Czy firma siemens posiada serwis sterowników Simatic jezeli tak to gdzie on jest. (chodzi o naprawę panelu LCD)
Leszek
Czy firma siemens posiada serwis sterowników Simatic jezeli tak to gdzie on jest. (chodzi o naprawę panelu LCD)
Leszek
może ktoś z elektrozametu ci pomoże, wiem, że stosowali simatiki w rzeczach stosunkowo nowych, więc może chociaż wiedzą kto..
MAc
Użytkownik MAc napisał:
bez przesady, wszystkie informacje dostepne wrecz od reki zaczynajac od siemens.pl w moim przypadku po otrzymaniu ceny naprawy folii z przyciskami odpuscilem (znaczy szef odpuscil)
No właśnie ja mam dwa panele LCD simatica i w jednym uszkodzona klawiatura ekranu dotykowego a w drugim zwykła klawiatura foliowa. Usterka banalna - mógłby ją wykonać każdy. Koszt panela jest wysoki - ok 6tys zł wiec warto byłoby naprawić, ale (jak znam życie) w Siemensie można zapomnieć o serwisie czy jakichkolwiek naprawach Swoją drogą to jest śmieszne że najdroższe i najbardziej rozreklamowane firmy np. Siemens czy Danfoss nie zapewniają jakiegokolwiek supportu
Leszek
Leszek napisał(a):
Wykonanie takiej klawiatury można by zlecić np. w łódzkiej firmie QWERTY
Bo tak naprawdę w automatyce poprostu bierze się z półki nowy moduł lub płytę a stary wyrzuca ze względów ekonomicznych - robocizna przy naprawie jest zbyt droga. Tylko w takich krajach trzeciego świata jak Polska ktoś czasem jeszcze próbuje bawić się w naprawy.
pozdrawiam Piotr
Jeżeli panel kosztuje 6tys zł to ile może kosztować robocizna polegająca na wymianie klawiatury:
odkręcenie 6 śrub na obudowie odkręcenie płyty z elektroniką odpięcie wtyczki i z nową to samo z powrotem
Jeżeli 3 tys zł to ja mogę takie naprawy robić po 2tys i jeszcze każdego klienta pocałuję w rękę
Tak. Ja zajmuję się tym od 20 lat. Robocizna u mnie jest dostosowana do wartości urządzenia i moim zdaniem opłaca się naprawiać nawet urządzenie za 500zł pod warunkiem że producent zapewni choćby minimalny support. Jeżeli ktoś wyrzuca automatykę o wartości 5000 zł tylko z powodu że przestała działać nie podejmując nawet próby zdiagnozowania co się stało to jest po prostu głupi. Znam te sprawy - obsługuję kilka duzych zakładów przemysłowych i utrzymanie ruchu działa coraz częściej na poziomie podobnym jak w innych krajach członkowskich UE czyli pogranicze debilizmu i głupoty
Tak przy okazji - jak by ktoś chciał wyrzucić elektronikę o wartości xxtys zł to ja chętnie zajmę się utylizacją :-))))))))))
Leszek
Kiedyś próbowałem zamówić w Qwerty prostą klawiaturkę ale krzyknęli mi koszt przygotowania 15000zł za I szt
Leszek
Użytkownik "Leszek" snipped-for-privacy@spam.pl napisał w wiadomości news:dt4c0i$oca$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Chyba ona nie byłą taka prosta bo 2 lata temu zamawiałem folię ochronna formatu troszkę większego niż A3 w tym była również 56 przyciskowa klawiatura częściowo podświetlana. Cena końcowa to 1300,- za szt przy 5 szt. Chyba Ci się jedno zerko dopisało albo kalwioatura nie była taka prosta. szorterek
Leszek napisał(a):
Bo w dużych zakładach przemysłowych trochę inaczej teraz liczą koszty. Dla nich 5 tys. za moduł to pestka, zwłaszcza jeśli koszt przestoju linii produkcyjnej jest rzędu kilkudziesięciu tys. zł/godzinę. Poprostu ma być jak najszybciej naprawione. Spotkałem się nawet z takim podejściem że klient nie życzył sobie aby wstawiać mu naprawiany sterownik, ma być nówka sztuka i już. Ale z naszego punktu widzenia (też się serwisem automatyki zajmuje) to nawet lepiej, przy dużych kosztach elementów klienta nie rażą stawki za robociznę ;) Nie ma co psuć sobie rynku zaniżaniem cen.
pozdrawiam Piotr
stary sie zezlomuje i da dzieciom do zabawy, albo sprzeda na allegro. A co bedzie pieniadze kapitalistycznego wyzyskiwacia oszczedzal :-)
A druga kwestia - duze stawki za robocizne to nieoplacalnosc naprawy
- taniej kupic nowy.
J.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required