wykonanie baterii termoelektrycznej jest wykonalne, jednak dwie sprawy są ważne- różnica temperatur na obydwu końcach termoogniwa i uzyskiwana obciążalność...wszystkie termopary sa robione najczęściej z grubego 2mm drutu po to by się szybko nie poprzegrzewały ale też,że prąd na takiej termoparze najczęściej bezpośrednio zasila cewkę elektrozaworu...przy doszlifowanych powierzchniach jest to wystarczające...w Nowoczesnych Zabawkach te opisy są realne, ale sprawność jest naprawdę niska a jak zrobić to z grubych drutów, to potrzebny bedzie traktor by to przewieżć..termogeneratory fabryczne opisane w tej książce pomimo iż działały poprawnie były tylko dodatkiem do kołchozowej rzeczywistości, bo nie miało się tam co popsuć.moduły peltiera są wysokosprawną alternatywa takiej termobaterii, wszystko w zakresie oczywiście rozsadnych temperatur i cen(około 50 zł za 30Wat i 12 Volt przy różnicy temperatur 30 stopni to moze warto tobie spróbować?)
Re: Sk?d wzi??? termopar???? (do robert_21)
Mar 19, 2007
Last reply: 19 years ago
21 Replies
Sprobowac warto. Ale tez warto o temodynamice pamietac - jesli mamy generator pracujacy na 450/350K, to gorna granica efektywnosci jest 22% [100/450]. Nawet jak generator jest sprawwny i ma 1/3 tego to jest 7%.
Jak mamy plomien to mozemy uzyskac powiedzmy 1000/400K, czyli gorna granica 60%. Kiepski generator ktory ma 1/10 z tego bedzie mial
6% efektywnie.Nasa tego uzywa [RTG], moze warto sie doszukac jakis danych ..
J.
Właśnie o to chodzi by jak najbardziej się nagrzewały... gruby drut tu przeszkadza.
Pojedyńcza termopara daje b. niewielkie napięcie. By uzyskać z niej sensowną moc, trzeba więc z niej ciągnąć ogromny prąd. Stąd i tylko stąd grube druty. Przy szeregowym połączeniu wielu termopar nie trzeba już tak grubego drutu, by uzyskać tą samą moc.
Moduł Peltiera ma tę zaletę, że stosunkowo łatwo uzyskać na jego zaciskach jakieś sensowne do użytku napięcie. Sprawność jednak jest kiepściutka... a to ze względu na niemożność uzyskania wysokiej różnicy temperatur.
pzdr mk
Gdzieś coś czytałem, że RTG najnowszej generacji będą używać ogniw termofotowoltaicznych.
pzdr mk
Kombinuja tez z silnikami Stirlinga
formatting link
Tylko dziwna sprawa .. taki znakomity, a od 5 lat nic nowego..
J.
nie jest dobrym rozwiązaniem propozycja aluminium na element termopary, gdyż trudno uzyskać spaw na złączu i pozatym niska temperatura topnienia aluminium nie mówiąc juz o jego utlenianiu się, natomiast mozna probować np stal i miedź i stosunkowo latwo o te materialy nawet z doborem średnic włącznie...a przetwornice do przenośnych radiostacji z lat wojny to najczęściej wibratorowe a nie wirujace...te ostatnie to już przy nieco większych mocach
tak jak patrze w tablice to Ni-Fe wyglada bardzo obiecujaco. Cu-Fe w sumie tez, ale wspolczynniki:
Ni -8.5 Be -2.5 Al -2.2 Cu 1.2 Cr 5 Fe 11.6
No i kwestia na ile czyste musi byc zelazo, zeby sie nie okazalo ze typowa stal jest duzo gorsza.
J.
no a konstantan? bez wiekszych klopotow dostepne sa druty oporowe z konstantanu, zreszta jest on jednym z elementow termopar T i E?
Użytkownik <dziad snipped-for-privacy@o2.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@o5g2000hsb.googlegroups.com...
Masz rację ale,...
1.Miedź ze stalą da niższe napięcie niż z aluminium przy tej samej różnicy temperatur. Propopnowalem metale do zabawy, a nie termoparę typu J, K czy S- Aby stopić aluminium trzeba się postarać, mimo niskiej temperatury topnienia . Na "lampie naftowej" się nie stopi, tym bardziej na żarówce.
- Niewielu hobbystow jest w stanie pospawać miedź, zatem problem styku bez względu na metal jest identyczny. Będą więc te metale zagniatać, choćby w stalowej czy miedzianej rurce, czy w śrubowej kostce zaciskowej. Każda zagniatana termopara jest nietrwała. Specjalista zaś pospawa także aluminium.
Użytkownik "PAndy" <pandrw_cutthis snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:etmk3s$bbo$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Konstanan wymyślono, bo jest dość stabilny. Do hobbystycznych zastosowań jako źródło termoelektryczne nie da dużego napięcia. Jako stop specjalny jest droższy od składników z których powstał (miedź, nikiel, mangan) Już widzę lament hobbystów chcących go kupić w ilości metr i wymarzonej dużej średnicy za złotówkę. Termopar T i E na "każdym rogu" też nie uświadczysz. Wyszły z mody.
Na kuchence elektrycznej Al się topi
Użytkownik <pisz snipped-for-privacy@dionizos.zind.ikem.pwr.wroc.pl> napisał w wiadomości news:etmvtr$sau$ snipped-for-privacy@panorama.wcss.wroc.pl...
Ja doskonale wiem, kiedy się topi aluminium W tym wątku problemem było pozyskać duże temperatury
Chcemy prad z tego czerpac, wiec drutu oporowego nie chcemy.
Nie wiem jaki konstantan ma wspolczynnik, ale na oko to lepszy bylby jednak czysty nikiel..
J.
??? przy kilkuset polaczonych rownolegle i szeregowo termoparach to jaka bedzie rezystancja?
no oko najlepsza bedzie para Cer i Skand ;)
Spirala od zelazka 1000W ma 40 ohm i jakies 10m drutu ok fi 0.5.
1 ohm przy 2V SEM ogranicza nam moc do 1W ..J.
a tam bedzie czyste 1 om? robisz jedna termopare? z odcinka drutu? - zakaldam ze jesli chcesz czerpac realny prad to polaczysz termopary szeregowo i rownolegle - przypuszczam ze w tym wypadku rezystancja zrodla bedzie duzo mniejsza niz 1 om... - generator termoelektryczny to wieksza ilosc termopar polaczonych...
Wieksza ilosc to wieksza dlugosc. Musialbym przekrojem nadrabiac...
J.
to ma cos zasilac czy tylko dac SEM?
Ma zasilac.
A przeciez w amatorskim wykonaniu to kazdy drut musi miec kilka cm dlugosci.
J.
zgadza sie ale jak rozumiem bedziesz termopary laczyl wylacznie szeregowo?
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required