*.ddb to nic innego jak accesowy *.mdb tyle ze zabezpieczony haslem najsmieszniejsze jest dla mnie to ze jak zapisuje jakies pcb pod oryginalna nazwa to mi pisze ze taki plik juz istnieje mimo ze go nie ma, tzn. siedzi sobie taki *.pcb zaszyty gdzies w *.ddb ale fizycznie pliku nie widze :-) Smieszne jest tez to ze kopie bezpiecztwa laduje do osobnych plikiw PCB
*Optymalizacja projektu przy zamknieciu mi nie dziala .... mam 5 prostych plytek o rozmiarze <1MB (jesli wierzyc wskazaniom wewnatrz protela) a plik
30MB :-)
- Moze ten moj 99se jest jakis popsuty bo np przy zamknieciu proces protel99se wisi sobie i system (win98se) nie moze go ubic :-(
moze ktos sie wypowie?
TB