JPEG kompresja wyjscia VGA:)

Feb 22, 2009 60 Replies

Witam



jak najprosciej podejsc do tematu skompresowania obrazu z gniazda VGA karty graficznej i jego wyslanie po porcie RS232 przy jak namniejszej zajetosci pasma, znalazlem jeden uklad atmela potrafiacy kompresowac strumiem ale nie dostepny w polsce...



czy z takim zadaniem poradzi sobie w zwykly atmel AVR? i reczenie grzebanie czy jednak postawic na cos co jest specjalizowane...



Rf



Moc obliczeniowa AVR pozwoli na skompresowanie jednej klatki obrazu w czasie od kilku do kilkudziesięciu sekund w zależności od rozdzielczości obrazka. Niewiele mniej będzie też trwało przesłanie tej skompresowanej klatki przez RS232. Czy zdajesz sobie sprawię z tych ograniczeń ?

Paweł

wiec AVR odpada :| znalazlem AT76C101 ale nie wiem czy osiagne to co chce... zreszta i tak nie jest dostepny w polsce...

co do jakosci obrazu to wystarczy 600x480 8bit i kompresja JPEG z jakoscia na poziomie 50% byle by byl tekst czytelny - co daje okolo 32KB tekstu i wlasnie to chce osiagnac... wyslac obraz z VGA via TTL-GPRS :) wiec moge liczyc na predkosc max kolo 6KB/s wiec 5 sekund na pe³na klatke 600x480 powinno sie udac...

Rf

Potrzebujesz jedno czy wiele takich urządzeń ?

Paweł

obecnie jedno, chce sprawdzic czy sie to sprawdzi

Rf

wysylany jest zawsze obrazek, gdyby to byl sam tekst to problemu bym nie mial

Rf

taki projekt :) troche wolnego czasu wiec chce sie pobawic ;)

Rozumiem, że nie ma innej możliwości odczytania tych napisów niż złącze VGA. W przypadku jednego urządzenia to najprościej będzie kupić coś gotowego. Na

formatting link
są takie kamery GSM. Można taką kamerę skierować ją na ekran monitora. Jednak uzyskasz maksymalnie jeden obrazek co 15-20 sek. Wynika to z ograniczeń przy wysyłaniu danych przez modem GSM (łącze GPRS/EDGE jest niesymetryczne).

Paweł

Dnia Sun, 22 Feb 2009 15:45:47 +0100 na fali pl.misc.elektronika stacja Rafal(sxat) snipped-for-privacy@op.pl.usunto> nadala:

W miarę prosto, (ale raczej niwe tanio) jest wykorzystanie konwertera VGA->SDI i wykorzystanie sprzętowego kompresora MPEG (MPEG jest dużo lepszy do przesyłania strumienia niż JPEG). Takie urządzenia są gotowe do kupienia od ręki.

Jesli to ma byc sam tekst, to po zejscu do czarno-bialego moze jakas kompresja faksowa.

Do czego to ma sluzyc, bo w ogolnym przypadku .. za duzo chcesz :-)

J.

A ssh/vnc nie wystarczy? Skoro masz łączność cyfrową to możesz przecież wystawić normalną konsolę.

kombinuje z mozliwoscia zarzadzania komputerem na odleglosc w przypadku padu sieci/serwera czasami wystarczy dojscie do serwera aby przeprowadzic prace konserwacyjne.... taka 2 droga..:)

hymm ktos napisal o sprzetowym MPEG hymm moze faktycznie bedzie lepsze niz JPEG:) dziekuje za naprowadzenie

Rf

to zalezy w ktorym miejscu jest problem - czasami jest potrzebne wejsc w tryb single user, czasami zmienic adres IP WANu i tez lipa, przekonfigurowac router ktory w wyniku zmiany operatora sie nie konfiguruje itp...

Rf

Nic nie rozumiem, przecież 99% problemów można rozwiązać podpinając coś pomiędzy RS232 a miejsce gdzie chcesz wysyłać dane i na tym RS232 wystawić konsole systemu. Zapewnić żeby startowała w kazdym z runleveli i już. Robienie emulacji klawiatury i zdalnego monitora to jest naprawdę kompletnie bez sensu w takim wypadku. Jesli jesteś w stanie wysłać bajty na drugi koniec to po co ma to być obraz skoro może być konsola.

Może zainteresuj się technikami wirualizacji komputerów. Wtedy będziesz mógł wysłać wszystko włacznie z ekranem biosu przez sieć. Hint na początek: kvm.

systemy to czasami tez i windows server SBS itp.. :) nie tylko znane wszystkim unixy

Rf

To nic nie szkodzi. Stawiasz np. Linuxa. Na nim odpalasz maszynę wirtualną pod kvm. Instalujesz dowolne badziewie np. windows. Masz dostęp do "karty graficznej" przez vnc włacznie ze wszystkimi etapami bootowania komputera. Dość powiedzieć że możesz sobie tak zainstalwoać windowsa od zera przez net. Spowolnienie - no jakieś jest ale zalezy gdzie masz priorytet, cpu praktycznie jest 100% mocy, nie zwalnia.

Nie rozumiem różnicy między instalacją windwosa na maszynie a instalacją windowsa na maszynie wirtualnej bez względu na to gdzie i jak. Mi to działa _BARDZO_ dobrze. Mam w ten sposób odpalone 4 serwery na jednej maszynie sprzętowej. Działa. O dziwo. Czas zainstalowania całości środowiska to około 30 sekund - apt-get install kvm. Potem już tylko instalacja systemów. Podgląd na żywo całości procesu włacznie z biosem przez vnc.

Żadna różnica.

ehhh nie to jest teoria ktora w praktyce w naszej dzialnosci jest nie wykorzystywana ze wzgledu na wielkosc firmy... tu mamy raczej doczenienie z masa serwerkow rozsianych

Rf

Zapomniałem dodać że CPU musi mieć suppot dla wirtualizacji - wszystkie nowe amd i intele mają.

  1. no i teraz mamy serwer wpiety z publicznym adresem IP, firma zwieksza predkosc DSLa no i czasami dostaje nowy adres IP, teraz musi wsiadac w samochod i jechac zeby przestawic bo serwer nie dziala a o adresie dowiadujemy sie najczesniej w dniu jego przepiecia
  2. to nigdy nie nie sprawdzasz czy z dyskiem nie ma problemow? maszyna wirtualna problemow z nim nawet nie zauwazy jak padnie to z mety

i predkosc - jest wolniej duzo wolniej i gdyby nie te bazy danych bo jakos ciarki po plecach mi leca jakbym mial postawic tam baze danych w takim wirtualnym srodowisku :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required