanie w gumiakach na suchej desce i trzymanie przewodu z nieco wyższym napięciem (np. 100V). Między zaciskiem masowym a elektrodą w stanie jałowym (czyli nic nie spawasz) napięcie może mieć wartość ok. 50 V (za bezpieczne dla człowieka uznaje się poniżej 24 V), choć i te 50V przez krótki czas nic ci nie zrobi, niektórzy nawet takiego napięcia nie poczują. Podczas spawania napięcie spada praktycznie do 0V! - wtedy transformator jest w stanie zwarcia podobnie jak np. lutownica transformatorowa przy lutowaniu. Jeśli trzymasz za uchwyt spawalniczy to nic cię nie kopnie. W półautomacie napięcie pomiędzy drutem a masą występuje tylko podczas spawania, więc tu nic nie ma prawa cię kopnąć. Obudowa spawarki jest zawsze uziemiona, przy sprawnej instalacji elektrycznej wszystko powinno być w porządku. Przy okazji - bezpieczniki muszą mieć 16A przy spawarce na 230V - 10A będą za słabe. Generalnie to są w miarę bezpieczne urządzenia. Boleśniejsze mogą być oparzenia od nagrzanego spawanego przedmiotu, uchwytu masowego (on także potrafi się rozgrzać) lub rozgrzanej elektrody - dlatego najlepiej zaopatrzyć się w skórzane rękawice. Ubranie i obuwie także powinno być odpowiednio dobrane aby nie poparzyły cię odpryski. Wystarczą dżinsy, pełne skórzane buty i gruba koszula - nic łatwo topliwego, odpryski muszą się odbijać a nie kleić do ubrania. Powodzenia w zakupach :)

Dziêkujê bardzo za obydwie odpowiedzi ! pozdrawiam Bartek

Kup sobie jakiś podręcznik spawacza. Informacje jakie dostałeś od poprzednika są niewiele warte. Dużo tekstu mało treści, na dodatek prawie same błędne teorie dotyczące spawania. Książka będzie najlepszym rozwiązaniem. Tomek

Gdzie najbardziej rozmin±³em siê z prawd±? Proszê o porawienie mnie.

U¿ytkownik "Tomek" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

Naprawdê ???? Wg mnie napisa³ wszystko co mo¿e dotyczyæ laika przymierzaj±cego siê do spawania Podrêcznik do spawania ???? Jaki ? Dla szkó³ zawodowych czy studentów spawalnictwa ? Czego siê z nich dowie hobbysta chc±cy pospawaæ parê cm k±townika ???

Żadnych podręczników w ręce nie miałem ale na przykład informacja o tym, że jak się elektroda klei to zwiększyć czy zmniejszyć prąd by się przydała. Będzie trochę mniej eksperymentowania przy nauce spawania.

A tak swoją drogą. Dlaczego nowa elektroda się klei jak nieszczęście, a jak już nią zrobię część spawu to dalej zapłon jest bezproblemowy? Chodzi o jej długość, temperaturę, temperaturę spawanego przedmotu?

TP.

U¿ytkownik "Tomek" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

Taki bêdzie dobry ?

formatting link
?id_leksykon=1&&go=leksykon
formatting link

U¿ytkownik "Tomasz Piasecki" <mtbrider@_-nospam-_.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cvkcu5$69e$ snipped-for-privacy@helios.nd.e-wro.pl...

A jaka elektroda i spawarka ? Rutylowa (a mo¿e kwa¶na, zasadowa, celulozowa, gruba , cienka, wilgotna ) i pr±d zmienny ?

Rutylowa i zwykły transformator spawalniczy Bestera (najmniejszy model).

TP.

Użytkownik SP9LWH napisał:

ATSD to ciekawe na jaką sprawność zasługuje twórca strony bo chyba nie "programista" czy "informatyk".

Generalnie wszystko na tak. Na pocz±tku czê¶æ energii ³uku jest pobierana na rogrzanie spawanego materia³u i elektrody (tak jak radiator na procesorze komputera nagrzewa siê na pocz±tku szybko a po¼niej coraz wolniej) która to pod koniec spawania mo¿e ju¿ nabraæ ciemno-czerwonego koloru. Nowa elektroda - znowu trzeba j± troszkê podgrzaæ itd. Pomo¿e niewielkie zwiêkszenie pr±du, ale trzeba uwa¿aæ ¿eby nie poprzepalaæ dziur w spawanym materiale zbyt du¿ym pr±dem.

Tu mo¿na sobie poogl±daæ to, co z przyzwoitych spawarek mo¿na kupiæ u nas na hurtowniach:

formatting link
- PDF, strona 21, fajna sprawa dla pocz±tkuj±cego, ale wad± jest cena
formatting link
- tu w PDF nawet podaj± jak uruchomiæ spawarkê
formatting link
- /Arc Welding - te¿ sprawdzony sprzêt, ceny nawet nieca³e 400 PLN

Innych nie testowa³em wiêc trudno mi co¶ jeszcze poleciæ.

OIC. To ja już wolę żeby się trochę kleiła elektroda :)

Wykonanie ładnej dziury zamiast spoiny przy spawaniu profili to była pierwsza czynność jaką dobrze opanowałem :) Zlepianie tego jest dość upierdliwe, choć się da :)

TP.

Podczas spawania napięcie spada praktycznie do 0V

Tutaj najbardziej rozminąłeś się z prawdą. Tomek

Sorry, faktycznie przyjąłem za duży skrót myślowy - na łuku może być nawet

20V choć ciężko to zmierzyć miernikiem :) Spawarki trafo pracują w stanie zwarcia uzwojenia wtórnego co nie jest moim wymysłem a na uczelniach uczą, że wtedy przyjmuje się U2'=0 (pewnie tym się zasugerowałem). Zresztą trochę teorią ktoś tu się popisał:
formatting link

PiterS snipped-for-privacy@DELETEpoczta.onet.pl> napisał(a):

I znow jestes w bledzie. Tylko zgrzewarki pracuja w stanie zwarcia. Spawarki transformatorowe, wirnikowe, prostownikowe podczas spawania recznego elektroda otulona; stan zwarcia wystepuje tylko na moment zajarzenia luku, natomiast podczas spawania napiecie jest rzedu ok 35V. Jest ono zalezne od dlugosci luku. Nie jest tez prawda ze tego napiecia nie mozna zmierzyc. W automatach i pol- automatach spawalniczych tym napieciem kontroluje sie szybkosc podawania drutu. Naturalnie w tym zastosowaniu zrodlo pradu (spawarka) musi miec nieco odmienna charakterystyke pradowa, niz ta do spawania recznego.

Co jest, to jest. Natomiast dla elektrody rutylowej powinno byc 24V + 0.04*Ispawania albo cos kolo tego, dokladnie juz nie pamietam (musialbyc wlaczyc spawarke i z menu przeczytac :-) )

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required