Re: JPEG kompresja wyjscia VGA:)

Feb 24, 2009 Last reply: 17 years ago 8 Replies


> przerzucasz stderror na port szeregowy i odbierasz gdzie chcesz. >


> Nic z tego nie będzie. Jak padnie pamięć, CPU, etc.? Nic na stderr nie
> zobaczysz. Zwykła zwiecha i nic nie zobaczysz...

Dlatego pisałem o buforze ok 40 lini i jeżeli nie dostaje nic przez jakiś czas to wysyła alarm z zawartością bufora. a jeżeli wszystko padnie to i tak musi się fatygować do serwera.


Serwerowe płyty mają przekierowanie ekranu na COM1/2. Serwerowe...

W linuxie nie ważne czy to jest płyta serwerowa czy nie to się robi jedną komendą.

Tak, po uruchomieniu systemu. To wg Ciebie jaką to Twoje rozwiązanie ma przewagę nad ssh? Bo wg mnie żadną.

m.

Dziadek o niebie, babka o chlebie. Gość pisze o wysyłaniu ostatnich linii logów przez RSa. Co Ci z tego, że zobaczysz ostatnie parę linii logów, jak i tak się nie zalogujesz? Bez sensu.

A co do "dostępu zdalnego", to ssh ma zarówno windoza jak i unix/linux.

m.

ze ssha nie startuje w trybie single users przy korzystaniu z dostepu remote... zreszta dostep zdalny to nie tylko os/GPL ale i windows

Rf

No ale jak doswiadczysz zwisu, to jak pogadasz z komputerem? Zakladajac plyte serwerowa z przekierowaniem klawiatury i monitora na RS232? Przeciez komp padl, czyli internetu nie ma, czyli i tak trzeba jechac zeby RESET wcisnac? Nawet ctrl+alt+del nie wyslesz, bo neta nie ma.

Plyty z przekierowaniem setupu na com1 sa dobre jak jest ~dziesiat ~set serwerow w jednym pomieszczeniu - prostsze to niz przelaczniki monitorow i klawiatur. Ale zdalnie zeby to mialo sens to potrzebne by bylo drugie lacze z dzialajacym RS232.

Dlatego właśnie uważam, że pomysł z przekierowaniem RSa jest bez sensu. Do tego są moduły typu lights out, który wirtualnie wciśnie "reset" lub "power". W przypadku całkowitego padu z RSa nici. A czepiliście się RSa, bo ten wyśle tekst. Tylko, że albo skonfigurujesz OSa żeby wysyłał tekst na RSa - wtedy odpada wysyłanie części BIOSowej, albo ustawisz przekierowanie w BIOSie - wtedy odpada część systemowa. Albo zrobisz jedno i drugie i będziesz miał dane z dwóch portów, które trzeba ze sobą połączyć. I dalej nie wciśniesz zdalnie resetu.

Płyta serwerowa i moduł zarządzający. Tyle z mojej strony.

Nie, wtedy jest dobry moduł typu lights out, gdzie w jednym programie możesz zarządzać tysiącem serwerów i masz nad nimi pełną kontrolę i monitoring.

m.

oczywi¶cie ¿ê te rozwi±zanie nie ma nic wspólnego z zarz±dzaniem tylko alarmem padu serwera i obej¿eniem ostatnich podrygów czyli co siê sta³o.

Je¿eli ma byæ wysy³ane przez GSM/GPRS to mo¿e zrób sobie modem i je¿eli potrzebujesz to wdzwaniasz siê do serwera i ogl±dasz sobie. A jak wszystko padnie to i tak kicha.

Z przesy³aniem wideo mog± byæ problemy( za du¿o danych), do tego jeszcze zarz±dzanie.

Po Lanie zdalna konsola X ,ale to te¿ wymaga szybkiego ³±cza.

Zgadzam siê z tym, rs z mojej propozycji to tylko proteza aby zobaczyæ co siê sta³o. W przypadku padu serwera(sprzêtu) to i tak pozostaje podró¿ albo modu³ zarz±dzaj±cy najlepiej z lan lub com jako modem Via GSM/GPRS z konsol±. Nie wierzê w ¿adne zarz±dzanie przez WWW(mam z³e do¶wiadczenia). Piszê ca³y czas o Linux/Unix( g³ówna zaleta du¿e mo¿liwo¶ci rozwoju i nauki, czêsto bardzo dobre oprogramowanie za darmo), Windowsa raczej na serwer bym nie stawia³ nawet jako serwer plików (Netware nie znam, wiêc siê nie wypowiadam).

Popieram, ale znow nie jest to az takie zle rozwiazanie - jakie mozliwosci zarzadzania siecia windowsow w domenie ... mozna z nimi zrobic wszystko z jednego miejsca... poporstu klikasz w grupach i naraz zmiany wprowadzasz np na setce komputerow ;)

Rf

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required