Chciałbym tylko rozwiać jedną małą wątpliwość co do tego przedmiotu z oferty AVT:
Rezonator czy filtr?
W dniu 26.03.2010 18:22, Atlantis pisze:
To jest filtr ceramiczny
Mam na myśli to, czy ten element może zostać użyty w
można go użyć, choć w niektórych układach może być potrzebny jakiś układ dopasowujący.
Pozdrawiam Grzegorz
W szczególno¶ci stosuje siê rezontory kwarcowe po³±czone szeregowo (tzw filtr drabinkowy). Wtedy te rezonatory nazywaj± siê filtr.
W dniu 2010-03-26 18:55, Grzegorz Kurczyk pisze:
Czyli jak się domyślam jakiś filtr 7x7? Jak się ustalało czego tak właściwie potrzeba w danym miejscu układu? ;)
U¿ytkownik "Atlantis" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hoj2c0$pn$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...
Licz±c to i owo.
To, czego siê (z autentycznym zdziwieniem) dowiedzia³em na studiach to fakt, ¿e to wszystko, co wiem na wyczucie (np. wzmocnienie/pasmo jednego stopnia WE) da siê policzyæ. P.G.
W dniu 2010-03-27 09:03, Piotr Gałka pisze:
Tego się domyślam. Od jakiegoś czasu szukam jednak tej "wiedzy tajemnej" i znaleźć nie mogę. O ile z takimi podstawami jak liczenie parametrów obwodów rezonansowych LC, filtrów dolno/górnoprzepustowych RC nie ma problemów, to jakoś nie udało mi się uzyskać odpowiedzi chociażby na pytanie od dopasowywanie impedancji - gdzie na cewce dać odczep, ile zwojów (i jakim drutem) uzwojenia wtórnego nawinąć itp.
Z tego sobie oczywiście zdaje sprawę. Ale czy w dzisiejszych czasach, gdy na każdym kroku mamy do czynienia z komputeryzacją nie powinno być pełno softu, który robiłby to automatycznie, podając jako wynik nawet sposób wykonania cewki na określonym rdzeniu/karkasie?
Poszukaj jakis akademickich podrecznikow. Uklady elektroniczne, czy moze Sztuka elektroniki. Pewne przyklady tam byly.
To wszystko wymaga ukierunkowania algorytmow. A to jest pracochlonne .. i niepotrzebne, bo sie technologia zmieni :-)
A cewki .. prosze bardzo, liczy
U¿ytkownik "Atlantis" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hokgni$59h$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
Spróbujê krótko wyt³umaczyæ: Dobroæ obwodu - g³ównie cewki (zale¿y od wykonania - daje siê zmierzyæ, lub obliczyæ (dawniej odczytaæ z nomogramów)) przeliczasz na R w³±czone równolegle do obwodu o idealnych L i C. To R jest ze strony odczepu widoczne jako przetransformowane (jak w zwyk³ym transformatorze - U i I odpowiednio proporcjonalnie do stosunku zwoi - wiêc R odpowiednio razy kwadrat stosunku zwoi). Dopasowanie impedancji bêdzie jak to przeliczone R bêdzie równe R ¼ród³a pobudzaj±cego ten obwód. Je¶li obwód jest jeszcze obci±¿ony nastêpnym stopniem to generalnie ta sama idea. Inaczej: R ¼ród³a przeliczasz na jakie¶ Ri równoleg³e do ca³ej cewki, tak samo R obci±¿enia na Ro (na ca³ej cewce) i jeszcze Rq z dobroci obwodu. Ri pewnie powinno byæ mniej wiêcej takie samo jak Ro. Je¶li one bêd± znacznie wiêksze od Rq (odczepy na ma³ej liczbie zwoi) to nie wp³yn± na dobroæ, ale moc bêdzie g³ównie sz³a do Rq, a nie do Ro. Jak odczepy na du¿ej liczbie zwoi to Ri i Ro bêd± ma³e w porównaniu do Rq - du¿o mocy trafi do wyj¶cia, ale dobroæ diabli wezm±. No i kombinujesz z odczepami, a¿ bêdziesz zadowolony z uzyskanego kompromisu. Jak jeszcze masz wp³yw (modyfikuj±c punkty pracy, czy inne parametry) na impedancjê ¼ród³a i obci±¿enia to zmiennych jest totalny nadmiar i zabawa przednia. P.G.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required