Re: Pod??czenie innego napi?cia do lampki

Jul 21, 2009 Last reply: 17 years ago 2 Replies


A to nie jest tak, że jeśli instalacja nie jest w całości wykonana jako


> spawana i zawiera połączenia skręcane, to po każdorazowym odłączeniu
> gazu i ponownym włączeniu należy wzywać pogotowie i przeprowadzać
> procedurę kontroli szczelności instalacji?

Dokladnie tak jest... czyli jak przesuwasz zawor w mieszkaniu w bloku i zamkniesz glowna zasuwe, to musisz potem caly blok sprawdzic... Z tego powodu juz dwa razy gazownicy przestawiali nam zawor pod zasilaniem. Tyle, ze zaczeli od zabezpieczenia "terenu". Nie opisze jak, bo by to wygladalo na instrukcje dla zrobtosam, a ze sie sam nie znam, to pewnie bym cos pominal albo zle napisal.

(ciap)

No, to ja byłem świadkiem podłączania odgałęzienia do gazociagu "na wsi". Cięcia i spawania (nomen omen palnikiem gazowym) wykonano na pracujacym gazociagu.

Włodek

Pan Marek Lewandowski napisał:

Można sobie wyobrazić, że taka instalacja pozbawiona ciśnienia wypełni się gdzieś częściowo powietrzem. Czy to w trakcie przykręcania owych elementów, czy przez otwarte zawory kuchenek i piecyków. A taka rura wypełniona mieszanką metan-powietrze, to co innego niż wypełniona samym gazem. Czyli to nie tylko kwestia ewentualnego rozszczelniania się skręcanych połączeń (z uszczelnianiem -- nomen omen -- konopnym). Później ta niebezpieczna mieszanka powina być przy ponownym napełnianiu wypchnięta na zewnątrz. Podejrzewam, że wydostanie się przy tym w pomieszczeniach więcej gazu, niż przy fachowo zrobionej operacji dołączenia czegoś to instalacji pod ciśnieniem. A podobno gazownicy nawet spawają rury pod ciśnieniem.

Jarek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required