Nie jest to tak do konca prawda. Twoje prawa jako konsumenta reguluje
> ustawa i jesli umowa jest niezgodna z ustawa to te punkty sa po prostu
> niewazne. Dlatego w ramach gwarancji, ktora masz z mocy prawa jakies
> pudelka i inne duperele nie moga byc wymagane. Natomiast kingston
> rozszerza ta gwarancje ponad to co masz zagwarantowane prawem i w ramach
> tego rozszerzenia moze wymagac czegokolwiek.
Jak bardzo wielu ludzi mylisz rekojmie z gwarancja. Gwarancja jest dobrowolna i to, na jakich warunkach ja Kingston daje, jest jego sprawa. Mozliwe, ze moglbys sie sadzic z nimi, gdyby wymagali zalaczenia zdjecia nagiej zony/corki, czy t.p. Rekojmia to sprawa miedzy Toba, a tym, kto Ci to cos sprzedal, jest z mocy prawa i mozesz o nia pojsc do sadu.