Co pali zasilacze w laptopach?

Jul 16, 2012 28 Replies

Czy uszkodzona bateria w laptopie może spowodować spalenie zasilacza? Czy zasilacz może mieć jakieś zabezpieczenie termiczne, które w razie przegrzania go po prostu wyłączy na jakiś czas i będzie można go ponownie użyć?



Pytam, bo w jednym laptopie w ciągu 4 dni padły 2 zasilacze i nie wiem czy kupno 3 też nie skończy się awarią.


U¿ytkownik "Grejon" napisa³ w wiadomo¶ci

Wszystko mozliwe, ale raczej malo prawdopodobne. Tam jest dodatkowa przetwornica do ladowania.

No chyba ze sie uszkodzila i np na gniezdzie jest napiecie z baterii, a zasilacz nie wlaczony do sieci bardzo tego nie lubi.

Powinien, ale czy ma ?

Raczej bym sprawdzil inne rzeczy - czy sie za bardzo nie grzeje, czy napiecie w sieci prawidlowe, czy przepiec nie ma ... moze jakas listwa z warystorami, moze UPS ..

J.

W dniu 2012-07-16 11:30, J.F pisze:

No właśnie były niedawno burze i jeden mógł od jakiego pioruna walnać, ale że walnął drugi przy dobrej pogodzie to już dziwne. Laptop faktycznie jest do UPSa podłączony, w którym niedawno została zmieniona bateria, z tym że pierwszy zasilacz padł przed tą zmianą, a pozostałe urządzenia (zewnętrzny dysk, drukarka, telefon bezprzewodowy, modem ADSL) działają normalnie.

Znaczy niby co mu może przeszkadzać? Bo tak sobie przypominam konstrukcje typowych zasilaczy i nie bardzo rozumiem...

Typowo jest tak, że zasilacz ma 19V a akumulator znamiomowo 10.8 lub

14.4V. Pętla sprzężenia w zasilaczu - nawet zrealizowana bardzo oszczędnie - zaczyna działać przy napięciu 19V dopiero.

Nawet jeśli ma, to mało prawdopodobne jest to, żeby bylo to zabezpieczenie automagicznie powracające.

Może za tani i za chiński zasilacz...

Grejon pisze tak:

sprawdź czy gniazdko nie robi zwarć, zmierz napięcie w gniazdku laptopa, zmierz prąd pobierany z zasilacza wtedy pogadamy ;)

W dniu 2012-07-16 12:07, RoMan Mandziejewicz pisze:

Fabryczny. No nic, poprosiłem mamę, co by podpięła ten "padnięty" zasilacz do innego laptopa. Twierdzi, że działa, ale nie potrafi stwierdzić czy ciągnie jeszcze z baterii czy normalnie z zasilacza.

W dniu 2012-07-16 12:09, PiteR pisze:

Tia... wytłumacz to 60-latce :)

A fabryka gdzie?

Sobie wybrałeś testera...

W dniu 2012-07-16 12:14, RoMan Mandziejewicz pisze:

Diabli wiedzą, pewnie w PRC.

Lepszy kot? Jak na razie nikt inny nie ma dostępu do tych urządzeń.

Grejon pisze tak:

Tak tak rób tak dalej ;) Juz widziałem zasilacz +36V podpięty do +12V

W dniu 2012-07-16 12:29, PiteR pisze:

No to tu jest 19V podpięte pod 19V.

Dnia Mon, 16 Jul 2012 12:33:49 +0200, Grejon napisał(a):

Green Trafic 140 dCi Mazda 6 2.0 "parafinka" kombi

Co to są te dwie powyższe linijki?

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisa³ w

Przy impulsowych - w sumie masz racje. Aczkolwiek nie zakladalbym sie, czasem potrafia cos ambitniejszego wymyslec :-)

J.

A widziałes inne zasilacze do laptopa?

Obojętnie co wymyślą - 19V musi wytrzymać.

Am 16.07.2012 14:18, schrieb RoMan Mandziejewicz:

Ale niektóre wyraźnie "nie lubieją" zbyt wysokich napięć na wejściu. Rozłożyłem kiedyś zwłoki takiego zasilacza, w środku był kondensator na

350V na pierwotnej. Wystarczy, że te 350V są "honoris causa" i napięcie na UPSie podskoczy do 250V i mamy problem. Ten zasilacz, który miałem był podłączony do obwodu, gdzie było duże obciążenie indukcyjne (silnik).

Waldek

U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de... ...

W ogóle z tymi zasilaczami, nie tylko klapcorowymi, gdzie elektronika pracuje na granicy wytrzyma³o¶ci, ale i w zwyk³ych pecetach... Mam na warsztacie zasilacz, cicho brzêczy, raz za³apie, 20 razy nie. Wystarczy³o, ¿e napiêcie w sieci podskoczy³o chyba do 237-240, nie pamiêtam dok³adnie... i ju¿ siê skurwiel po prostu wy³±cza³. Elektrownia (peryferia miasta, u kogo¶) poprawi³a temat i zasilacz natychmiast wróci³ do ¿ycia. Przyznam, trochê siê obawia³em, czy od tych dodatkowych 10V nie pójdzie mi z dymem... A najbardziej chyba lubie zasialcze, gdzie elektrolity po stronie pierwotnej maj± po 200V... :)

Zdarzają się zasilacze "uniwersalne" z USA, w których stosuje się elementy dające radę na "słowo honoru". CE na nich nie uswiadczysz (choćby słynny zasilacz Apple 1"x1"x1").

Robiąc zasilacz uniwersalny według norm europejskich musisz przyjąć maksymalne napiecie zasilania 265VAC (230V+15% lub 240V+10%) czyli napięcie wyprostowane 375VDC. A to wyklucza zastosowanie kondensatorów na napięcie niższe niż 400V. Osobiście wybieram jak tylko mogę 450V.

Tyle, jeśli chodzi o stronę pierwotną. Ale my tu rozmawiamy o stronie wtórnej.

a ja tak Ci OTopikowo powiem, ¿e kupi³em ju¿ chyba z 5 sztuk zasialczy do adaptera SATA -> USB wszystkie siê zjara³y... na pocz±tku wymieni³em na gwarancji, pó¼niej kupi³em w sklepie... jeden szajs... nie wiem czemu...

wiêc nie jeste¶ sam...

Am 16.07.2012 14:53, schrieb RoMan Mandziejewicz:

Tylko wątkotwórca pisał o szlagtrafieniu zasilacza jako takiego. Czy pierwotna, czy wtórna nie pisał.

Waldek

Ale w tej odnodze wątku ja usiłuję się dowiedzieć od Jarka o mechanizm uszkadzania zasilaczy od drugiej strony - wtórnej.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required