Witam
Zrobi³em przetwornicê zmniejszaj±c± napiêcie z 25 na 14.5 V .TL 494 Pracuje praktycznie jak z noty aplikacyjnej, jedyna modyfikacja to Sterowanie to klucz na tr. MOS z odpowiednim sterowaniem a nie standardowym PNP. Przetwornica w zasadzie dzia³a ale uparcie stabilizuje mniejsze napiêcie ni¿ by wynika³o z dzielnika zrobionego na rezystorach do³±czonego do wej¶cia 1 komparatora I (pin 1) . Czy kto¶ mo¿e mi powiedzieæ jak dzia³aj± w tym uk³adzie te komparatory? Wydawa³o mi siê ¿e stabilizator bêdzie tak sterowa³ kluczem tranzystorowym aby zrównaæ napiêcia pomiêdzy WE 1 a WE 2. A u mnie w uk³adzie jest ró¿nica pomiêdzy WE1 (podajê napiêcie wyj¶ciowe podzielone
1:6) a WE2 (napiêcie stabilizowane z TL494 podzielone 1:2). Wydawa³o mi siê ¿e taki uk³ad powinien stabilizowaæ 6*2.5 V = 15 V a u mnie uparcie trzyma
10.5V . Jak mierze to pomiêdzy WE1 a WE2 wystêpuje ró¿nica 0.5V i tak jak gdyby ten komparator na to nie reagowa³.
Czy mog³em ju¿ "spaliæ" t± kostkê a przynajmniej uszkodziæ ten komparator. A mo¿e po prostu do¶wiadczalnie dobieraæ inny dzielnik na wyj¶ciu ale wtedy wychodzi ¿e zupe³nie nie rozumiem jak dzia³a TL 494. A mo¿e TL 494 wcale nie utrzymuje zerowej ró¿nicy napiêæ miêdzy wej¶ciami komparatora ? sam ju¿ nie wiem
Bardzo proszê o pomoc w tej "magicznej" sprawie.
MArek