śmierć kineskopu ?

Sep 30, 2007 7 Replies

W moim poczciwym telewizorze sony kilka razy coś "strzeliło" a obraz przygasł i wrócił do normy. Myślałem że to incydentalne wyładowanie w kineskopie, jakieś przebicie (kurz + wilgoć ?). Otworzyłem telewizor, odkurzyłem płytkę kineskopu, wytarłem z brudu szyjkę lampy, odkurzyłem okolice podłączenia WN. I niestety... W dolnej części szyjki lampy jest niebieskawa poświata, a co jakiś czas w lufie widac wyraźne wyładowanie. Czyli chyba po telewizorze... :(



Zastanwiam mnie jednak nagłośc zjawiska: wcześniej _nigdy_ nie było wyładowania w kineskopie. Jak to tłumaczyć i czy rzeczywiście moja diagnoza jest trafna ?


Dnia Sun, 30 Sep 2007 19:49:39 +0200, Marek napisał(a):

Zgadzam się :) Zapowietrzenie jest rzadkie ale niemniej bywa. Czasem można dorwać przechodzony ale jeszcze zdatny kinol z TV w którym się zdarzyła jakaś inna katastrofa. Ludziska przechodzą na plaskacze.

[...]

Wygląda to na utratę próżni (niebieska poświata). Lampa za długo nie pociągnie wraz z pogarszającą się jasnością. K.

Użytkownik "Marek" <marek snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:fdonji$qoq$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Ściślej - po kineskopie (zapowietrzony - pewnie rozszczelnił się przepust któregoś pinu). Jeśli zamierzasz wymieniać kineskop, raczej nie użytkuj telewizora w takim stanie bo po którymś strzale może paść wzmacniacz video, trafopowielacz albo nawet coś w bloku sygnałowym.

e.

Odśpiewałem requiem, szykowałem się na pogrzeb.Przyszedł kolega, chciał koniecznie pomóc :). Włączył telewizor i zaczął dumac, a kineskop sobie strzelał,strzelał i ... przestał strzelać. Byłem pewny, że ubije przynajmniej WN ale bestia przeżyła. Działa, a kineskop... jest cicho. Jak to wytłumaczyć ?

Zapewne odkleił, upalił się kawałek siatki, elektrody ,teraz spadł na dól, ale skoro to co pozostało pozwala na dobre działanie to używać ile się da.

Alx

Dnia Thu, 4 Oct 2007 22:12:08 +0200, Aleksander napisał(a):

Tego procesu świadomie używa się przy regeneracji (polegającej na wymianie wyrzutni). Podłącza się kinol do napięcia stopniowo podnoszonego dużo wyżej od napięcia pracy i strzela tak długo aż przestanie. Wypala się w ten sposób pyłki czy ostre kanty. Odparowany materiał osadza się na chłodnej bańce. A tobie mogł się też przytrafić pyłek który niespodziewanie się zaktywizował a niebieska poświata to nie musiał być gaz a świecenie szkła.

Użytkownik "Marek" <marek snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:fe3gbp$bgi$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Cisza przed burzą :) Jeśli kineskop się zapowietrza, to za jakis czas znowu zacznie strzelać, tylko mocniej. Jeśli to był tylko jakiś syf, to częściowo mógł go wchłonąć getter a częściowo został "wypompowany" na zasadzie podobnej jak w pompie jonowo-sorpcyjnej.

entrop3r

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required