zbyt male nap na powielaczu (200V zamiast 450) jest w normie, bo podlaczasz
> przeciez miernik, ktory ma ok 10Mom rezystancji, wiec nap siada, bo w
> powielaczu pochodzi z dzielnika napieciowego.
Napięcie było mierzone przez sondę WN, więc spadek napięcia jest raczej niewielki, tym bardziej, że napięcie ogniskujące S3 jest prawidłowe.
Raczej poszukal dlaczego jest zanizone napiecie 12V - mialem kiedys taki
> przypadek, wlasnie w elemisie, gdy za niskie nap 12V powodowalo dziwne > objawy...
> czy ten LM317 sie grzeje?
> jesli nie, to raczej nie ma zwarcia na wyjsciu, a np mogly poleciec
> rezystory ustalajace jego nap wyjsciowe (troche stracily tolerancje...) lub
> on sam
Tutaj też wydaje mi się, że może być pies pogrzebany. Układ jest chyba wrażliwy na zmiany napięcia 12V. Do tego napięcia podłączonych jest mnóstwo elementów w różnych blokach i trudno coś odłączać, aby sprawdzić gdzie jest przeciążenie, bo należałoby analizować wpływ odłączonych bloków na pracę działającej części układu. Poza tym ilość zworek na płycie jest imponująca i konieczność analizy co zostało odłączone, a co nie, przeraża mnie ...
a co do proca, to sprawdz czy jest czyste nap zasilajace go
> kiedys kupilem modul zdalnego + txt do Heliosa i objaw byl taki ze nie
> dalo sie go wlaczyc pilotem...i ogolnie dziwny jakis byl - jak sie
> okazalo -padl stabilizator w zasialczu stby - dawal ok7V na proca
Napięcie zasilające mikrokontroler jest prawidłowe.
a datasheet'y tych scalakow poszukaj u producentow - chyba jeszcz sa > produkowane...
> m.in przez ST i philipsa - wrzuc na google'a
> jak nie znajdziesz, to daj znac, to mam cos na dysku i poszukam
Znalazłem część scalaków. Brak mi jednak tych najważniejszych:
- TDA8305A - już nieprodukowany, który jest sercem tego chassis oraz mikrokontrolera zdalnego sterowania PCA84C640P/030, który należy do rodziny mikrokontrolerów MAB8400/PCF84C... firmy Philips.
Dziękuję za rady i pozdrawiam :-)
Marek