>> Jedyną mozliwością wypłynięcia z jakimś OSem było dostarczenie czegoś
>>> więcej ponad command prompt. No i wtedy napatoczył się Quick and
>> Hm, wersja 1.0 nic wiecej nie miala.
> Wystarczyło że miała translator z CP/M i zalało DOSa gotowcami.
>> W drugiej polowie lat 80-tych, to one sprawialy juz wrazenie napisanych >> na peceta.
> Ale to juz była druga połowa lat 80.
I znowu brednie - w 1986 roku wyszła wersja 3.20 - kosmos w stosunku do 1.0
[...]